Opinie

  1. Konrad Kaliński ★☆☆☆☆

    Hmmm. Dużo złego tu można pisać począwszy od zimnego jedzenia. Wszystkie 4 dania zimne. Gulasz z sosem ciemnym z Winia*. Moskole z siekaną baraniną dostajemy wielkie kawały ciągnące się, a na koniec pierś z kurczaka twarda jak skała surowa praktycznie i jeszcze do tego sos żurawinowy którym był Kleks z dżemu i na to wszystko ketchup i sos czosnkowy gdzie nikt o tym nie wspomniał, a pan kierownik na to tak podajemy a w karcie ani słowa o tych rzeczach. Butelki na wodę mają brudne korki. Toalety totalny brud pisuary zapchane śmierdzi. Maaaasakra!!! Jedyne plus to miła obsługa. Bardzo chciałem odwiedzić to miejsce bardzo żałuję że poleciłem je znajomym.

  2. Janusz Kaleta ★★★★★

    Klimatyczne miejsce z tego co jedliśmy wszystko było bardzo dobre. Golonka ładnie przypieczona ale porcja dla dwóch, gicz barania, kwaśnica rewelacja i kawusie i deserki też super

  3. Tomasz ★☆☆☆☆

    Miejsce do szybkiego zjedzenia i wypad. Dlaczego? Drewniane stołki są tak niewygodne że posiedzisz 15 minut i tyłek boli cie jak byś dostał 50 batów. Zamówienie to golonka i ziemniaki z czosnkiem i serem plus piwo. Golonka to jakiś śmierdzący koszmar. Nie dało się tego jeść. Ziemniaki mają to do siebie że nie można ich podgrzewać ponownie po wystygnięciu bo smakują okropnie. Tutaj czuć że ziemniaki są odgrzewane. Jedyny plus na jaki zasługuje lokal to obsługa. Klimat mocno naciągany a za stołki powinniście dostać mandat od proktologa. Generalnie nie polecam, lepiej wyjdziecie kulinarnie i cenowo jak zjecie hot doga na orlenie.

  1. Jacek Gaweda ★★★★★

    Swoje trzeba było odstać do stolika ale było warto - żeberko cielęce z sosem na bazie piwa miodowego Watra samo rozpływało się w ustach popite oczywiście piwem Watra. Druga połowa wybrała cielęcinę w sosie z grzybów leśnych z kluseczkami - grzyby czuć w całym daniu.

  2. Magdalena ★★★★★

    Porcje ogromne , pyszne szaszłyki oraz żeberka , Kluski bez smaku. Lokal ma fajny górski klimat z muzyką na żywo . Dobre grzane wino ale na Krupówkach można znaleźć lepsze . Pani obsługująca nasz stolik , miła ale uśmiech mocno wymuszony naszą zachętą , zapomniała o dodatkach ale To może wynikać Z dużej ilości gości więc wybaczamy :) napewno wrócimy na szaszłyki :)

  3. Katarzyna Chęcińska ★★★☆☆

    chciałam pokazać koleżance z Australii prawdziwy zakopiańskim klimat i lokalna kuchnie. mój szaszłyk był zimny i suchy, smakował jak wczorajszy, a surówka z marchwi była sfermentowana. z całego obiadu zjadłam tylko ziemniaki, resztę oddałam. Grała kapela góralska i to byłoby super, gdyby w przerwach nie puszczano nam z głośników disco polo. atmosferę zakopianską całkowicie zrujnował deser, szarlotka na ciepło z lodami, która powinna być podana gorąca z waniliowym lodem rozplywajacym.sie po niej tworząc polewę. niestety chyba również była wczorajsza, została podana zimna i twarda z kulką loda truskawkowego. Następnie na moją prośbę podgrzano nam ją, ale w mikrofali. Wielka szkoda, bo mają wszystko by zrobić to dobrze i zachować atmosferę.

  1. Thomas Singer ★★★☆☆

    Tak jak inni pisali, jedzenie wygląda lepiej niż smakuje. Kiełbasa była tylko ciepła pomimo, że z grilla. Ziemniak też, był letni, ledwo roztopiło się masło czosnkowe. Natomiast to co było najsmaczniejsze to chleb. W środku czysto, ale na zewnątrz zalatuje koniem z bryczek które stoją nieopodal. Obsługa miła i kulturalna. Raczej chyba nie wrócimy.

  2. Łukasz Michalak ★★★☆☆

    Witam byliśmy tu pierwszy raz,miejsce nas zachęciło dosyć wysokimi opiniami w Google,ale niestety potwierdziły się opinie innych użytkowników. Szaszłyk był duży, ale niestety suchy. Kwaśnica i grul z bryndzą się obroniły w smaku. Obsługa miła,szybko zostaliśmy obsłużeni. Miejsce ciekawe, wieczorem grała kapela góralska. Z mojej strony jeśli ktoś by chciał zjeść coś z grilla, to niech przyjdzie koło południa, może mięso nie będzie tak wysuszone jak było wieczorem.

  3. Marian Wichura ★★★★☆

    Miejsce z fajnym klimatem, zwłaszcza jak się wchodzi widać oszałamiający widok smażonego, grilowanego mięcha. Góralska muzyka, obsługa dobra. Co do jedzenia to zgadzam się z innymi opiniami że raczej super wygląda niż smakuje. Żeberka suche jak wióry i same kości. Kotlety za to smaczne, chociaż pachniały dziwnie jak tani burger, może mięso nie pierwszej świeżości. Ceny umiarkowane, nie przesadzone, porcje duże. Po prostu dobre miejsce żeby zjeść w Zakopanem, ale nie jakaś smakowa rewelacja. Moim zdaniem dobry stosunek jakości do ceny. Polecam!

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Owczarnia?

Owczarnia znajduje się przy Generała Andrzeja Galicy 8, 34-500 Zakopane, Małopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Owczarnia?

Można skontaktować się z Owczarnia pod numerem +48 512 351 747

Jak można dotrzeć do Owczarnia?

Do Owczarnia można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements