Opinie

  1. Karolina Domagala ★★★★★

    Przyjeżdżam do Centralnego Ośrodka Sportu w Zakopanem od ponad 30 lat i to mówi samo za siebie. To miejsce jest absolutnie wyjątkowe. Świetna baza treningowa – basen idealny do treningów, lodowisko z rewelacyjną taflą, która robi wrażenie za każdym razem, kapitalne trasy biegowe, doskonałe hale sportowe, bardzo dobra siłownia i fantastyczna ściana wspinaczkowa. Dla sportowca – marzenie. Jedzenie solidne i smaczne, obsługa życzliwa i pomocna. Atmosfera tego miejsca jest nie do podrobienia – to nie tylko hotel, ale kawał historii polskiego sportu. COS Zakopane ma swój klimat i charakter, do którego chce się wracać. Zdecydowanie polecam. Pozdrawiam Panią Stasię z restauracji. ✨

  2. Maja Pawliczek ★★☆☆☆

    Ogólnie pokoje bo są duże ale na siłowniach śmierdzi, syf wszystkie maszyny z potu. Jedzenie zmieni się tylko na obiedzie a kolacja i śniadanie to samo warzywa, chleb i wiecznie na śniadania, pancakes lub jajecznica. Jeśli nie przywziecie sobie wody to jest tylko z kranu, nie ma dystrybutora z wodą ani jednego na cały ośrodek. Jeśli ktoś potrzebuje salę konferencyjną trzeba zapłacić 140 zł za półgodziny nie ma sal konferencyjnych w cenie.

  3. Dominik Dymarek ★★★★★

    Naprawdę fajne miejsce. Blisko wejścia na szlaki. Jeden cennik cały rok.

  1. Robert M ★★★★★

    Pokoje bardzo dobrze wyposażone , internet hula , jedzenie bardzo dobre, zaplecze niezłe ale 20 zł za godzinę siłowni to przegięcie za te stare graty…

  2. Jakub Janicki ★★★★★

    Pewien jeż, co grał na flecie, Miał orkiestrę w swej toalecie. Dwa krasnale na bidetach, Grały sambę na kastanietach. A w umywalce, proszę pana, Tańczyła sobie foka z rana. Miała na głowie kapelusz z muszli, I śpiewała o tym, co ją suszy. Na szczotce do zębów siedział zając, I opowiadał, jak mu się zając. Śnił, że latał na odkurzaczu, I pił herbatę z kocią łapą w złączu. Spod wanny wyszedł krokodyl w swetrze, I zaproponował wszystkim deser. Lody z ogórków i musztardy, Popijane sokiem z kaktusowej brody. Na lustrze siedziała sobie sowa, Co pisała wiersze o tym, jak wowa. Zjadł ślimaka z parasolką w rosole, I zasnął potem w psiej budzie na stole. A kran, ten złośliwy gagatek, Śpiewał operę o tym, jak kwiatek. Podlewał kaloryfer w zimie, I marzył o podróży na Antarktydę w kimonie. W muszli klozetowej mieszkał rekin, Co kolekcjonował stare pierniki. Miał ich już ze sto tysięcy w szafie, I planował otworzyć muzeum w wannie. Na półce z kosmetykami stał hipopotam, Co malował paznokcie na fioletowo z zapałem. Używał do tego pędzla od farb, I marzył o karierze w cyrku, jako akrobata. Szampon do włosów nagle ożył, I zaczął opowiadać o tym, jak przeżył. Podróż do wnętrza pralki automatycznej, Gdzie spotkał skarpetkę filozoficzną. Mydło w kostce miało romans z gąbką, I pisało do niej listy miłosną czcionką. O ich wspólnych kąpielach w pianie, I o marzeniach o zamieszkaniu w oceanie. Ręcznik nagle zaczął recytować, Sonety o kurzu, co lubi się chować. W zakamarkach łazienki i podłodze, I o jego tęsknocie za wielką podróżą w komodzie. Na suficie wisiała lampa z żarówką, Co opowiadała o swojej przygodówce. Jak to kiedyś myślała, że jest słońcem, I chciała ogrzać całą planetę gorącym promieniem. A w rogu łazienki stał mop, Co marzył o karierze na scenie, hop! Chciał tańczyć balet i śpiewać arie, I podróżować po świecie w swej karierze. Na pralce siedział chomik w berecie, Co czytał "Wojnę i pokój" w sekrecie. Chciał zrozumieć ludzkie dramaty, I pisać o nich w swoich pamiętnikach tematy. A w wiadrze na brudną wodę pływał śledź, Co uważał się za okręt, wiedz! Miał na grzbiecie maszt z wykałaczki, I żeglował po łazience bez żadnej draki. Na oknie siedziała mucha w okularach, Co przeglądała stare fotografie w albumach. Wspominała dawne czasy i przygody, I opowiadała o nich wszystkim owadom w okolicy. A w dozowniku do mydła mieszkał krasnal, Co malował miniaturowe pejzaże, wspaniale! Używał do tego kropli wody i kurzu, I sprzedawał swoje dzieła innym skrzatom z podwórza. Na dywaniku leżał leniwiec w kapciach, Co opowiadał o swoich snach na tapczanie. Śniło mu się, że jest superbohaterem, I ratuje świat przed złem z wielkim zapałem. Szczotka do włosów nagle przemówiła, I o swojej samotności się wyżaliła. Że nikt jej nie czesze i leży bezczynnie, I marzy o tym, by znów być w użyciu pilnie. A pasta do zębów w tubce śpiewała, O tym, jak bardzo chciałaby być sławna. Chciała występować w reklamach telewizyjnych, I mieć miliony fanów na całym świecie, przyznaj. Na wieszaku wisiał szlafrok w kwiatki, Co opowiadał o swoich podróżach po szafce. Jak to kiedyś zwiedził wszystkie półki, I poznał wiele ciekawych ubrań i spółki. A na podłodze leżała kostka mydła w kształcie kaczki, Co kwakała o swoich marzeniach o wielkiej rzece. Chciała pływać i pluskać się bez końca, I spotkać inne kaczki i ich pisklęta gorące. Wszystko to działo się w jednej łazience, Gdzie logika dawno poszła na wakacje. A ja siedzę i to spisuję, Z uśmiechem na twarzy, bo to mnie raduje! by chatgptAI

  3. Eliza Fabijańczyk ★★★★★

    Bardzo fajne miejsce, duza przestrzeń do ćwiczeń dla dużych grup. Pokoje ok. Smaczne posiłki. Dobra lokalizacja.

  1. Przemek P. ★★★★★

    Rewelacyjne miejsce. Super położenie z pięknymi widokami. Wszystkie potrzebne sportowcowi rzeczy są na miejscu (basen, hala, siłownia, maty itp.)

  2. Agnieszka Myrta ★★★☆☆

    Duży obiekt...całkiem niezła lokalizacja... śniadanie duży wybór szwedzkiego stołu (doceniam różne wybory sałaty i dressing). Schody zaczynają się przy pokoju...dzień wcześniej nocowałam w centrum Bratysławy i pokój o wiele lepszy standard...nowy lepiej wyposażony. Ale do rzeczy...900zl za pokój dwu osobowy (jest czajnik mini telewizor i mini lodówka) nie było w pokoju herbaty czy kawy. I podkreślam za tą cenę to myślę że standard powinien być o wiele wyższy. Więcej minusów niż plusów-cena z kosmosu też rozumiem bo to Sylwester... Z drugiej strony trochę to naciąganie. Obsługa miła.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Centralny Ośrodek Sportu - Zakopane?

Centralny Ośrodek Sportu - Zakopane znajduje się przy ul. Bronisława Czecha 1, 34-500 Zakopane, Małopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Centralny Ośrodek Sportu - Zakopane?

Można skontaktować się z Centralny Ośrodek Sportu - Zakopane pod numerem +48 182 632 500

Jak można dotrzeć do Centralny Ośrodek Sportu - Zakopane?

Do Centralny Ośrodek Sportu - Zakopane można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements