Stanowczo nie polecam! Miałam nieszczęście uczęszczać na indywidualne sesje psychologiczne z Panią Magdaleną Chmielniak już dobre kilka lat temu. Gdy spotkałam się z nią po raz pierwszy nie wiedziałam do jakiego standardu powinni dorastać psychologowie, dlatego nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo zachowanie Pani Magdaleny wobec mnie było absurdalne. Do Magdaleny udałam się w najgorszym punkcie mojego życia - po śmierci mojego ukochanego partnera. Wszystko zaczęło się zwyczajnie, opowiadałam Madgalenie o wszystkim - nie tylko o moim partnerze, ale także o moich poglądach i o książkach, które czytam. Z biegiem czasu Magdalena: - stwierdziła u mnie predyspozycje narcystyczną (nie mogła ona postawić mi diagnozy, a jednak mogła z jakiegoś powodu ją zakomunikować) - zaczęła namawiać mnie do pójścia pracować podczas zaawansowanej pandemii koronawirusa (moi rodzice nie mieli problemu z daniem mi czasu na uspokojenie się po zobaczeniu śmierci osoby, której postępującą degenerację widziałam od miesięcy, którą opiekowałam się aż do ostatniej chwili), zaczęła pytać się mnie czy nie wstyd mi mieszkać na garnuszku u rodziców - podczas naszego ostatniego spotkania powiedziała, że wydawałam się na początku osobą dojrzałą, a jednak po dokładniejszym mnie poznaniu stwierdza, że jestem niesamowicie niedojrzała - Na tym samym, ostatnim spotkaniu, powiedziałam jej, że współczuję mojej matce, która nie jest zadowolona z tego, co osiągnęła w życiu. Magdalena niezmiernie zdenerwowala się na mnie za ten komentarz (czyżby skojarzyło jej się to z jej własnymi problemami ze swoimi dziećmi, a może z brakiem dzieci i partnera?) i zaczęła pytać się mnie czy ja też nie jestem godna pożałowania. Starałam się jej wytłumaczyć, że sama mogę być osobą żałosną, równocześnie współczując innym - było to mówienie jak do ściany. To ja byłam w tym momencie psycholożką, a Magdalena moją poddenerwowaną pacjentką. Ostatnie spotkanie zakończyło się wściekłym stwierdzeniem Magdaleny, że to jej jest mnie żal. Naprawdę żałosne i godne człowieka prostych wartości a nie ‚profesjonalisty’ - zdaje się sama cierpieć na zaburzenia narcystyczne, ciągle szukając okazji na pochwalenie się swoimi podróżami i cytatami, które udało jej się znaleźć na google, i które zainspirują może dzieci z podstawówki - zakładając, że Magnalena ich napierw doszczętnie nie zgnębi Magdaleno, spotkałaś mnie na granicy zakończenia mojego żywota i chociaż starałaś się mój stan jeszcze bardziej pogorszyć, dzięki pomocy lepszego psychologa - czuję się już o wiele lepiej. Polecam zacząć swoją karierę psychologiczną od wyleczenia siebie. Stanowczo odradzam - nigdy nie spotkałam się z takim bezszczelnym i bezużytecznym psychologiem.
Zdjęcia
Opinie
-
Ulia ★☆☆☆☆
-
Aga C ★☆☆☆☆
Nie polecam! Chodziłam do Pani Magdaleny na terapię około 4 lata temu. Chodziłam na terapię to dużo powiedziane - może byłam 6 razy. Tak jak opinia poniżej - Pani Magdalena wywołuje wstyd u człowieka- jakby wyśmiewała styl radzenia sobie z problemami. Podczas terapii oglądała swoje paznokcie zamiast patrzeć na mnie. Dluuuuugo zastanawiałam się nad napisaniem tej opinii tutaj ale nie chciałabym żeby ktoś się poczuł na terapii tak jak poczułam się ja. Po ostatniej terapii nie mogłam dojść do siebie w samochodzie ponieważ Pani Magdalena pokazała złość u siebie i wyśmiała mnie. Kolejna sprawa - nie wydaje się być dobrym terapeutą gdyż to ja przychodzę do niej czując że coś jest ze mną nie tak ale nie mogąc dowiedzieć się co a Pani Magdalena podsumowała to jednym pytaniem- to jaki jest Pani problem - mówiąc to takim tonem jakbym zabierała jej czas. Pani Magdalena wydaje się być bardzo książkowa - cytaty to podstawa i dostosowanie stylu życia do nich i wtedy wszystko będzie przecież super ☺️ bardzo staromodne podejście. Bardzoooo odradzam!
-
El Rumun ★☆☆☆☆
Nie polecam Pani Magdaleny Chmielniak, ponieważ używa ona taktyki w leczeniu, która polega na próbowaniu wywołania wstydu u pacjentów. Tak, miałam epizod depresyjny i moje życie stanęło w miejscu, a Pani Magdalena stwierdziła, że dobrym zagraniem będzie pytanie się mnie czy mi nie wstyd się tak czuć, czy nie wstyd mi być w zastoju. Jeśli chcecie, żeby ktoś was tak motywował, to polecam porozmawiać z byle jakim Polakiem, najlepiej starszej daty, bo wielu z nich ma właśnie takie podejście do osób chorych, że to wstyd - nie musi to być psycholog ani psychiatra :) Stanowczo odradzam, średniowieczne podejście do zdowia psychicznego.
-
Martyna Zaporowska (Minnie) ★★★★★
Fachowa , profesjonalna pomoc! Pani Magda jest niesamowicie ciepłą osobą, ogromnie zaangażowaną w pomoc pacjentowi. Ma wielkie serce, wiedzę , a swoją pracę wykonuje z pasją! Dzięki niej niemożliwe stało się możliwe :) Dziękuje !
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Progresterapia - Pracownia Psychoterapii i Rozwoju Osobistego?
Progresterapia - Pracownia Psychoterapii i Rozwoju Osobistego znajduje się przy Osiedle Kopernika 18, 34-100 Wadowice, Małopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Progresterapia - Pracownia Psychoterapii i Rozwoju Osobistego?
Można skontaktować się z Progresterapia - Pracownia Psychoterapii i Rozwoju Osobistego pod numerem +48 791 188 110
Jak można dotrzeć do Progresterapia - Pracownia Psychoterapii i Rozwoju Osobistego?
Do Progresterapia - Pracownia Psychoterapii i Rozwoju Osobistego można dotrzeć, korzystając z poniższego linku