Mogłem wrzucić tą opinie pierwszego dnia naszej wizyty w Bukowinie tj. 27 grudnia 25, ale stwierdziłem że tego nie zrobię, aby nie czekać dłużej na stolik :) Lokal ma swoich wielbicieli albo zaczyna mieć. My do nich zdecydowanie należymy. Opis zacznę jak wielu przede mną - trafiliśmy tu przypadkiem. Lokal jest niepozorny, ale wnętrze jest bardzo ciepłe i ma zdecydowanie rodzinnych charakter, prowadzony z tradycjami od lat. Jest w otoczeniu konkurencji, która jakością potraw, klimatem i ciepłem nawet się do "u Michałków" nie zbliża. Jedliśmy tam kilka pozycji, aby więcej spróbować. Jednak przynajmniej dwie powtórzyliśmy bo były wspaniałe. Zakochaliśmy się w oscypku z żurawiną - nigdy wczesniej nie jedliśmy tak pysznych serków. Moja piękniejsza połówka powtórzyła pierogi z bryndzą. Miały prawdziwy góralski charakter, odpowiedniej miękkości ciasto i niebiański farsz. Ich ilość była wystarczająca, a nawet więcej. Ja powtórzyłem Golonkę w kapuście. O mój Boże. Co to bylo za cudo. W życiu nie jadłem tak dobrze upieczonej golonki, bez grama kości i bez wyczuwalnego tłustego skórska. Do tego kapusta - dokładnie taka jak robi moja mama, z wyczuwalnym kminkiem - nie za kwaśna nie za słodka. Miod w gębie! Mógłbym pisać poematy na temat jej smaku. Spróbowaliśmy też schabowego, kotleta z piersi kurczaka, moskol z masłem czosnkowym, pierogów z kapustą i grzybami, flaczki (przepyszne), kwaśnicy i rosołu. Wszystko było naprawdę bardzo dobre. Dodatkowo herbata zimowa, nieprzesadzona, z odpowiednimi dodatkami, podana we wspaniałym pucharku. Mnie zachwyciły alkohole - nalewki, piwka i wkładki do nich - po góralsku. I na deser! Tak i deser - szarlotka z bitą śmietaną.... Ludzie - nie zapomnimy jej smaku do konca życia. Ten smak i zapach cynamonu! Nigdy nie zapomnimy! Dla tej szarlotki warto przyjechać z Warszawy! I na koniec dwie ostatnie sprawy - nikt mnie nie prosił o tą opinie, nikt za to nie zapłacił - wynika ona z czterodniowego stołowania się tam. Ktoś pisał wcześniej, że drogo... Powiem tak - zostawiliśmy przez ten czas sporo kasy :) ale nie żałujemy tego - jest jednak taniej niż u konkurencji, a jak ktoś szuka cudownego góralskiego smaku to ja gorąco polecam. Hej!!!
Opinie
-
wET gRASS (Borsuk) ★★★★★
-
Przemysław Nikonowicz ★★★★★
Polecam, Super miejsce, super jedzenie. Jest klimat gór, lokalne jedzeniem. Fajny drewniany budynek. Spore porcje jedzenia. Placek super. Zupy nie nadzwyczajne, ale smaczne, zależa oe gustu, np żurek bardzo dobry. Pierogi rewelacyjne! Jesli ktos lubi byrndzę, to bardzo mu posmakują. Desery są spore, jedzenie ich to przyjemnosc dla podniebienia.
-
Drobna Drobna ★★★★★
Mała gospoda jak nic:-) Pani super miła choć sama ogarniała wnętrze i ogródek.Zamówiliśmy pierogi z mięsem, Michałkowo kanapka, kotlet góralski i piwko= 116zl. Pierogi wyborne, cieplutkie w idealnym cieście. Kotlet góralski dobry był, ale kubki smakowe nie zwariowały. Największym zaskoczeniem była natomiast Michałkowo kanapka.Wyglądało nieciekawie, ale moje podniebienie stwierdziło-taaak. Odejmuje gwiazdkę za nieodsączenie placków z tłuszczu (czego baaardzo nie lubię). Sam kotlet był grillowany i super przyprawiony. To w połączeniu z serem, sosem czosnkowym (istna petarda) I słodziutkim pomidorem-doprowadziło nas w zachwyt. A w tle tłuczenie kotletów i góralska muzyka.Wrócimy :-)
-
maja ★★★★★
Bardzo polecam!!! Świetny koktajl z jagód, przepyszny żurek z podsmażoną kiełbasą, pierwszy raz jadlam moskol i to na pewno nie był ostatni raz, pierogi ruskie oraz z kapustą i grzybami również znakomite i solidna porcja tak samo jak oscypek z żurawiną. Tyle sprobowalam i zdecydowanie mogę polecić, dobre ceny, miła i uśmiechnięta obsługa
-
Ania ★★★★☆
Jeśli chodzi o miejsce - na plus na pewno spory parking na miejscu, przesympatyczna pani z obsługi (uśmiech nie schodził jej z buzi), klimat góralski, leciała nawet przyjemna góralska muzyka :) Jeśli chodzi o jedzonko ceny przystępne, całkiem smaczne, natomiast mięsko w placku po zbójnicku było niestety gumowate, po innych opiniach śmiem twierdzić, że po prostu coś tego dnia musiało pójść nie tak Malutkim minusikiem jest też to, że jedzenie nie jest podawane dla wszystkich przy jednym stoliku jednocześnie ( ja byłam w połowie jedzenia, kiedy druga osoba dostała swoje danie)
-
Paulina Łączyńska (Pacia) ★★★★★
Od lat tu jadamy i to Miejsce wygrywa ze wszystkimi okolicznymi. Świeżo, pysznie, naturalnie - od 19 lat tu wracamy i nigdy nas nie zawiedli, a ceny adekwatne do porcji, smaku i jakości
-
Kacper Seruga ★★★★★
Bardo dobre jedzenie, duże porcje. Jedliśmy dodatkowo pierogi z jagodami. Jak na góry powiedziałbym że nawet tanio. Klimacik góralski, jak na taką gospodę przystało. Na pewno wpadniemy jeszcze. Pani obsługująca bardzo miła.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Gospoda u Michałków?
Gospoda u Michałków znajduje się przy Tadeusza Kościuszki 137, 34-530 Bukowina Tatrzańska, Małopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Gospoda u Michałków?
Można skontaktować się z Gospoda u Michałków pod numerem +48 519 568 096
Jak można dotrzeć do Gospoda u Michałków?
Do Gospoda u Michałków można dotrzeć, korzystając z poniższego linku