Opinie

  1. Turystka ★☆☆☆☆

    Proszę uważać na słynnych Braci z warzywaniaka . Jeśli sam nie wybierasz towaru, a robi to sprzedający, dorzucają towar wybrakowany. Trzykrotnie kupowałam tam rano pomidory pakowane przez panów i wieczorem pięć, sześć sztuk wyrzucałam ( miazga na talerzu ! ). Niby były tańsze, bo małe, ale nie zgniłe, drodzy panowie! Bardzo nieładnie, choć panowie udają uprzejmych, życząc każdemu miłego dnia. Na dwanaście pomidorów kupionych 6zł/kg wyrzuconych pięć, więc ich cena wzrasta prawie do 12 zł. Za 12 zł kupiłabym na każdym straganie świeże i bardzo dobrej jakości. Do trzech razy sztuka - więcej tam nie zostawię swoich pieniędzy, choć przez naście lat robiłam tam zakupy.

  2. Livia Sandras ★★☆☆☆

    Ceny z kosmosu... Sprzedawcy zaczepiają by coś kupić u nich . Można wiadomo znaleźć dobre mięso i normalnych sprzedawców ale część z nich jest okropna i nachalna. Polecam pana na środku ze świeżym mięsem, małżeństwo które sprzedaje drow a w piątek i sobotę pana z oscypkiem. Warzywa często w wygórowanej cenie... Ale nie u każdego , warto się przejść i poszukać lepszej ceny. Jeśli chodzi o odzież to jak dla mnie ludzie z czasów PRL... Nachalni okłamują i mają wysokie ceny ..

  3. Marek Świątek ★★★★★

    Sporo stoisk z różnymi towarami. Począwszy od produktów spożywczych - dobre pieczywa, cista, słodycze i nabiał. Duża ilość stoisk z ciuchami. Można również kupić obuwie np. kapcie. Są stoiska z rodzimymi owocami - duży wybór różnych odmian truskawek w atrakcyjnych cenach - smak i aromat owoców jakie pamiętamy z dawnych lat, gdy na rynku nie było jeszcze owoców z zagranicznych plantacji nastawionych na duże owoce jak z obrazka, ale bez smaku. Nasze krajowe smakują super.

  1. Opinia ★☆☆☆☆

    Serdecznie odradzam zakupy w kiosku zaraz przy wejściu na ryneczek od II Al. NMP po prawej stronie oraz obok na stoisku z ciuchami. Dwa agresywne babska, dwie farbowane blondyny, jedna chudsza, druga tęższa, zaatakowały mnie tam słownie, krzykaczka z kiosku w tym przodowała. Spowodowało to u mnie duży stres i traumę, bo nie mam na co dzień styczności z takim chamstwem i agresją i nie jestem przyzwyczajona do tego, by ktoś darł na mnie mordę w miejscu publicznym atakując znienacka od tyłu, gdy sobie spokojnie szłam. Teraz żałuję, że nie wezwałam policji, bo czułam się zagrożona, ale byłam w zbyt dużym szoku, bo osaczyły mnie we dwie i jeszcze ich koleżaneczka trzecia się przyłączyła, rzekomo też tam handluje, trzy przekupki na targu. Zamiast pilnować swojej roboty to zaczepiają obcych ludzi. Ostrzegam przed tymi osobami i radzę omijać szerokim łukiem, bo ewidentnie są to jakieś osoby niezrównoważone, zwłaszcza krzykaczka z kiosku. Wcześniej widziałam ją już w akcji niejednokrotnie jak krzyczała na innych ludzi na pół ryneczku, najgłośniejsza osoba ze wszystkich tam pracujących, coś okropnego! Dziwię się, że jej pracodawca pozwala na takie zachowania, bo raczej nie jest to właścicielka biznesu, a czyjaś pracownica, poziom intelektualny na to wskazuje. OSTRZEGAM i ODRADZAM!

  2. Lukasz Jasinski ★★★☆☆

    Pamietam ryneczek z dawnych czasow. Tlumy kupujacych i srzedajacych. Swieze towary, owoce i warzywa prosto z ogrodow. A teraz?? Targowisko glownie chinskiej tandety, szkoda, ze ten klimat dawnych lat zniknal bezpowrotnie. A i kupujacych duzo mniej.

  3. Małgosia ★★★★★

    Bardzo lubię kupować chleb w piekarni Pana Musiorskiego, bo tam pracują bardzo grzeczne Panie. Myślę ,że powinny dostać premię. Przyciągają klientów.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Ryneczek?

Ryneczek znajduje się przy Wały Generała Józefa Dwernickiego 11, Śródmieście, 42-202 Częstochowa, Śląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Ryneczek?

Można skontaktować się z Ryneczek pod numerem +48 609 493 644

Jak można dotrzeć do Ryneczek?

Do Ryneczek można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements