Advertisements

Opinie

  1. Paweł Ł ★☆☆☆☆

    Nie zostaniesz obsłużony jeżeli płacisz kartą, kolejka na pół sklepu do 2 kas samoobsługowych. Do tego od kasjerki słyszysz że takie mają zasady! Dobrze że ubrań nie każą szyc!

  2. Daniel Wachala ★★★★☆

    Wszytko fajnie tylko w zimnie problem z parkingami bo nie wywożą śniegu

  3. Małgorzata Orzeł ★★☆☆☆

    Co to jest za nowy przepis w sinsay ,jeśli płacisz kartą kasuje się na samoobsludze? Cały koszyk ubrań, ja z dzieckiem, po pracy ,wsztstko na szybko, te metki nie wchodzą, aPani mnie zignorowala pokazując kasę samoobsługowa, może te kasy i są przydatne przy dwóch produktach omijając kolejkę, to rozumiem, ale co to za pytanie czy place karta, kto teraz ma gotówkę? Chopak z tego samego sklepu pomógł mi wbić produkty, za co bardzo dziękuję, ale dla mnie kompletny absurd, wchodzę kupuję chce zapłacić, a nie bawić się w sprzedawcę, cały koszyk rzeczy i tym bardziej że był prawie pusty sklep i zwykła życzliwość żeby skasować, podejść :*(

  1. P P ★☆☆☆☆

    Wczoraj miałem bardzo nieprzyjemną sytuację w sklepie Sinsay. Przyszedłem wczoraj na zakupy, wybrałem ubrania do przymierzenia, a 15 minut przed zamknięciem sklepu pracownica zablokowała przymierzalnię wózkiem i oznajmiła, że o tej godzinie już nie można z niej skorzystać. Byłem w ogromnym szoku – sklep wciąż był otwarty, a jednak zostałem pozbawiony możliwości sprawdzenia rzeczy przed zakupem. To kompletnie nieprofesjonalne i bardzo nieprzyjazne podejście do klienta. Obsługa zamiast zachęcać do zakupów, skutecznie je zniechęca.

  2. Polina ★☆☆☆☆

    Chcę się podzielić absurdalnym podejściem Sinsay do klienta. O czym tu mowa : - Przymus zbierania majtek z sali sprzedaży - Wymóg zwrotu używanej bielizny - Odmowa zwrotu pieniędzy mimo potwierdzenia zakupu z nazwą sklepu, datą i kwotą - Ignorowanie wiadomości, niechęć do przedstawienia się, brak kultury Zaczęło się od zakupu majtek w sklepie. Miał być komplet. Ten komplet, który chciałam, był niepełny. Na moje pytanie, jak możemy rozwiązać problem, sprzedawczyni powiedziała, że muszę pozbierać majtki z sali. Doprecyzowałam, czy ja mam to robić - powiedziała, że tak. Skonfigurowałam komplet zgodnie z obrazkiem na opakowaniu. Po przymierzeniu w domu okazało się, że rozmiar majtek, które zebrałam, jest za mały. Zgłosiłam problem do Sinsay na WhatsAppie. Poproszono mnie o paragon lub potwierdzenie zakupu. Płaciłam kartą, więc przesłałam potwierdzenie płatności. Wciąż powtarzano, że to nie jest potwierdzenie zakupu. Osoba odmówiła przedstawienia się po długiej dyskusji, a potem po prostu przestała mi odpisywać. Zgłosiłam problem na Instagramie. Pani powiedziała, że muszę udać się do sklepu stacjonarnego, by odzyskać pieniądze. Zapytałam, jakie są warunki - usłyszałam, że mam się powołać na rozmowę z IG i zrobią zwrot. Żeby było ciekawiej - nie jestem z Krakowa, a na pytanie, czy mogą zrobić przelew online, ponieważ sprawa ciągnie się od dwóch miesięcy i wugląda to słabo, usłyszałam: nie. Dotarłam do sklepu. Jedna pani patrzyła na mnie krzywo i powtarzała, że nie wie, o co chodzi (blondynka, imienia nie znam). Druga pani zaangażowała się bardziej i powiedziała, że warunkiem zwrotu pieniędzy jest zwrot majtek. Dialog: – Czy państwo chcą moje używane majtki? – Tak. Powiedziała, że skonsultuje sprawę z kierownikiem (na tym etapie). Po tygodniu dostałam telefon od kierowniczki, która również nie chciała się przedstawić. Powiedziała, że konieczny jest zwrot majtek, abym mogła odzyskać swoje 18 zł. 1. Zgodnie z normami sanitarnymi w większości krajów (również w Polsce), zwrot bielizny osobistej po przymierzeniu/założeniu jest zabroniony, jeśli opakowanie zostało otwarte. 2. Wymaganie zwrotu używanej bielizny to ryzyko zakażenia, upokorzenie i łamanie zasad higieny. 3. Żadna szanująca się marka nie prosi o zwrot takich produktów tylko po to, by oddać 18 zł. To nieetyczne, niepoważne i prawnie wątpliwe.

  3. Palina Rudzenka ★☆☆☆☆

    Chcę się podzielić absurdalnym podejściem Sinsay do klienta. O czym tu mowa : - Przymus zbierania majtek z sali sprzedaży - Wymóg zwrotu używanej bielizny - Odmowa zwrotu pieniędzy mimo potwierdzenia zakupu z nazwą sklepu, datą i kwotą - Ignorowanie wiadomości, niechęć do przedstawienia się, brak kultury Zaczęło się od zakupu majtek w sklepie. Miał być komplet. Ten komplet, który chciałam, był niepełny. Na moje pytanie, jak możemy rozwiązać problem, sprzedawczyni powiedziała, że muszę pozbierać majtki z sali. Doprecyzowałam, czy ja mam to robić - powiedziała, że tak. Skonfigurowałam komplet zgodnie z obrazkiem na opakowaniu. Po przymierzeniu w domu okazało się, że rozmiar majtek, które zebrałam, jest za mały. Zgłosiłam problem do Sinsay na WhatsAppie. Poproszono mnie o paragon lub potwierdzenie zakupu. Płaciłam kartą, więc przesłałam potwierdzenie płatności. Wciąż powtarzano, że to nie jest potwierdzenie zakupu. Osoba odmówiła przedstawienia się po długiej dyskusji, a potem po prostu przestała mi odpisywać. Zgłosiłam problem na Instagramie. Pani powiedziała, że muszę udać się do sklepu stacjonarnego, by odzyskać pieniądze. Zapytałam, jakie są warunki - usłyszałam, że mam się powołać na rozmowę z IG i zrobią zwrot. Żeby było ciekawiej - nie jestem z Krakowa, a na pytanie, czy mogą zrobić przelew online, ponieważ sprawa ciągnie się od dwóch miesięcy i wugląda to słabo, usłyszałam: nie. Dotarłam do sklepu. Jedna pani patrzyła na mnie krzywo i powtarzała, że nie wie, o co chodzi (blondynka, imienia nie znam). Druga pani zaangażowała się bardziej i powiedziała, że warunkiem zwrotu pieniędzy jest zwrot majtek. Dialog: – Czy państwo chcą moje używane majtki? – Tak. Powiedziała, że skonsultuje sprawę z kierownikiem (na tym etapie). Po tygodniu dostałam telefon od kierowniczki, która również nie chciała się przedstawić. Powiedziała, że konieczny jest zwrot majtek, abym mogła odzyskać swoje 18 zł. 1. Zgodnie z normami sanitarnymi w większości krajów (również w Polsce), zwrot bielizny osobistej po przymierzeniu/założeniu jest zabroniony, jeśli opakowanie zostało otwarte. 2. Wymaganie zwrotu używanej bielizny to ryzyko zakażenia, upokorzenie i łamanie zasad higieny. 3. Żadna szanująca się marka nie prosi o zwrot takich produktów tylko po to, by oddać 18 zł. To nieetyczne, niepoważne i prawnie wątpliwe.

  1. Karolina M ★☆☆☆☆

    Trudno powiedzieć, jaką rangę ma w tym sklepie obsługa klienta przy kasie, ale z pewnością nie należy do priorytetów. Kolejki to codzienność, a otwarcie drugiej kasy graniczy z cudem – nawet gdy liczba klientów wyraźnie przekracza kilka osób. Czasem mam wrażenie, że trzeba by jakiegoś wyjątkowego wydarzenia, żeby ktoś zdecydował się uruchomić dodatkową kasę. Robiąc zakupy czy odbierając paczkę, warto od razu założyć, że spędzi się w kolejce dodatkowe przynajmniej 20–30 minut.

  2. Premis Laus ★★★★★

    Sinsay jak każdy inny, masa odzieży. Różna jakość, jednen produkt lepszy drugi gorszy, masa stylów.

  3. Greg S ★★★★★

    Woooow w Sinsay, t-shirt za 12 złotych – very niiiiice! Jak zobaczyłem cenę, myślałem: "Is this joke?!" Ale nie, to prawda! Koszulki tanie jak barszcz, a wyglądają, jakbym kupił w wielkim Nowym Jorku. Możesz mieć cały tydzień nowych outfitów za cenę obiadu w restauracji – i like! Obsługa miła, ale czasem tłum ludzi, bo każdy chce poczuć się bogaczem za grosze. Ale co tam, I like! Sinsay – mój ulubiony sklep z tanią odzieżą w Limanowej.

  1. Pat Rycja ★☆☆☆☆

    02/10/2024 godzina 17:15 pani nie wierzyła nam że wzięłyśmy spodnie które nie miały wieszaka, przeczytała na metce że one są powieszone na ściance, my wytłumaczyłyśmy jej grzecznie że te sztuki były bez wieszaka i jednak że chcemy za nie podziękować. Pani w bardzo nie miły sposób dała nam dwa wieszaki na spodnie i krzywo na nas popatrzyła i kazała je powiesić mimo że sama poprawiała ubrania po innych klientach. Dodaje że cały czas krzywo na nas patrzyła conajmniej jak byśmy miały coś ukraść. Pani czarna bluzka w jasne kropki, niska, włosy ciemne z farbowanymi końcówkami nie pozdrawiam. Trochę szacunku do każdego klienta pani życzę bo nigdy nie wiadomo na kogo pani wpadnie :)

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres sinsay?

sinsay znajduje się przy Zygmunta Augusta 12, 34-600 Limanowa, Małopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do sinsay?

Można skontaktować się z sinsay pod numerem +48 785 003 956

Jak można dotrzeć do sinsay?

Do sinsay można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements