Miejsce nieczynne w niedzielę. Nie ma podanych godzin otwarcia restauracji. Krzaki zarastają obok i nie ma wyd ku na jezioro z wielu miejsc. Szkoda, bo miejsce z potencjałem, nad jeziorem zaporowym. Ocenę poprawie jak będę mógł skorzystać z restauracji.
Zdjęcia
Opinie
-
S W ★★☆☆☆
-
Zwirek ★★★☆☆
Rezerwacja zrobiona z rana na 2-osobowy pokój z widokiem na zaporę. Tuż przed wyruszeniem w podróż 120 km rowerami do zamku Czocha, telefon z obiektu, że przez błąd pracownika zarezerwowaliśmy pokój mimo, że wszystkie pokoje są wyłączone z rezerwacji z powodu konserwacji. W zamian zaproponowano nam domek letniskowy za dopłatą 50zł na co się zgodziłem bo nie było czasu na szukanie nowego noclegu, a dodatkowo myślałem, że ten domek kosztuje więcej i pani w ramach rekompensaty zeszła nam z ceny. Okazało się, że za 2 osoby zapłaciliśmy standardową cenę czyli tyle ile domek kosztuje za noc dla 4 osób. Dodam, że obłożenie obiektu było prawie żadne. Zamiast pokoju z widokiem na zalew, droższy domek z gorszym standardem i widokiem na betonowy plac. Wyszło więc trochę słabo. W domku brak ręczników więc pozwoliliśmy sobie wycierać się dodatkowymi prześcieradłami. Brak suszarki do włosów, szamponu czy żelu pod prysznic. Oprócz tego, bardzo podstawowe wyposażenie domku. W pokojach na górze straszna sauna i bardzo nieprzyjemny zapach jak w jakiejś przepoconej szatni, którego nie udało się wywietrzyć. Ceny małej wody, coli czy kawy na terenie obiektu są na poziomie lotniskowym czyli mocno wywindowane. Z plusów to przestronny parter domku, gdzie była możliwość trzymania rowerów oraz pan Jacek który późnym wieczorem nas zakwaterował i był bardzo pomocny. Tereny wokół obiektu bardzo ładne. 1,5km spacerem do zamku Czocha
-
Piotr Prażmowski ★★★☆☆
Przez tydzień w sierpniu mieszkaliśmy w domu nr 1. Piękny widok z werandy, choć brakuje zadaszenia na okoliczność osłony przed deszczem lub słońcem. Parter przestronny choć jak się już idzie na piętro to robi się ciasno, domek optymalnie dla osób do 1.75 m. Szczególnie tyczy się to łazienki, chcąc się ogolić musiałem mając 184 cm klęknąć przed umywalką. Druga sprawa to brak lustra nad umywalką, bo jest zupełnie na innej ścianie, więc goląc się musiałem cofnąć się dwa kroki i patrzeć w innym kierunku, poważnie. Odpływ w brodziku wymagał również udrożnienia. Brak frontu od lodówki, która na miesiące letnią nie spełnia swojej roli bo brakuje jednej z półek. Swoją drogą gdy zgłosiłem brak owego frontu, poinformowano, że wiedzą o tym, szkoda że nam nikt tego nie powiedział. W szafie całe dwa wieszaki, więc nie ma co brać za dużo osób, które wymagają takiego rozwiązania. Patelnia wymaga wymiany. W przypadku problemów z tv, warto sprawdzić czy antena jest podłączona, u mnie pierwszego dnia brakowało sygnału a menu było po niemiecku. Sypialnie małe, a jedna z nich, w której spałem z żoną to tylko łóżko i stolik nocny. Brak dobrej zasłony w sypialni, to info dla tych którzy lubią spać w ciemności. Koszt noclegu to jakieś 2.7k złotych, za dużo jak na ten standard. Brak miejsce gdzie można by odłożyć przesegregowane śmieci, zostawiałyśmy w widocznym miejscu, czyli koło drogi i po jakimś czasie było to zabierane.
-
Tomasz Marciniak ★★★★☆
Ładnie położone domki. Mój trochę zaniedbany. Skrzypiące drzwi, lepki stół. Brak mikrowelki. W łazience czysto ale uchwyt słuchawki połamany. Lustro bokiem do umywalki hihi. Słabe WiFi, w tv tylko 4 programy. Poza tym sporo miejsca i można jednak miło pomieszkać.
-
Piotr Delak ★★★★☆
Domek spełnił moje oczekiwanie. Fantastyczna obsługa, miła i pomocna. Polecam
-
Mikołaj Hryń ★☆☆☆☆
Dzień dobry. Dołączę się do ostrzegania przed właścicielem ! To szok, że można się tak zachowywać i traktować swoich gości. To nie "właściciel". To Antywłaściciel, antygospodarz. Nic dziwnego, że pensjonat pusty w szczycie sezonu. Krótka historyjka z piątkowego zapoznania z "antywłaścicielem burakiem": Przyjechałem z rodziną na jedną piątkową noc aby następnego dnia iść na fajne wydarzenia w Zamku Czocha. Zameldowaliśmy się, zanieśliśmy bagaże do pokoju. Zaczekałem na Panią z recepcji aż przyjdzie, bo nie znalazłem pościeli dla dzieci. Pani przyszła, wszystko przyniosła i stwierdziła, że niepotrzebnie przychodziła bo przecież wszystko jest i sam mogłem sobie łóżko przygotować. Zszedłem do auta zabrać buty, przy okazji wyciągnąłem worek (średni rozmiar) z MCDonalda (w środku dwa kubki i dwa opakowania papierowe po czizach). Chciałem wejść do recepcji i spytać gdzie mogę to wyrzucić bo na dworze były tylko małe kubełki. I teraz akcja: nagle wyskakuje koleś w skurzanej kurtce z orłem i tłustym zaczesem na łbie i wykrzykuje do mnie: - Co mi tu śmieci przywozisz, co to za śmieci, co w MCdonaldzie się je i śmieci przywozi !!! Zdębiałem i mówię: - chciałem spytać gdzie to wyrzucić Koleś wyrwał mi torbę z ręki krzycząc: - daj mi to Pan - a Pan to jest stąd ? - tak jestem, a co ? - no to trochę dziwne tak gości traktować, najpierw Pani się dziwi, że proszę o pościel teraz Pan mnie atakuje, że panu śmieci podrzucam ? Na to "antygospodarz": - to trzeba było zostać w domu, we Wrocławiu siedzieć a nie MCdonalda jeść i mi śmieci mi podrzucać, ja to Panu pieniążki mogę oddać, my tu nie chcemy takich klientów, ja Panu oddam pieniądze i niech se Pan stąd spada ! Ponieważ był to rodzinny wyjazd, odpuściłem, nic więcej się nie odezwałem, poszedłem z rodziną na spacer. Normalnie to należałoby zabrać walizkę i wyjść, a po drodze z liścia ... :D Koniec opowieści. Szok i niedowierzanie, aż się musiałem rozpisać. Piękne miejsce ale naprawdę koleś antywłaściciel dobrze zepsuje Wam wyjazd. Wybierajcie inne miejca w okolicy. Byle nie to .
-
Renata Jackiewicz ★☆☆☆☆
Nie polecam:( Chyba że zmieni się obsługa lub właściciel. Wjechaliśmy na parking dosłownie na 5 minut, zamknięto nam bramę wyjazdową. Po czym jakiś starszy Pan, w sposób chamski zaczął nas wyzywać, jak byśmy zrobili coś złego. W tych czasach takie wulgaryzmy do klienta są naprawdę nie na miejscu. Dodatkowo stwierdził, abyśmy teraz bramę sami sobie otwierali. Widać było ogromną satysfakcję tego Pana jak jedna z nas( kobieta w średnim wieku)podnosi i ciągnie ją za sobą. MASAKRA zero szacunku:( Zrozumiałabym, gdybyśmy stali nie wiadomo ile zachowując się nie na miejscu. Chyba każdy ma prawo zobaczyć miejsce, w którym ma ochotę zjeść obiad. Nie wiedziałam, że to karane. A sposób podejścia tego człowieka? Tragedia
-
Monika Lipowicz ★★★★☆
Polecam miejsce jako fajna bazę wypadowa gdzie wszędzie jest blisko. Pomimo ze domki wydają się stosunkowo nowe dużo w nich brakuje, lodówka która zepsuła się drugiego dnia, w łazience brak chociażby Polki na położenie rzeczy czy przyborów do mycia. Pokój w hotelu czysty i schludny. Obsługa bardzo miła ;)
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Czocha Palace & Czocha Camping - OR Czocha?
Czocha Palace & Czocha Camping - OR Czocha znajduje się przy Baworowo 100A, 59-820 Leśna, Dolnośląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Czocha Palace & Czocha Camping - OR Czocha?
Można skontaktować się z Czocha Palace & Czocha Camping - OR Czocha pod numerem +48 757 211 244
Jak można dotrzeć do Czocha Palace & Czocha Camping - OR Czocha?
Do Czocha Palace & Czocha Camping - OR Czocha można dotrzeć, korzystając z poniższego linku