Czekam aktualnie już 12-tą godzinę z tatą po silnym urazie ręki i licznych omdleniach na sieradzkim "sorze". Z godziny na godzinę jest coraz gorzej, jednak mimo ciągłych próśb, błagań nic się nie dzieje. Od ponad 4 godzin do lekarza pierwszego kontaktu nie dostał się żaden pacjent, mimo że ciągle ich przybywa (aktualnie 1:30 w nocy jest około 40 osób). To wstyd, żeby taka placówka nazywana była "służbą zdrowia". Zero empatii, zrozumienia - nic. Ludzie cierpią, błagają o pomoc i zmuszeni są czekać ponad 12 godzin (i ciekawe ile jeszcze) na jakiekolwiek zainteresowanie. Pytania o lekarza nic nie dają, najpierw padła informacja, że operuje, a teraz nikt nie wie gdzie jest i rzekomo jest "zajęty", ciekawe czym... Wstyd, że tacy ludzie mogą być nazywani lekarzami, a to miejsce szpitalem. Nic dziwnego, że ta sieradzka placówka (podobno medyczna) nazywana jest UMIERALNIĄ. Zero szacunku do pacjenta, zaangażowania personelu. A oddział ratunkowy? Gdyby został zamknięty nic by się nie zmieniło, bo tutaj i tak mało kto pomaga pacjentowi. Wstyd!
Opinie
-
Julia Górecka ★☆☆☆☆
-
Mia Mia ★☆☆☆☆
Wyrachowani i podli ludzie na recepcji. Wyśmieją Cię zamiast pomóc, absolutnie odradzam to miejsce, strata czasu! Ludzie czekają po 6 godzin naprawdę cierpiąc. Najgorszy sor na jakim byłam pod względem podejścia do pacjenta przez skrajnie aroganckie baby na recepcji które zaśmieją Ci się w twarz.
-
Kamil D ★★★★★
Powiem tak, byłem z piątku na sobotę z rościętą stopą.. rana do szycia . Zupełnie nie rozumiem opinii poniżej ... Zostałem przejęty od razu do lekarza , pani pielęgniarka bardzo miła wszystko i rozmowna , według mnie profesjonalnie i bardzo szybko , obyło się również bezboleśnie . Jestem zadowolony z przeprowadzonego zabiegu szycia rany
-
Nejusee ★☆☆☆☆
Mniej niż zero. Dzieci śpią na krzesłach i stołach po 6-8 godzin i nikt się nimi nie zainteresuje, ale zaprawiona w bojach alkoholiczka czy zwyrodnialec w kajdankach obsłużeni niezwłocznie. Zanim spróbujesz uzyskać tu pomoc, wypij flaszkę i połóż się na przystanku
-
Aleksandra Pacyna ★☆☆☆☆
Chciałabym wyrazić swoje ogromne rozczarowanie obsługą personelu medycznego na sorze. Spotkałam się z wyjątkowym brakiem empatii i uprzejmości ze strony pracowników, którzy zachowywali się nieprzyjaźnie i z lekceważeniem. Szczególnie niepokojące było to, że postawiono diagnozę bez dokładnego obejrzenia ani opatrzenia mojej rany. Obecni przy tej rozmowie ratownicy medyczni stwierdzili, że lepszym pomysłem będzie wyśmianie problemu niż pomocy.
-
Remigiusz Balcerzak ★☆☆☆☆
Byłem tam z dzieckiem.Powinni zamknąć ten SOR jak najszybciej. Kazali mi czekać 9h po czym nic nie zrobili, jedyny ratunek to Łódź . Zupełna znieczulica wśród personelu.
-
Wiktoria ★☆☆☆☆
Dno. Szpital wypuścił chorego człowieka do domu. Okłamywali nas i nie mówili prawdy co do wyników pacjenta. Lekarze zapewniali że stan pacjenta stabilny , a okazało się, że gdy chory wrócił do domu to trzeba było wysłać go ponownie do szpitala ! Zero zainteresowania nad osobami leżącymi dłużej niż miesiąc. OKROPNOŚĆ.
-
ratajowax ★☆☆☆☆
Bardzo nie polecam wizyt u dr. Romana Czupryniaka. Lepiej od razu jechać na inny SOR. O godzinie 18 dostałam telefon z przychodni która otrzymała moje wyniki badań, że natychmiast mam się zgłosić do szpitala. Skierowano mnie na SOR gdzie akurat dyżur pełnił dr. Czupryniak. Miałam crp 107 gdzie norma to
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Szpitalny Oddział Ratunkowy SOR Szpital Wojewódzki im. Prymasa Kardynała Stefana Wyszyńskiego?
Szpitalny Oddział Ratunkowy SOR Szpital Wojewódzki im. Prymasa Kardynała Stefana Wyszyńskiego znajduje się przy Armii Krajowej 7, 98-200 Sieradz, Łódzkie, Polska
Jak można dotrzeć do Szpitalny Oddział Ratunkowy SOR Szpital Wojewódzki im. Prymasa Kardynała Stefana Wyszyńskiego?
Do Szpitalny Oddział Ratunkowy SOR Szpital Wojewódzki im. Prymasa Kardynała Stefana Wyszyńskiego można dotrzeć, korzystając z poniższego linku