Advertisements

Opinie

  1. Michał S (PistacjaYT) ★☆☆☆☆

    Nie polecam.Gdy wszedłem do pokoju rozpłakałem się…W pokoju śmierdzi papierosem,Spalona lampka , plastikowa szafka w toalecie,która się gibie, nie posprzątane. Obiady….Na stołówce,na suficie jest plantacja grzybów,obiady nie dobrze przyprawione i stare. Nie wierzcie w opinie napisane przez dziwnie imiona np.Yusuf,to boty. Nie polecam

  2. Azymut Gdynia ★★★★★

    Super miejsce na wypoczynek, obozy sportowe i wycieczki dla tych, którzy lubią naturę. W Ośrodku dużo atrakcji i dużo miejsca na różne aktywności. Świetna baza wypadowa w góry i nie tylko. Bardzo dobre jedzenie, zakwaterowanie w pokojach 2-5 osobowych z łazienkami, mili Gospodarze. Polecamy!

  3. Yusuf Severoğlu ★★★★★

    Idealna baza wypadowa w Karkonosze. Bardzo dobre miejsce dla miłośników górskich wędrówek – świetna lokalizacja, dobrze utrzymany teren i szeroka oferta atrakcji. Ośrodek posiada wygodne zaplecze rekreacyjne, a także możliwość skorzystania z sauny i siłowni, co jest dużym atutem po całym dniu spędzonym na szlaku. Dodatkowy plus za smaczne jedzenie i przyjazną atmosferę.

  1. BROREX ★☆☆☆☆

    Około rok temu pojechałem tam z klasą na wycieczkę. Po wejściu do pokoju pierwsze wrażenia były dość intensywne. Pleśń za lustrem zasłony od prysznica na oknach oraz śmierdząca i niemyta toaleta. Pod koniec wyjazdu wylało szambo w pokoju i śmierdziało. Łóżka brudne i śmierdzące jak się uderzyło leciał kurz kilogramami. Duże podejrzenie wszy. Na dole koło stołówki zawsze śmierdziało kałem. Jedzenie było dość zjadliwe. Nie ma co wybrzydzać w takim miejscu. Obsługa ogólnie miła ale trafił się jeden pijaczyna którą krzyczał przez okno na nas i nam groził. Był mało higieniczny jakby się nie mył przez co myślałem że jest spoza hotelu, lecz był częścią załogi. Ślimak w pokoju-żenada. Żadna sieć nie ma tam za grosz Internetu. WiFi również brak. Boisko do piłki nożnej i stół do tenisa stołowego były, ale żeby nie było zbyt kolorowe boisko było pokryte całe w końskich gownach. Reszty „atrakcji” z ich strony brak. Daje 1 bo była jedna miła starsza pani inaczej byłoby 0. Warto również wspomnieć, że musieliśmy po sobie „sprzątać” czyli wycierać brudy po poprzednich gościach bo pan właściciel chyba nie był zbyt trzeźwy żeby to zrobić. Było miło dzięki dobremu towarzystwu. Jeden kolega spał bez poszewki bo była na niej dziwna brązowa plama. No i telewizor z 2 kanałami to jest to. Było cudownie lecz zapach kału nie umilał obiadu. Wolałbym jednak czuć jedzenie. Niski kolega aż urósł od tych wrażeń. Ślimak zjadł poduszkę kolegi i uwalił ją swoim smarem.Pozdrawiam

  2. Małgorzata Herliczka ★★★★★

    Polecam, bardzo piękne i magiczne miejsce. Obsługa bardzo bardzo miła, atmosfera jak w domu. Właściciele jak rodzina, służą wszelaką pomoc. Jedzenie pyszne, codziennie świeże posiłki. Idealne miejsce na obozy sportowe - hala sportowa, wyciąg narciarski, latem basen a zimą kuligi. Każda pora roku idealna by przyjechać

  3. Bella3437 ★☆☆☆☆

    Ośrodek nie nadaje się do spania. Kiedy weszłam do pokoju zastałam 2 pająki razem z pajęczyną na niby świeżej pościeli. Lampka obok łóżka poraziła mnie prądem, kiedy próbowałam ją włączyć. Koleżanki w pokoju obok miały jakieś jajeczka na kołdrze. Obsługa ośrodka też dramat. Nie chcę już wspominać o okropnym brudzie panującym na terenie całego ośrodka. Okruszki na podłodze, brudne skarpetki po ostatnich gościach na półkach, rozpadające się prysznice, łóżka brudne do tego stopnia, że kolega obudził się z brązową plamą na swojej bluzce. Jedzenie ledwo zdatne do spożycia, ziemniaki rozgotowane, a mięso okropnie przesolone. Nie wiem co takie miejsce ma na celu, na pewno nie powinno przyjmować gości. Jedyne co mogłoby tam pomóc to sanepid, który zamknąłby ośrodek. Chcę jeszcze dodać, że wszystkie inne negatywne opinie wystawione tutaj to prawda, przekonałam się na własnej skórze. Porażka i dramat.

  1. Wiktoria :3 ★☆☆☆☆

    Gdy weszłam do pokoju moim oczom ukazał sie istny bałagan. W łazience dużo pająków natomiast kaloryfery były bardzo brudne- obklejone jakąś mazią -bałam sie położyć na nich moj ręcznik. Sam pokój - pod łóżkami żelek haribo pokryty kurzem oraz paluszek...nie wspominając juz o ilości kurzu jakie tam się znajdowały. Gdy poklepalo się łóżko unosił sie z niego kurz. Z firanek zwisaly pajęczyny, okna brudne. Telewizor w pokoju był,ale pilot miał wydlubany przycisk włącznika. W pokojach nie ma ani internetu ani sygnału. Na naszą prośbę zrobienia czegos z tym bałaganem przeniesiono nas do innego pokoju(z czego personel byl bardzo niezadowolony i było to widać). W pokoju od razu umyto podlogi. Za łóżkami nadal jednak bylo sporo pająków i zdechłych much. W łazience unosił sie smród grzyba, miałyśmy wątpliwości czy łazienki były w ogóle myte. W oknie okazało sie,ze jest gniazdo os(moze to stanowić niebezpieczeństwo dla osób znajdujących sie w pokoju, szczególnie jesli ktoś byłby uczulony i został ugryziony). Internetu i sygnału nadal brak. Jedzenie na stołówce bardzo niesmaczne(niedoprawione, w pół surowe, ziemniaki rozgotowane itp.), a sztućce niedomyte. Starałam sie najeść zwiedzając w ciągu dnia byle by nie jeść posiłków w tamtym ośrodku. Nie polecam.

  2. emo ★☆☆☆☆

    Byłam w tym ośrodku na wycieczce. Wycieczka była okej, nocleg i posiłki nie za bardzo. Po ciężkim dniu wędrówki i podróży chciałam odpocząć w czystym pokoju i zjeść ciepły posiłek. Po zobaczeniu gdzie spędzę następne noce poczułam łzę powoli spływającą mi po policzku. Kurz ukrywał się w każdym zakamarku, widocznym lub nie, zwisał on z firanek a łóżka też były okropnie zakurzone. Pajeczyny były wszędzie co nie przeszkadzało by mi to gdyby nie fakt, że podczas posprzątania pokoju takie rzeczy powinno się zdjąć. Łazienka była w przerażającym stanie, kaloryfer poklejony nie wiadomo nawet czym i znowu więcej pajeczyn. Po prośbie o zmianie pokoju na czystszy spodkałam się z narzekaniem pracowniczek na prośbę wykonania swojej roboty. Nowy pokój pomimo, że w lepszym stanie nadal nie był czymś za co umyślnie bym zapłaciła. Znowu ukazały się pajęczyny. W oknie znajdowało się gniazdo os co mogło zagrażać zdrowiu. W łazience pachniało grzybem i miałam wątpliwości czy w ogóle była myta. Brakuje tutaj internetu i zasięgu co uniemożliwia komunikację ze sobą jak i z rodziną która znajdowała się na drugim końcu Polski. Uważam, że sanepid powinien przeprowadzić inspekcję tego miejsca, ponieważ nie powinno być to dopuszczalne. Jedzenie w tej placówce tylko pogorszyło sytuację. Często było częściowo surowe i niedoprawione. Zupy były, żeby to lekko powiedzieć, obrzydliwe. Głodziłam się, bojąc się, że te posiłki spowodują zatrucie pokarmowe. Podsumowując proszę nie sugerować się niską ceną bo nawet za taką nie warto tu spędzić nocy.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Ośrodek Wczasowy "Łokietek"?

Ośrodek Wczasowy "Łokietek" znajduje się przy Głowackiego 4, 58-564 Borowice, Dolnośląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Ośrodek Wczasowy "Łokietek"?

Można skontaktować się z Ośrodek Wczasowy "Łokietek" pod numerem +48 757 616 422

Jak można dotrzeć do Ośrodek Wczasowy "Łokietek"?

Do Ośrodek Wczasowy "Łokietek" można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements