Opinie

  1. Aleksandra Pytlik ★☆☆☆☆

    Trafiłam do Pana Marka z polecenia, po wykryciu poważnego błędu poprzedniego kierownika budowy. Zgodziłam się na wysoką cenę za jego usługi, ponieważ brzmiał profesjonalnie i zadeklarował realne wsparcie w procesie budowy. Obiecał poprowadzić moją budowę i pomóc w kolejnych etapach, również w wyborze materiałów, czy egzekwowaniu prawidłowego wykonania kolejnych prac. Nic z tego nie miało miejsca. Pan Marek niestety nie wykazał się ani profesjonalizmem, ani zaangażowaniem podczas kierowania moją budową. Wszelkie nieprawidłowości wykrył mój mąż, dzięki swojej dociekliwości. Natomiast Pan Marek w kilku sytuacjach sam wprowadził niepotrzebnie zamieszanie i obawy o prawidłowy przebieg budowy. Z pewnością można uznać Pana Marka za osobę kontaktową. Pan Marek mówi dużo i początkowo sprawia wrażenie kompetentnego i bezkompromisowego, jeśli chodzi o wykonanie prac zgodnie ze sztuką. Chętnie prowadził długie dyskusje przez telefon, jednak na budowę przyjeżdżał niechętnie. Ze wspomnianych rozważań niestety nie wynikały konkretne rozwiązania. Dodam do tego, że pan kierownik nie zapoznał się z projektem. Kiedy już się ktoś na nim pozna, okazuje się, że Pan Marek jest osobą cyniczną, kpi z inwestorów i samego procesu budowy. Odradzam wybór Pana Marka Falandysza na kierownika budowy, jeśli chcecie mieć prawidłowo i rzetelnie poprowadzoną budowę.

  2. pytonow ★☆☆☆☆

    Absolutnie niekompetentny gość. W dodatku oszust. takim powinny się zając US i izba inżynierów o ile on w ogóle jest inżynierem. Bo zachowuje się jak polityk robiąc sobie "dobry" PR na fałszywych technicznie kwestiach. Jego mechanizm jest taki. Na początku pokazać inwestorowi (który wiadomo wszystkim sie bardzo przejmuje, szczególnie na początku albo po przejściach z innymi KB i przy dzisiejszych cenach) jakąś "wielką" wadę (która sobie sam wydumał) tylko po to by zagrać jaki to on ważny, dobry i bohaterski kierownik. Jeszcze do tego te opowieści, że on się nie boi mówić trudnych rzeczy inwestorowi, bo jest dobry i ma dużo pracy i dba o dobro inwestora a nie dba o to, czy się inwestor wystraszy i z niego zrezygnuje. Wielce chce ustawiać wykonawcę a tak naprawdę tylko napuszcza wykonawcę na inwestora i na odwrót. Taki „spryciarz”. Takie zgrywy robi co chwila. „WIELKI” Gracz va banque. Przesadną pewnością siebie udaje kompetentnego. Technicznie dno. Jak byliśmy na wakacjach i pojechał na budowę odebrać więźbę to dzwonił do nas i nas straszył, że musimy koniecznie dzisiaj napomnieć wykonawcę, bo nam źle osadzi okno dachowe - nie tak jak chcemy by się potem szpalta licowała ze ścianą kolankową. Wykonawca nie odbierał telefonów do popołudnia następnego dnia. Po czym powiedział spokojnie okno będę wycinał w membranie jak wrócicie. Działo się to tydzień po naszym powrocie z wakacji. Opowiada jakieś brednie, że dobry dekarz (oczywiście nie ten nasz, bo tego trzeba w naszych oczach oczernić byśmy mieli konflikt) potrafi zrobić tak, że dachówka nad czy pod oknem dachowym nie musi być cięta, bo to Pana Kierownika zdaniem jest bardzo paskudne – jakby to najważniejsza technicznie sprawa dachu miała być. Pan Kierownik nie rozumie, że kiedy długość krycia dachówki pomnożona przez całkowitą ilość razy nie jest równa wysokości okna to gdzieś te dachówkę trzeba przyciąć. Natomiast nie był w stanie skorygować dekarza by wykorzystał całą długość krokwi (przy zamawianiu drewna na więźbę też nie pomógł choć był pytany czy by nie wziąć dłuższych krokwi skoro ścinaka kolankowa była podnoszona – stwierdził, że absolutni nie ma takiej konieczność). Co skutkuje tym, że dach jest krótszy niż w projekcie a wykonawcy obcinali kawałki jakieś 25cm krokwi zamiast zwęzić wszystkie 18 rzędów dachówek i zrobić 19. Wtedy dach byłby ciut dłuższy niż w projekcie i właściwie by to wyglądało przy podniesionej ściance kolankowej. A tak jest brzydko i dom ma zaburzoną proporcję z za krótkim okapem dachu dwuspadowego. Nie pojawił się na odbiorze okien i kominów pomimo prośby. Nie zna tez aktualnego prawa budowlanego i nastraszył nas kolejny raz, że na przesunięcie domu – które od początku było uzgadniane z projektantem – będzie trzeba robić projekt zamienny. Obecne prawo budowlane dopuszcza przesuwanie budynku jak zmianę nieistotną w przypadku braku zmiany oddziaływania na działki sąsiednie i plan zagospodarowania przestrzennego. Pan Kierownik nie zna aktualnego prawa… Nie polecam słuchać tego gościa. Spowoduje to tylko niepotrzebne nerwy i obawy. Z bycia kierownikiem to jest dobry dla wykonawcy, bo jak ten podniesie głos to ucieka z budowy. A na oględziny zbrojenia stropu przyjeżdża w sandałach i kapeluszu słomkowym by po drabinie wchodzić na siatkę z prętów pod płytę stropu. Wielki Pan kierownik. Cwaniak za dychę, który się wyuczył kliku tanich marketingowych sztuczek i goli podwójną kasę robiąc z siebie w oczach inwestora super bohaterem. Tym razem źle trafił bo na człowieka dociekliwego, umiejącego liczyć i analitycznie myśleć. Jednym słowem uzurpator i oszust.

  3. robert knaus ★☆☆☆☆

    Szanowni Państwo nie polecam tego jegomościa jako kierownika budowy zdecydowanie , jest to osoba niekompetentna bez wiedzy budowlanej i co gorsza bez doświadczenia , łapówkarz i oszust , jeśli nie dostanie odpowiedniej doli od wykonawcy to potrafi cuda wyczyniać , Pan Marek nie ma pojęcia o budowlance jakieś podstawy liznął i uważa się za fachowca uważajcie majstry na niego bo jak nie dacie to zapomnijcie o odbiorach , Klienci również dogadajcie odpowiednie wynagrodzenie żeby gość podwójnie wynagrodzenia nie zebrał ,NIE POLECAM OSZUSTA

  1. Agata Lenartowicz ★★★★★

    Pan Marek jest bardzo kompetentnym specjalistą, a przy tym pomocnym i miłym człowiekiem. Jego rady i spostrzeżenia okazały się być niezwykle pomocne. Zdecydowanie polecam!

  2. Marcin ★★★★★

    Najbardziej kompetentny kierownik budowy jakiego prawdopodobnie można znaleźć w okolicach Krakowa a być może i kraju. Bardzo duża wiedza, znajomość aspektów technicznych, ekip budowlanych, "zasad" panujących ma "rynku". Każda wydana złotówka na pana Marka przekłada się na oszczędności idące w tysiące. Pięć gwiazdek (bo nie można dać 10).

  3. Michal Sot ★★★★★

    Pracuje w branży budowlanej od 15 lat i śmiało mogę stwierdzić że ciężko znaleźć tak dobrego fachowca/kierownika jak Pan Marek. Pełen profesjonalizm, rzetelność, uprzejmość i mega miła współpraca. POLECAM !

  1. Waldemar Łacek ★★★★★

    Pan Marek, jest świetnym fachowcem posiadającym bardzo rzadkie cechy których niestety brak osobą z branży budowlanej tj. Punktualność , dostępność , rzetelność. Gorąco polecam Pana Marka!

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Kierownik budowy Krakow i okolice?

Kierownik budowy Krakow i okolice znajduje się przy Rynek Główny 39, Stare Miasto, 31-013 Kraków, Małopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Kierownik budowy Krakow i okolice?

Można skontaktować się z Kierownik budowy Krakow i okolice pod numerem +48 537 486 911

Jak można dotrzeć do Kierownik budowy Krakow i okolice?

Do Kierownik budowy Krakow i okolice można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements