Opinie

  1. Viktoriia ★★☆☆☆

    Jeśli nie przyjdę, próbki nie zostaną nigdy usunięte, jak mierzyć ubrania?

  2. Antoni Jankowski ★☆☆☆☆

    W sklepie zaobserwowano brak porządku, z rozrzuconymi artykułami, takimi jak bielizna i obuwie. Rozumiem, że mogło to być spowodowane przez klientów, jednakże sugeruję zwiększenie zaangażowania personelu w utrzymanie porządku. W innych placówkach, takich jak KIK, gdzie zatrudnienie jest na podobnym poziomie, utrzymanie porządku jest możliwe. Wyrażam swoje rozczarowanie i rekomenduję rozważenie wizyty w innym sklepie, ze względu na obecny stan. Załączam dokumentację fotograficzną.

  3. Slawek Szkudlarek ★☆☆☆☆

    Takiego bałaganu jak w tym Sinsay to nigdzie nie widziałem. Byłem w kilku ale w tym to już chyba nikt nie układa ubrań. Rozumie ludzie też narobią bałaganu ale można to trochę ogarnąć. A sprzątane to nie wiadomo kiedy było. Są sklepy Sinsay w których robi się naprawdę przyjemnie zakupy

  1. Marta K ★☆☆☆☆

    Przeogromny bałagan, ciuchy pobrudzone zarówno makijażem jak od upadku na brudną podłogę. Obsługa nie jest skora do pomocy gdy podejdzie się i poprosi o pomoc w znalezieniu innego rozmiaru. Na jednym wieszaku różne rodzaje odzieży-nie da się odnaleźć innych rozmiarów. Dramat…

  2. Ewelina ★☆☆☆☆

    Byłam w sklepie po pracy, bez makijażu i nie jakoś super ubrana. Niestety obsługa sprawiła, że poczułam się bardzo niekomfortowo. Dziewczyny patrzyły na mnie z góry, chodziły za mną jak za potencjalną złodziejką. Atmosfera była mega sztywna, a przy kasie zero uśmiechu czy uprzejmości — tylko chłodne spojrzenia. Strasznie słabe podejście do klienta. Raczej już tam nie wrócę.

  3. Hajdi Rose ★☆☆☆☆

    Sklep to jakiś dramat. Same nowe osoby,które nic nie wiedzą,nie potrafią pomoc wręcz uciekają przed klientem. Bajzel niesamowity. Byłam przejazdem z pół roku temu to inaczej to wyglądało. Dziewczyny az paliły się do pomocy. Teraz tylko śmiechy, obgadywanie klientów. Nie mówiąc o bałaganie i pustych meblach. Nie rozumiem dlaczego nikt z tym nic nie robi. Wchodząc do innych sklepów tak to nie wygląda. Dziewczyny przychodzą tam jak na kawę a nie do pracy. Totalny luz i pozwalanie na wszystko. Gdzie kierownik? Co robi w tym czasie jak kobiety mają czas na dyskusje zamiast zajac się klientem? Rzeczy leza na podłodze, idzie personel i udaje,że tego nie widzi,mało tego jeszcze to kopnie pod mebel zeby nikt nie widział. Nie polecam tego sklepu. Samowolka totalna.

  1. KotSyjamski ★★★★★

    Opinie o balaganie jak zwykle od klientow, ktorzy chyba zapominają, kto ten balagan na sklepach robi. Z pewnoscia nie pracownicy. Czytalam opinie o kurtce. Rozkladam rece. Sinsay jest duzym metrazowo sklepem, i jezeli ktos mysli, ze na kazdego klienta przypadnie jedna osoba [ekspedientka] ktora bedzie szukac kurtki po sklepie, ktora z pewnoscia nie bedzie tam gdzie jej miejsce (wlasnie przez klientow, ktorzy nie potrafią odlozyc rzeczy na wieszak przy przymierzalni, tylko rzucaja byle gdzie, a najlepiej do sklepu obok) to chyba pod kamieniem zyje. Jest to sklep poniekad samoobslugowy, a po indywidualna obsluge mozna sie wybrac do Vitkaca, lub zamowic online, wtedy dostawa nawet pod samiuśkie Tatry. Filmik jak klientka (ktora chyba nie wie jak dziala dopasowanie cen, inflacja, i z jakim wyprzedzeniem zamawia sie towar do sklepu) odrywa biala cene z dopasowania i pod nia znajduje sie stara nizsza cena, smiech na sali. Jedna gwiazdka za swoją niekompetencje? Dramat. Proponuje zasiegnac informacji co to dopasowanie cen lub inflacja. Ale nie u swoich rodaków. Skoro ceny paliwa drozeją, to nikt Pani tych ubran na hulajnodze nie przywiezie. Pozdrawiam LPP i pracownikow. Cierpliwości.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres sinsay?

sinsay znajduje się przy Wrocławska 47A, 63-604 Baranów, Wielkopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do sinsay?

Można skontaktować się z sinsay pod numerem +48 786 458 842

Jak można dotrzeć do sinsay?

Do sinsay można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements