Opinie

  1. Katarzyna D. ★★★★☆

    Fajne miejsce, do zobaczenia na raz. Czegoś tam brakowało... Przecinka na cenie zdjęć pamiątkowych, które na końcu była możliwość wykupienia - 70 zł 1 szt. / 100 zł 2 szt. Najbardziej atrakcyjne to oryginale kostiumy, dla małych dzieci mało atrakcji - jest kilka interaktywnych miejsc. Sklepik z cenami piorunującymi.

  2. Agnieszka Jaskólska ★★★★☆

    Dla fanów serii o Harrym Potterze wystawa jak najbardziej warta zobaczenia. Na miejscu można przeczytać kilka ciekawostek z filmów (np. historia powstania danego rekwizytu czy kostiumu, sposób przygotowania aktorów do poszczególnych scen itp.), obejrzeć bardzo dużo oryginalnych rekwizytów. Ciekawostek spodziewałam się jednak znacznie więcej. Klimat wystawy jest magiczny, przyciemnione światło, w tle ścieżka dźwiękowa wykorzystana w filmach, w pokoju stylizowanym na Zakazany Las zadbano nawet o leśny zapach! Na wejściu wybieramy dom i nasz wybór wraz z imieniem i zdjęciem jest przypisany do opaski, którą następnie wykorzystujemy do zdobywania punktów dla danego domu. Tutaj mały minus - spodziewałam się czegoś w rodzaju "mini testu", na podstawie którego system przydzieli nas do domu, a nie samodzielnego wyboru. Jeśli chodzi o zdobywanie punktów, myślę że dzieci będą zdecydowanie bardziej zadowolone, "zagadki" czy "wyzwania" nie są w ogóle wymagające. Miłe wrażenie zrobiły na mnie przepowiednie ze szklanej kuli. Na miejscu można "pograć w quidditcha", to jeden z najbardziej interaktywnych punktów wystawy. Rozbawiły mnie rekwizyty insygniów śmierci, i z tego co słyszałam, nie tylko mnie ;) Miejsc do robienia pamiątkowych zdjęć jest mnóstwo. Na całej wystawie naprawdę czuć magiczny, filmowy klimat, którego nie da się opisać, trzeba to poczuć na miejscu. Duży minus za ceny - nie tylko za sam bilet wstępu (co akurat chyba jest standardem przy tego typu wydarzeniach), ale również za zdjęcia. Przy rejestracji, podczas wybierania domu, dobrowolnie można podać swój e-mail, na który ma zostać przesłana pamiątkowa wiadomość z podsumowaniem wizyty. Przy wyjściu jest możliwość wywołania zdjęcia (70zł) lub dwóch zdjęć (100zł) - przy czym jedynie przy wyborze drugiej opcji dostajemy wspomnianą wiadomość e-mail. Wg mnie informacja o e-mailu przy samej rejestracji wprowadza gości w błąd. Na koniec sklepik z pamiątkami - bardzo ciekawy asortyment, myślę że większość produktów jest unikalna, jednak ceny są zdecydowanie zbyt wygórowane. Generalnie doświadczenie na plus, warto zobaczyć, mając jednak na uwadze wymienione niedociągnięcia.

  3. Zofia Kłyk ★★★★★

    To naprawdę super spędzone 2 godziny. Mnie osobiście na maksa interesowały też informacje o tym, czym kierowali się twórcy przy tworzeniu konkretnych kostiumów, jaki mieli zamysł, co chcieli tym osiągnąć i pokazać. Sporo interaktywnych atrakcji. Niestety karty nie wszędzie działały równie sprawnie, więc to budziło małą frustrację w 6-letnim dziecku. Byliśmy w niedzielę o 11:00, nie było kolejki do wejścia. Niewiele osób w środku, wszyscy bardzo kulturalni, zdawali sobie sprawę, że każdy chce sobie zrobić foto i wszyscy ustawiali się w kolejce i cierpliwie czekali. A kolejki szły sprawnie. Naprawdę jestem pod wrażeniem zwiedzających! Ale jak wychodziliśmy o 13:00 to do wejścia czekało lekką ręka z 60 osób, a kolejka aż zawijała. Co do sklepu na końcu, o którym tyle tu się naczytałam. Jak się poszpera to można znaleźć rzeczy poniżej 20 zł, to na przykład po 12 zł przypinki albo naszyjnik hufflepuff, za 16 zł blaszany piórnik Griffindoru z kredkami. Czytałam tu teksty, że ceny z kosmosu, ale „dziecku nie odmówisz?” - kaman, rodzice muszą po prostu dorosnąć ;) Wystawa Na pewno jest to dla super fanów HP, jechaliśmy 3 h 20 min tutaj, dzieci w wieku 6 i 8 bawiły się wyśmienicie. My też mieliśmy dużo fanu. Sporo miejsca jest poświęcone Fantastycznym zwierzętom, których my akurat nigdy nie oglądaliśmy, więc może warto się zawczasu przygotować ;) Później jeszcze do Krakowa na godzinę, jak już jechało się tak daleko, i można przeżyć te prawie 7h w aucie. ;)

  1. Daniel ★★☆☆☆

    Wystawa telewizorów z opcją dotyku. Kilku projektorów i kilku mechanicznych roślin ktore jako jedne z nielicznych da sie dotknąć. Reszta to wystawa za szkłem. Cena biletów jest kwestia zasobności kieszeni. Jak za 60 min za 140 zł to bardzo dużo. Ale to początek wydatków. Najlepsza ekspozycja to sklep. Jest ładny, obszerny i nie da sie go minąć. Ceny Londynskie. Bardzo drogo. ... no co nie kupisz koszulki tato? Ale hitem jest napoj z plastikowego kubeczka za 40 zł o smaku cukru z cukrem. Ale mam kubeczek ku pamięci. Na openerzr i sunrise były tańsze: drinki. Podsumowując, słabe atrakcje, drogie bilety a wszystko po to abys wydał fortunę w sklepie. No niby nie musisz a powiedz to dziecku.

  2. Beata Konieczna ★★★☆☆

    Mocne 3 z gwiazdek. Ale praktycznie to ocena między 2 a 3 powinna być. Faktycznie ceny niebotyczne. Wystawa prędzej dla dzieci w wieku 5-13 lat. Nic szczególnego. Z rzeczy interaktywnych - bardzo mało i totalna lipa. W cenie biletu - my byliśmy grupa (154zł od osoby) nie dostaliśmy nic. Opaski, które po eventach zazwyczaj, ma się na pamiątkę chociażby - trzeba było zwrócić a ponadto zdjęcia grupowe robione na początku zwiedzania też okazały się dodatkowo odpłatne (mogliby dać choć 1 zdjęcie w cenie do wyboru). Ceny pamiątek bardzo wysokie. Sama wystawa - naprawdę na niskim poziomie. Oprócz kostiumów, które poniekąd ciekawiły, reszta raczej nie warta odwiedzenia. I stąd moja ocena 3 za te kostiumy ( raczej autentyki z planu). Naprawdę bardziej jako wystawa z ciekawości do zobaczenia- ale nie w tej cenie. Bilety to powinny być max. 80zl za osobę z tego co się zobaczyło na tej wystawie. Rzeczy interaktywne na poziomie zagadek dla dzieci z podstawówki. Nie polecam.

  3. Katarzyna Zaręba ★★★★☆

    Bardzo fajna wystawa dla fanów filmów o Harrym Potterze. Dużo kostiumów i eksponatów, fajnie opisanych ale też dużo interaktywnych elementów dzięki którym możesz zbierać punkty dla swojego domu :) Warto przyjechać z samego rana kiedy nie ma jeszcze tłumów, żeby nie stać w kolejce do zdjęć. Po wyjściu z wystawy jest toaleta (na terenie wystawy nie ma toalet) i miejsce gdzie można coś zjeść, ale … Nie opłaca się brać biletów VIP chyba że komuś zależy na płóciennej torbie. Kupiłam bilety VIP i jedyna różnica to taka, że dostajesz torbę z albumem o wystawie - po angielsku i nie ma tam nic więcej niż na tabliczkach na wystawie i kubek kremowego piwa, które jest tak słodkie, że nie dało się go wypić… myślę że to się porostu nie opłaca. Na końcu wystawy jest sklep z pamiątkami, ale jak się można spodziewać, ceny są horendalne.

  1. Morgana _ ★★☆☆☆

    Jako wieloletni potterhead jestem szczerze zawiedziona. Kupiliśmy z partnerem bilety vip i po za kremowym piwem (które było okropnie słodkie i rozwodnione) no i wejściem bez kolejki dostaliśmy płócienną torbę i album po angielsku, który opisywał wystawę, którą właśnie zobaczyliśmy. A no i pozwolili nam zatrzymać plakietki VIP. 500zł za bilety. Po za tym wystawa też nie była jakaś szczególna, dla dzieci w wieku 5-10 lat, spoko, dla dorosłych i nastolatków? Lipa totalna. Na początku niby fajnie, 2 razy poprowadziła nas obsługa, a potem zostaliśmy grupą zostawieni sami sobie. Trasa nie była wytyczona, chodziłeś sobie jak chciałeś, nie wszystko zobaczyłeś i to dopiero wychodziło w rozmowie z innymi ludźmi. I też rozumiem, że to event i tak dalej, ale 60zł za kubeczek piwa kremowego? To już bardziej opłaca się jechać do dziurawego kotła albo ministerstwa w Krakowie, tam przynajmniej zwrócą wam pieniądze jak wam nie posmakuje. No i też wszystko tam było drogie. Długopis za 30, przypinka za 40... Plus nie było gdzie kupić wody na miejscu, jak się weszło to już nie wyjdziesz, musisz przejść wszystko i dopiero wtedy możesz iść do "kawiarenki" i kupić coś do picia. A no i klimatyzacji też nie było, a to naprawdę szkoda, szczególnie, że w ostatnich dniach było naprawdę duszno i gorąco. Szczerze? To już lepiej zostać w domu i zrobić sobie maraton z filmami albo książką.

  2. Emilia Sobczak ★★★★☆

    Na pewno bym żałowała, gdybym nie przyjechała zobaczyć. Super zobaczyć rekwizyty z planu filmowego, fajnie że było można kilka rzeczy zrobić interaktywnie. ALE Zbyt dużo osób wpuszczanych na jedną godzinę - zwykle i grupowe bilety kupowane są na konkretne godziny wejścia. Było ciasno, serio. Do tego rodzice nie pilnujący swoich dzieci, nierespektujące kolejek - i nie mówię tu o dzieciach typu roczek czy dwa że chętnie bym puściła taką osobę przede mnie, mówię o dzieciach 10+ lat, które chyba są już na etapie że powinny rozumieć słowo kolejka. Bardzo to psuło odczucia, szkoda że nikt z obsługi nie zwracał uwagi na to jak zachowują się dzieci. Do tego mam wrażenie, że niektóre rekwizyty w gablotach były udawane. Na plus - super zobaczyć stroje bohaterów, kilka ważnych rekwizytów jak Puchar Trójmagiczny, Miecz Godryka Gryffindora. Dobrze, że wiele interaktywnych atrakcji było jednorazowych - zeskanowana opaska działała tylko raz na konkretnej atrakcji - dzięki temu można było z nich skorzystać.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Harry Potter THE EXHIBITION Alvernia Planet?

Harry Potter THE EXHIBITION Alvernia Planet znajduje się przy Ferdynanda Wspaniałego 1a, 32-566 Nieporaz, Małopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Harry Potter THE EXHIBITION Alvernia Planet?

Można skontaktować się z Harry Potter THE EXHIBITION Alvernia Planet pod numerem +48 123 444 000

Jak można dotrzeć do Harry Potter THE EXHIBITION Alvernia Planet?

Do Harry Potter THE EXHIBITION Alvernia Planet można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements