Opinie

  1. Gienio ★☆☆☆☆

    Chcieliśmy zorganizować tam wigilię grupy przyjaciół niestety kontakt z panem właścicielem był mega utrudniony, proponował abstrakcyjne warunki współpracy ale jak już byliśmy gotowi na nie przystać pan przestał odbierać telefon…

  2. Anna “Maluszek” ★☆☆☆☆

    Lokal jak PRL kompletnie nie powala..Jedzenie nijakie zimne,muzyka porażka totalna.Toaleta bez klamki tzn klamka jest ale osobno.Nie polecam absolutnie.

  3. italiano italiano ★★★★☆

    Smaczne jedzenie w wyjątkowo niskiej cenie. Impreza udana, jedzenia dużo, właściciel sympatyczny i nie robi problemów. Drobne nieporozumienie, które niespecjalnie zmieniło przyjęcie.

  1. AdiSatjaNitja Mac ★☆☆☆☆

    W lokalu było organizowane małe przyjęcie weselne. Nasz kolega śmiał się, że wybieramy się na impreze "u Sknerusa", a nie do Baru Sonia. Nie rozumieliśmy dlaczego tak mówi. Zapowiadało się dobrze, właściciel robił dobre wrażenie- miły starszy pan. Pierwsze co dało do myślenia to gdy zapytaliśmy czy można nakryć mały stolik dla fotografa i DJ'a... Pan powiedział, że nie będzie specjalnie dla nich nakrywał. Ok. Zostali jakoś posadzeni z gośćmi. Następnie zapytano czy mamy swój chleb do przywitania Pary Młodej... Później czy mamy swoją cytrynę do karafek z wodą, o które też specjalnie prosiliśmy... Do lokalu trzeba było dokupić również owoce. Po wejściu na imprezę dostaliśmy szampana w szklankach oraz zostaliśmy poproszeni o zabranie ich do stolików aby miec w czym pić sok....Obsługa imprezy - istna katastrofa... Kilka razy przypominaliśmy o daniach dla wegetarian. Niestety trzeba było chodzić do kuchni i o nie prosić, a dostawaliśmy je wtedy gdy wszyscy skończyli już jesc i bawili się na parkiecie. Nie podano serów na stół z alkoholami mimo że przypominaliśmy o nich przed imprezą. Bimber nie nalany do karafki... Mięsa w całości, ogromne kawałki były wrzucone do miski, w żaden sposób nie pokrojone, szynka nie obrana że sznurka. Żadnego noża aby ludzie mogli sobie pokroić. Mama młodego sama obierała szynkę ze sznurka, a właściciel stał obok i nic sobie z tego nie robił! Powiedział, że jest dobrze. Sery podali w końcu po prośbach ale bez żadnych wykałaczek czy widelczykow. Gdzie zasady higieny???!. Wiele razy nie zadbano o to aby zaopatrzyć stoliki w nowe produkty gdy ich brakowało tj. np. woda. Trzeba było kilka razy chodzić do kuchni i o nie specjalnie prosić. Do lodów nie podano łyżeczek dla kilku gości- po prostu nie sprawdzano czy gościom czegoś brakuje- brak zaangażowania (w kuchni zajadali się lodami nie myśląc o gościach). Panna musiała kroić i podawać tort dla wszystkich gości. Zabrakło talerzyków. Nikt nie dostał widelczykow do torta... Znowu trzeba było iść po nie do kuchni... Kawa i herbata podawana w literatkach/szklankach bez ucha przez co goście parzyli się przy zdejmowaniu z tacy. Lokal bez klimatyzacji, goście sami ustawiali wiatraki, które znaleźli na sali. A na koniec dodam, że nie dostaliśmy połowy jedzenia, które zostało - powiedziało nam wcześniej, że je dostaniemy. Wódka była kupiona na zapas. Dostaliśmy tylko resztki. Dodam, że na imprezie było tylko 33 osoby więc nie powinno być problemu z zadbaniem o gości, a za talerzyk cena... Hmm.. Nie mała. Obsługa lokalu z premedytacją nie angażowała się aby zadbać o gości. Wyglądali na znudzonych i nastawionych na jak największy zysk kosztem usługobiorców. Szkoda bo to jedyna tak ważna impreza w życiu Pary Młodej i ich rodziców... Nie polecam i ostrzegam!

  2. Marta Nieborak ★★★★☆

    Polecam całym sercem. Pochodzę z dużego miasta i moje oczekiwania są dość wygórowane więc na poczatek: bardzo mile właściciele zaskakują starsze małżeństwo ale tyl w nich ciepła i dobroci

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Sonia. Bar?

Sonia. Bar znajduje się przy Różana 12, 98-220 Zduńska Wola, Łódzkie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Sonia. Bar?

Można skontaktować się z Sonia. Bar pod numerem +48 438 249 462

Jak można dotrzeć do Sonia. Bar?

Do Sonia. Bar można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements