Advertisements

Opinie

  1. Aneta Bronicka ★★☆☆☆

    Trzeba nastawić się na to, że to miejsce służy głównie jako baza wypadowa na szlaki. Nie ma co liczyć na wysoki standard - jest łóżko, toaleta, prysznic oraz możliwość podgrzania jedzenia i na tym koniec. Tego się spodziewaliśmy i to samo w sobie nie byłoby problemem. Niestety już na samym początku spotkała nas dość nieprzyjemna i dziwna sytuacja. Pani w recepcji od razu poinformowała nas, że musimy anulować rezerwację na Booking, ponieważ „coś jest niesprawne” w pierwotnym pokoju i że zostaniemy przeniesieni do lepszego. Zanim cokolwiek anulowaliśmy, poszliśmy zobaczyć nowy pokój - nr 13 z widokiem na Giewont. Na pierwszy rzut oka wszystko wyglądało w porządku, więc zeszliśmy na dół i anulowaliśmy rezerwację. Przy rezerwowaniu noclegu nie otrzymaliśmy ani jednej wiadomości przez system Booking = nie było też standardowego przekierowania do płatności. Zamiast tego dostaliśmy SMS z prośbą o wykonanie przelewu lub płatność Blikiem na wskazane konto. Numer telefonu, z którego przyszła wiadomość, nie zgadzał się z numerem przypisanym do obiektu na Booking, co wzbudziło nasze wątpliwości. Zanim dokonaliśmy jakiejkolwiek płatności, skontaktowaliśmy się telefonicznie z numerem podanym oficjalnie na Booking i dopiero po potwierdzeniu, że wszystko jest w porządku, zdecydowaliśmy się opłacić rezerwację. Dopiero po anulowaniu zostaliśmy poinformowani, że w toalecie bardzo wolno napełnia się spłuczka. Usłyszeliśmy, że „to tylko chwilę trwa”. W praktyce po 30 minutach woda nadal się nie napełniła, co przy trzech osobach w jednym pokoju, szczególnie rano przed wyjściem na szlak, było po prostu nie do zniesienia. Zapach w łazience był bardzo uciążliwy. Za to jedna gwiazdka - taki pokój nie powinien być w ogóle udostępniany gościom. W pokoju znajdował się stolik, ale mimo że był to pokój trzyosobowy, były tylko dwa krzesła. Pościel wydawała się czysta. W łazience fugi w niektórych miejscach były mocno zaczernione, ale spodziewaliśmy się raczej niskiego standardu, więc nie było to największym problemem. Na plus - papieru toaletowego nie zabrakło (dwie rolki). Na 2. i 3. piętrze dostępna jest przestrzeń kuchenna. Była mikrofalówka, z której skorzystaliśmy. W szufladach znajdowała się przenośna kuchenka dwupalnikowa, ale nie zdecydowaliśmy się jej używać. Dostępne były też sztućce, talerze i szklanki. W szafkach stały słoiczki opisane jako kawa, cukier, sól itp., jednak wszystkie były puste, zakurzone i wyglądały, jakby nikt ich nie ruszał od lat - kompletnie zbędne i robiące złe wrażenie. Pokoje mają cienkie, przeszklone drzwi z dykty. Na naszych nie było nawet prowizorycznej zasłonki, więc gdy ktoś wracał nocą do sąsiedniego pokoju, światło świeciło prosto w oczy. Na plus — ogrzewanie działało dobrze, było ciepło (byliśmy w grudniu). Z okien na dole widać rozbudowany plac lub budynek, o którym wspominają inni — nam to akurat nie przeszkadzało. Skorzystaliśmy z noclegu na jedną noc, w trzy osoby. Jako tania baza wypadowa - do przeżycia, ale sposób załatwienia sprawy z pokojem i niesprawną toaletą jest nie do zaakceptowania.

  2. Lukasz ★★★★★

    Nie rozumiem skąd negatywne opinie na temat tego miejsca. Niektórzy chyba chcieliby jakość Hiltona w cenie najniższej w okolicy. Zostaliśmy miło powitani, pokoje czyste, świeża pościel, do szlaku blisko. Daję maxa.

  3. Kapitan Nemo ★☆☆☆☆

    Obiekt oraz zachowanie obsługi poniżej jakichkolwiek standardów. Ogólnie bród, prowizorka i chamstwo. Z zewnątrz budynek obity płytą paździerzową, można poczuć się jak w jakiś slamsach albo na urbexie. Obsługa jest tak fatalna, że nigdy z czymś takim się nie spotkałem. Kocham góry i lubię Górali i uważam że powinno zamknąć się tę budę a właścicieli i obsługę pogonić na kopach z Kościeliska ponieważ psują opinie miejscowym i psują wrażenia z pobytu w Tatrach. Won z nimi!

  1. Oliwia Laskowska ★★★★★

    Polecam wszystkim Tatromaniakom, ten nocleg to świetna baza wypadowa na szlaki Tatr Zachodnich, widok z okna przepiękny. Lokalizacja świetna, Na przystanek dwie minuty pieszo, do sklepu około 15. Pokój czysty, wygodne łóżko, w łazience i kuchni wszystko co niezbędne. Przestronny parking. Wokół spokój, cisza, łąki, po których przechadzają się owieczki. Obsługa przemiła i pomocna. Cudownie się wypoczywa w takich warunkach po przebytym szlaku. I z okna można z dumą spojrzeć na zdobyte szczyty :) Dodatkowe podziękowanie za udostępnienie pokoju z rana, bo był już akurat wolny :)

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Willa Czerwone Wierchy?

Willa Czerwone Wierchy znajduje się przy Rysulówka 88, 34-511 Kościelisko, Małopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Willa Czerwone Wierchy?

Można skontaktować się z Willa Czerwone Wierchy pod numerem +48 690 656 066

Jak można dotrzeć do Willa Czerwone Wierchy?

Do Willa Czerwone Wierchy można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements