Oddział Ginekologiczno Położniczy mozna polecić z całego serca. W salach porodowych i poporodowych można poczuć się jak w domu. Opieka na najwyższym poziomie zarówno dla mamy i dla maluszka. Personel zawsze interesuje sie samopoczuciem pacjentki i pyta czy czegoś nie potrzeba, mozna naprawdę poczuć sie zaopiekowana. Polecam
Opinie
-
Agata F ★★★★★
-
Piotr Langner ★☆☆☆☆
Oddział wewnętrzny w tym szpitalu to totalna porażka. Zero empatii, zero pomocy. Mój tata trafił na ten oddział jako osoba chodząca, słysząca i kontaktowa a wypisany został leżący, głuchy i z zapaleniem płuc. Został przyjęty na salę, w której byli tylko pacjenci leżący mimo że tata był chodzący, założyli mu pampersa i tak leżał. Mało tego nie miał dostępu do picia bo ciągle półkę na której stała woda czy herbata ktoś odsuwał w kąt pod samą ścianę więc nie miał możliwości sięgnąć i za każdym razem jak rano przyjeżdżaliśmy dostawialiśmy mu ją do łóżka ale jak przyjeżdżaliśmy po południu to znów była odsunięta. Pilot, który jest po to żeby wzywać pielęgniarkę też wiecznie był przekładany z tyłu za zagłówek. Okno mimo że była zima wkółko było otwierane a tata leżał przy samym oknie. Pielęgniarka podłączając mu kroplówkę wkuła się pod skórę i przez to miał rękę jak banię i przez skórę sączyła się woda po źle wkłutej kroplówce. Niby miał poowijaną ale to nic nie dawało. Kiedy zmienialiśmy mu pidżamę okazało się że całe plecy, poduszka, wszystko jest mokre i gdyby nie my to leżałby tak pół dnia bo przecież tam nikt nie zaglądał.
-
Monika Sikora ★☆☆☆☆
Dzisiaj wróciłam ze szpitala oddział ginekologiczny w Kole . Opieka- Panie które się mną opiekowały , na oddziale jestem bardzo wdzięczna . Cudowne kobiety . Dziękuję ! Ale to co spotkało mnie na stole zabiegowym jak przyszedł anestezjolog Maciej Sobański (kitka, kręcone włosy) ogólnie tragedia jak i z wyglądu tak z podejściem do pacjenta . Wyżywa się na pacjentkach bo w domu sobie nie ulży. Zwykły cham ! Weterynarz ma lepsze podejście do zwierząt . Niż on do pacjentek . Prawie nie doszłoby do zabiegu dopiero Jedna Pani doktor wstawiła się za mną i jestem już w domu po . Płacimy składki ,a żeby takie przykrości nas spotykały w służbie zdrowia . Dramat !
-
Iska Isiaa ★☆☆☆☆
Ten szpital to jeden wielki żart ... mama do nich weszła o własnych siłach i już z niego nie wyszła zamiast porobić podstawowe badania i wykryć przyczynę stanu zdrowia to bezmyślnie podali lek z dużą dawką i dostała zapaści , mama przy rejestracji mówiła im , że ma anemię i wg to olali to ..opieka na oddziale wewnętrznym masakra zamiast chodzić nad pacjentem gdy tego potrzebuje to wolą se siedzieć w pokoiku noga na nogę i kawkują śmiechy tylko słychać po co wogóle tam jest lekarz dyżurujący skoro nie chcę udzialać żadnych informacji osobie upoważnionej ? Tragedia jeszcze raz tragedia .. miejcie wszyscy na uwadze ten szpital
-
magda lena ★★★★★
Bardzo dziękuję za opiekę na oddziale chirurgii. Mój pobyt trwal tylko dobę, w związku z planową operacja kolana. Byl to mój pierwszy pobyt w szpitalu i obawialam sie tego, ale absolutnie bylo lepiej niz sobie to wyobrażałam. Zostalam sprawnie przyjeta na oddzial rano i pokierowana do swojego lozka na sali. Personel na sali operacyjnej oraz na oddziale oceniam bardzo pozytywnie. Czułam sie zaopiekowana, panie pielęgniarki były miłe i pomocne. Lekarz anestezjolog zabawny, znieczulił mnie sprawnie. Odział przyjemny, czysty, wygodna łazienka na sali. Po operacji przewidziano dla nas leki przeciwbólowe, o nic nie trzeba bylo sie prosić. Na mojej sali jedna z pań byla w gorszym stanie zdrowia, wymagała więcej opieki, często wzywała pielęgniarki, które zawsze przychodziły i nie traktowały tego jako zła koniecznego, tylko empatycznie podchodziły do pacjentki. Naprawdę miło bylo na to patrzeć. Dziękuję za profesjonalizm.
-
Weronika ★☆☆☆☆
Nie polecam lekarza przyjmującego na oddział szpitalny. Mój dziadek będąc przyjęty do szpitala na SOR ze skrzepem w tętnicy prowadzącej do jelita, został z niego wypisany po 4 godzinach z kilkoma nic nie znaczącymi badaniami. Lekarz gdy wychodzilismy zapewnił nas, że nic mu nie jest i jest zdrowy, a jak sie okazało był to bardzo ciężki przypadek, a dziadek po tygodniu zmarł. Może gdyby został leczony i przewieziony na odpowiedni oddział od razu, możliwe żeby to inaczej się skończyło... :)
-
Anna Jasnowska ★★★★★
Zdecydowanie polecam oddział ginekologiczno - położniczy wraz z oddziałem noworodkowym szpitala w Kole. Miałam okazję do dwóch porodów jeden w 2023r drugi kwiecień 2025r oba wspominam bardzo dobrze. Opieka i podejście do pacjenta lekarzy Pań położnych jaki i pielęgniarek na najwyższym poziomie... miłe, uśmiechnięte zawsze pytają czy coś potrzeba i służą dobra rada. W każdym momencie pobytu mogłam liczyć na wsparcie i fachową pomoc, za co bardzo dziękuję i pozdrawiam.
-
Beata Bbb ★★★★★
W szpitalu rodziłam w grudniu, był to mój 3 poród cc, ale pierwszy w tym szpitalu... różnica diametralna. Pierwsze co się rzuciło w oczy to młody i miły personel, choć nie można w tym przypadku w żaden sposób umniejszyć położnym z dłuższą praktyka w zawodzie, bo były równie miłe i pomocne. Po drugie odnowiony i wyposażony dobrze oddział, na ścianach wisiały wszedzie piękne zdjęcia maluszków, a sale porodowe (na niej byłam przygotowywana do zabiegu) były pojedyncze i z własną łazienką, w tej sali również moj mąż kangurował naszą córkę :) Jeśli chodzi już o sam czas po zabiegu to w momencie kiedy trzyma znieczulenie i nawet na noc w dobie porodu Panie położne zabierają maluszka na salę noworodkową żeby można było odpocząć i nie martwić się, że nie jest się w stanie wstać do dziecka (co nie wszedzie jest praktykowane i nie dla każdego może być plusem, ale na pewno jest pomocne jeśli ktoś źle przechodzi czas po porodzie). Wisienką na torcie było to, że na każdej sali były łóżka zdalnie sterowane co po takiej operacji jest cudowne i bardzo pomocne, bo wstawanie z łóżka, które jest wysokie i ustawione w jednej pozycji nie jest najprzyjemniejsze, co sama przerobiłam w praktyce. No i łazienka w każdym pokoju (z tego co kojarzę) też jest super opcją, bo człowiek wie, że za drzwiami ma maluszka, a nie po drugiej stronie korytarza. Jest pewnie jeszcze z tuzin drobiazgów, które mogłabym wymienić i komuś mogły by wydawać się błahe, a dla kobiety w takiej chwili są na wagę złota, ale ten komentarz już i tak jest długi :D Także jak najbardziej polecam każdej kobiecie ten szpital do tego najpiekniejszego, ale równie ciężkiego fizycznie jak i emocjonalnie przeżycia, bo dzięki personelowi można się skupić właśnie na tym zadaniu nie myśląc o niczym innym. Pozdrawiam serdecznie cały personel medyczny :)
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Kole?
Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Kole znajduje się przy Księcia Józefa Poniatowskiego 25, 62-600 Koło, Wielkopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Kole?
Można skontaktować się z Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Kole pod numerem +48 632 626 100
Jak można dotrzeć do Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Kole?
Do Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Kole można dotrzeć, korzystając z poniższego linku