Opinie

  1. viriusek ★★★★☆

    Byłem tam z kumplami późnym wieczorem. Wcześniej słyszeliśmy różne historie o Kroczymiechu, ale traktowaliśmy to bardziej jak legendę. Kiedy zeszliśmy z drogi i weszliśmy w krzaki w stronę starego rowu, usłyszeliśmy dziwny dźwięk, taki cichy, przypominający chrumkanie zmieszane z sapanie, ale brzmiało to bardziej jak człowiek niż zwierzę. Nagle w świetle latarki zobaczyliśmy niską, kucającą postać. Wyglądała jak człowiek, ale poruszała się bokiem, krok za krokiem, i wydawała z siebie takie bulgotanie, jakby miała problemy z oddychaniem. Przyświeciłem mu mocniej i wtedy odwrócił głowę w moją stronę. Nie mrugał w ogóle, a jego oczy świeciły się w latarce jak oczy kota. Po chwili wbiegł głębiej w krzaki i było słychać, jak szybko oddala się w stronę torów. Wszyscy zamarliśmy. Wróciliśmy do auta bez słowa, bo czuliśmy, że widzieliśmy coś, czego nie da się wytłumaczyć. 4 gwiazdki, bo duchy tam straszą, ale klimat jest mocny.

  2. Michal Kjd95 ★★★★★

    Bardzo dobra organizacja miło spędzony czas , obsługa profesjonalna polecam każdemu który lubi strzelać :))

  3. Anna Kania ★★☆☆☆

    Miejsce ma duży potencjał. Gorzej z przygotowaniem organizatorów. Pole do gry posiada pokrzywy, gałęzie, butelki i puszki (śmieci w większości zostały jeszcze posprzątane przed rozpoczęciem gry, co do reszty polecam zaopatrzyć się w wysokie skarpetki i rękawiczki w celu uniknięcia poparzenia i podrapania się). Bazy zawodników to po prostu punkt żadna kryjówka. Taśma do oznaczenia grup przywieziona dopiero w trakcie gry (pierwsze rundy szło zestrzelić swojego), szkoda, że tylko jeden kolor, dużo łatwiej, gdy są dwa kolory i nie musisz przyglądać się czy ktoś ma taśmę czy jej nie ma (mam na myśli ludzi którzy maja wadę wzroku, a grają bez okularów, oczywiście można je nosić pod maską, ale kto grał wie, że jest to uporczywe). Złym aspektem są stroje udostępniane graczom. W spodniach brak paska, sznurka czy czegokolwiek by nie spadały. Po zgłoszeniu problemu, powiedziano mi ze zostaną dowiezione, ostatecznie zostały związane kawałkiem foli, co spełniło swoje zadanie. Dwie pary spodni w tym moje i zapasowe były potargane w kroczu. Markery i maski sprawne bez żadnych zastrzeżeń. W strefie bezpiecznej, czyli miejsca do przebywania zawodników deski od ławek do siedzenia całe chodzą posiadają także wystające gwoździe. Mało prywatności. Rozumiem, że ktoś musi pilnować, ale aż cztery osoby z czego nie wszystkie były organizatorami. Uważam, że ta strefa powinna być całkowicie ogrodzona, a nikt inny niż zawodnicy nie powinien się tam kręcić. Znajdują się tam nasze prywatne rzeczy, których podczas gry tak naprawdę nie możemy pilnować. Wtedy tez można by uniknąć urządzania przez osoby z zewnątrz spotkań, po których pozostają szkody i nieporządek, które mogliśmy zobaczyć gdy weszliśmy. Jak na pierwszy raz w porządku, mając porównanie po prostu nie polecam.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Paintball-Kroczymiech?

Paintball-Kroczymiech znajduje się przy Kroczymiech 33, Osiedle Stara Huta, 32-500 Chrzanów, Małopolskie, Polska

Jak można dotrzeć do Paintball-Kroczymiech?

Do Paintball-Kroczymiech można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements