Opinie

  1. Michał Sopiński ★★★★★

    Doskonały ośrodek, świetni instruktorzy i trochę harcerska atmosfera letnich obozów dla dzieci i młodzieży. Duża różnorodność koni od łatwych i przyjaznych po wymagające doświadczenia i twardej ręki. Przy okazji dobre przechorowanie do odznak jeździeckich PZJ. Polecam.

  2. Sonia Rokosz ★★★★★

    Spędziłam tam całe dzieciństwo! Cudowni ludzie! Ośrodek ciągle się rozwija! Posiada olbrzymią hale, a na zewnątrz 2 place. Konie dla każdego! Często prowadzone są tu różne kursy, np na instruktora czy np kursy doszkalające. Są tu organizowane również Obozy letnie i zimowe dla dzieci. Co najważniejsze ośrodek jest w środku lasu zdała od cywilizacji dzięki czemu są tu najlepsze tereny na koniach!

  3. Stefan ... ★★★★★

    Spędziłem w Toporzysku sześć dni, i gdybym nie musiał wracać zostałbym dłużej. Zacznijmy od miejsca. Mało jeszcze takich zostało. Wokół jedynie zielony las i wzgórza, przez które prowadzi jedna wąska droga. Wysiada się z samochodu i słyszy tylko szumiący w koronach drzew wiatr. No i oczywiście rżenie koni, bo to w końcu stajnia. Właśnie do koni tam pojechałem, choć pierwszy dzień spędziłem na rowerze, a górek do pedałowania tam jak okiem sięgnąć. Piękne widoki na Babią Górę, Policę i Tatry. Wracając do koni, to jest ich tam co nie miara. Znajdzie się coś dla wytrawnego jeźdźca i dla początkującego. Do jazdy dwa parkury i hala - wszystko z odpowiednich wymiarach i nawierzchnią. Jeździć można od dziewiątej nawet do dziewiętnastej. Stania tętni życiem, którego dodają jej praktykanci (a raczej tki, ponieważ panowie w siodle to rzadkość) ze szkół rolniczych i grupy rekonstrukcyjnej strzelców konnych. Wyjeździłem na fajnych konikach dziesięć godzin w grupie i indywidualnie za 460 zł, co nie jest ceną wygórowaną, ponieważ jazdy prowadzone przez Asię, Olę i Rozalię dużo mi dały. Instruktorki naprawdę starają się czegoś nauczyć. Kuchnia obsługiwana przez góralskie kucharki serwuje trzy posiłki dziennie. Za niemal sześć dni zapłaciłem jakieś 370 zł. Warunki mieszalne jak w folwarku. Budynki, a wiec i pokoje w drewnie, ładne łazienki z natryskami - ciepła woda jest. Jeśli ktoś ma słaby sen to trzeba mieć do dyspozycji "stopery" bo w nocy słychać przez ściany rozmowy i skrzypiące podłogi. Oczywiście może to być uciążliwe przy pełnym obłożeniu. Ja problemów nie miałem. No i jeszcze jedno. Obiekt jest zasilany z generatora więc energia elektryczna jest wieczorem do 22, 22.30 a potem "ciemność widzę" i trzeba mieć latarkę. Ale po dwóch jazdach dziennie wieczorem chce się tyko odpocząć. Oczywiście jeśli ktoś ma ochotę posiedzieć z piwkiem przy ognisku to nie ma problemu. Reasumując: jeśli ktoś chce się na kilka dni zaszyć w zacisznym miejscu (nie ma Internetu, a sieci komórkowej trzeba szukać) i pojeździć konno to niech nie zwleka. Ja już myślę o najbliższej niedzieli. Są świetne imprezy. Co mi się nie podobało? Na początku trudno jest "skompletować" konia, ogłowie, siodło, popręg, ochraniacze itp. ponieważ taki komplet nie znajduje się w jednym miejscu przypisany do konkretnego konia. No i przybory do czyszczenia koni są w rekreacji już w opłakanym stanie, trzeba szukać kopystki... Pomimo to, jak już pisałem myślę o kolejnym wyjeździe :-)

  1. Olivia equestrian ★★★★★

    Super miejsce !! Byłam 2 razy na obozie zimowym i teraz jadę na wakacyjny obóz. Piękne widoki, smaczna kuchnia i super pokoje. Można pojeździć konno na ujeżdżalni krytej, placu i tagrze możliwoś wyjechania w teren. Jeśli chodzi o koniki to są hucuły, kuce i dóże konie. Najbardziej polecam Alkazara jest naj naj ❤️❤️

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Bór?

Bór znajduje się przy Toporzysko, 34-240 Jordanów, Małopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Bór?

Można skontaktować się z Bór pod numerem +48 182 873 832

Jak można dotrzeć do Bór?

Do Bór można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements