Advertisements

Opinie

  1. Szczepan Karpiel-Bułecka ★★★☆☆

    W deszczowe, melancholijne popołudnie (takie, kiedy nawet Morskie Oko wygląda jak mazista akwarela) postanowiliśmy z moim przyjacielem (który potrafi odróżnić demi-glace od rosołu po weselu) odwiedzić Cyrhla Bistro. Zachęciły nas zdjęcia w Google — wyglądające jakby malował je sam Matejko po LSD — oraz opinie, które brzmiały jak hymn ku czci nowego kulinarnego królestwa. Niestety, rzeczywistość okazała się bardziej jak konstytucja 3 maja, niby miało być pięknie, a wyszło… jak zawsze. 1. Kulki z oscypkiem i pesto Smak oscypka wyraźny, mocny. Pesto jednak zgasło jak nadzieja po obietnicach wyborczych. Por – ciekawy, choć bardziej dekoracyjny niż smakowy. Generalnie: solidna przystawka. 2. Zupa dyniowa Bardzo przyjemna, uczciwa i bez tanich zagęszczaczy. Niestety znalazłem w niej kawałek metalowej folii – co być może było próbą dodania „błysku” do dania. 3. Kwaśnica Tu nastąpił rozbiór smaku. Gdyby nie napisane w menu, że to kwaśnica, śmiało uznałbym to za żurek po przejściach – z żeberkiem, ziemniakami i tęsknotą za kiełbasą. Zawiodła tak bardzo, że nawet zgłodniały wojskowy z czasów Austro -Węgier nie podniósłby tego dania z talerza. Tej zupy odradzam. 4. Burger z oscypkiem i porzeczką Połączenie smakowe trafione... Ale mięso… przeciągnięte niczym nasze ostatnie posiedzenie komisji sportu w UM. Zero opcji rare, medium czy choćby nadziei. To burger w stylu „McGiewont”. 5. Moskol ze śledziem i jabłkiem Nie moja bajka, ale mój przyjaciel, zjadł jedną czwartą i poddał się bez walki. To mówi więcej niż cała recenzja. 6. Frytki chipsowe Tu chapeau bas. Złote, chrupiące. Jedne z najlepszych frytek na Podhalu – serio. 7. Chałka z serem i kotletem Porządna porcja dla głodnego taternika, ale brakuje duszy. Ser walczy z mięsem o dominację jak dwa magnackie rody w XVII wieku, a sosu – jakby w ogóle nie zaproszono na ucztę. Potencjał jest, tylko ktoś musi nadać temu sens. Nie wiem, czy trafiliśmy na gorszy dzień, czy kuchnia przeżywała akurat potop szwedzki, ale to doświadczenie było bardziej „lekcją historii” niż kulinarnym uniesieniem. Cyrhla Bistro ma klimat i potencjał, ale obecnie smaki nie idą w parze z opiniami które krążą po internecie. No chyba że na prawdę mamy tak niskie standardy jako społeczeństwo? Może wrócę tam za jakiś czas, żeby sprawdzić, czy zupa dalej błyszczy, a kwaśnica przestała być żurkiem incognito. Na razie jednak – ładne miejsce, ale do gwiazd Michelin jeszcze bardziej daleko niż z Cyrhli na Mont-Blanc. Oczywiście nie śmiem twierdzić ,że taka jest chęć i zamysł szefa kuchni ale przecież o jakieś bib gourmand warto zawalczyć.

  2. Kalina Krysińska ★★★★★

    Przepyszne jedzenie! Ciekawe dania, również wegańskie i bez glutenu. Na posiłek trzeba czekać ok. 40 min, ale to dlatego, że dania przygotowane są na bierząco. Pyszne i pięknie podane napoje. Dania nie tylko dobrze smakują, ale i wyglądają. Jedyna rzecz, która nie spełniała moich oczekiwań, to czystość toalety.

  3. Hanna S ★★★★★

    Przemiła knajpka z ciekawym menu. Ceny również przystępne, a jedzonko przepyszne! Bardzo spodobał mi się klimat tego miejsca taka trochę swojska elegancja. Z jednej strony cieple kolory, baranie skóry, namiastka kominka, dzika łąka dookoła żwirowego tarasu, a to wszystko pięknie wykończone ciepłym oświetleniem. Oranżeria to prawdziwa perełka tego miejsca. Na pewno będę tam wracać. Polecam z całego serca!

  1. Monika Graff ★★★★★

    Miejsce ma niesamowity klimat. Obsługa jest fantastyczna. I najważniejsze - jedzenie - było niesamowite. Zamówiłam czarną herbatę na rozgrzanie, bowl z kurczakiem i na deser brownie. Jak to się stało że to wszystko było tak pyszne? Oryginalne połączenie smaków w daniu głównym, co pozwoliło nasycić się po wymagającym dniu na szlaku, a na koniec jako zwieńczenie idealnie kremowe i bardzo czekoladowe brownie. Naprawdę serdecznie polecam. Na pewno wrócę tu przy najbliższej możliwej okazji!

  2. Patrycja Grabarczyk ★★★★★

    Cyrhla Bistro to miejsce, które zdecydowanie warto odwiedzić! Świetna obsługa – miła, pomocna i uśmiechnięta – sprawia, że czujesz się tam wyjątkowo. Duży wybór dań dla wegan to ogromny plus, a każde z nich smakuje naprawdę wyśmienicie. Szczególnie polecam brownie – intensywnie czekoladowe, wilgotne i rozpływające się w ustach. Zdecydowanie polecam to bistro!

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Cyrhla Bistro - slow food | speciality coffee | cocktails | concept store?

Cyrhla Bistro - slow food | speciality coffee | cocktails | concept store znajduje się przy Cyrhla 19d, 34-500 Zakopane, Małopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Cyrhla Bistro - slow food | speciality coffee | cocktails | concept store?

Można skontaktować się z Cyrhla Bistro - slow food | speciality coffee | cocktails | concept store pod numerem +48 790 626 676

Jak można dotrzeć do Cyrhla Bistro - slow food | speciality coffee | cocktails | concept store?

Do Cyrhla Bistro - slow food | speciality coffee | cocktails | concept store można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements