Ta kobieta to zwykła oszustka i złodziejka. Zachęca do rezerwacji swoich usług kradzionymi (!) zdjęciami innych usługodawców, bierze zaliczkę i kontakt się urywa. Gdy na grupach pojawiły się posty że Katarzyna Zych oszukała całą masę innych osób, postanowiliśmy rozwiązać umowę. Jakimś cudem udało się z tą kobietą spotkać, nastąpiło odstąpienie od umowy na piśmie, Katarzyna Zych miała 7 dni roboczych na zwrot zadatku. Minęły dwa miesiące i jak można się domyśleć, pieniędzy nie otrzymaliśmy. Tyłu kłamstw i przeróżnych wersji nie słyszałam nigdy. Co chwilę nowe wymówki, wyjazdy, chore dzieci. Omijajcie tą złodziejkę!!!
Zdjęcia
Opinie
-
Anita Ziembacz ★☆☆☆☆
-
Anita Błaszczyk ★☆☆☆☆
Ta kobieta to zwykła oszustka i złodziejka. Zachęca do rezerwacji swoich usług kradzionymi (!) zdjęciami innych usługodawców, bierze zaliczkę i kontakt się urywa. Gdy na grupach pojawiły się posty że Katarzyna Zych oszukała całą masę innych osób, postanowiliśmy rozwiązać umowę. Jakimś cudem udało się z tą kobietą spotkać, nastąpiło odstąpienie od umowy na piśmie, Katarzyna Zych miała 7 dni roboczych na zwrot zadatku. Minęły dwa miesiące i jak można się domyśleć, pieniędzy nie otrzymaliśmy. Tyłu kłamstw i przeróżnych wersji nie słyszałam nigdy. Co chwilę nowe wymówki, wyjazdy, chore dzieci. Omijajcie tą złodziejkę!!!
-
Dawid Pil ★☆☆☆☆
Ja nic nowego nie napisze... również zostałem oszukany. Ta sama sytuacja co u większości... Pani osobiście wynajęła ode mnie ledon. Odbioru dokonałem osobiście od Pani Zych, ponieważ jechalem po drodze i podała mi adres.. wtedy jeszcze nie znałem jej na Googlach. Również poprosiła mnie o numer konta, twierdząc że czeka na przelew od pary młodej, ale oni mają w Kasie Stefczyka konto i to długo idzie.. uwierzyłem, albo bardziej, zaufałem... Od dobrych 2óch miesięcy wydzwaniam i wypisuje smsy prosząc się o swoje pieniądze. Pani ma co trochę to inna wymówkę, już ich nie będę tu przytaczał, bo są żałosne... pojechałem dzis tj. 28.09.24 pod adres zamieszkania tej Pani, ale jej "nie było", dzwoniłem ale nie odbierała. Oddzwoniła po czasie i bezczelnie wmawia mi, że zrobiła już przelew i nie wie o co mi chodzi. Ogólnie Pani jest ponoć na jakimś wyjeździe i wraca w środę 02.10.24 podobno po południu. Jade osobiście odebrać swoje pieniądze... ktoś chciałby tez osobiście w tym dniu podjechać ? Podam adres...
-
Katarzyna Woźniak ★☆☆☆☆
Wypożyczyłam Pani Katarzynie dekoracje ślubne. Od ponad miesiąca czekam na przelew wymówki typu zapłacę jak rozliczę się z panną młoda , bank zablokował przelew , przelew nie dotarł itp itd… Jak się okazało poszkodowanych przez tą Panią jest dużo więcej. Sprawa zostanie zgłoszona do odpowiednich instytucji. Nie polecam
-
Monika Stec ★☆☆☆☆
oszukała mnie na kwotę 740zł. (Innych z którymi mam kontakt na dużo wyższe kwoty) Co więcej, okazuje się, że poszkodowanych jest więcej, więc jeżeli i Ty zostałaś/ zostałeś poszkodowany proszę o kontakt. W poniedziałek Pani Kasi znalazła mnie na fb, pilna sprawa -wykonania tablicy powitalnej, planu stołów i tablice rejestracyjne. Zgodziłam się wykonać to zamowienie na środę. Wyslalam do Pani Kasi dane do wplaty z informacją że czekam na wpłatę aby móc zrealizować zamówienie. Slyszalam kilka razu że czeka na zaksięgowanie pieniędzy od Pani Młodej inod razu zrobi przelew, zaproponowałam, że może wplacic 200zl zadatku abym już mogla zacząć wykonywać zamówienie. Późnym wieczorem w wtorek dostalam od Pani Kasi potwierdzenie przelewu. W srode rano zamówienie zostało przeze mnie wykonane, Pani Kasia przyjechala odebrać je do mnie osobiście ! Zamowienie wydałam, licząc że przelew z Kasy Stefczyka jeszcze się zaksięguje. Pani Kasia przyjechala do mnie z trojką dzieci... poprosiłam aby sprawdziła czy pieniądze zeszly z jej konta, tłumaczyła się że "coś mi się nie łączy internet".. oczywiście nie powinnam wydać tego zamowienie gdy pieniędzy nie bylo na koncie, mądry Polak po szkodzie. Czwartek święto przelewu oczywiście brak, piątek po godzinie 12 nadal brak przelewu, zadzwoniłam do Pani aby sprawdziła co z przelewem, powiedziala ze zrobi to później bo ma dzieci chore. Kolejne wiadomości i telefony bez odzewu. Pod wieczór Pani Kasia zadzwoniła do mnie mówiąc że ona przeciez przelew robila to ona niewie co ma mi powiedzieć i musi iść do banku wyjaśnić, pewnie do banku nigdy nie dojdzie aby to sprawdzić więc ja bardzo chętnie sprawę nagłośnię oraz zgłoszę sprawę na policję. Do dnia dzisiejszego przelew do mnie idzie :) a dlaczego go nie ma wskazana wyżej Pani nie wie :)
-
Gabriela Chwał ★☆☆☆☆
Również radzę uważać na Panią Katarzynę. Zamówiłam u niej nowe podtalerze pod koniec kwietnia, które były potrzebne na wesele w lipcu. Po kilku przypomnieniach, dostałam wiadomość, że dziecko jest chore, że jest w szpitalu itp. Cierpliwie czekając napisałam tydzień przed planowanym weselem z przypomnieniem kolejny raz, dopiero jak Pani Katarzyna po wiadomości, że sprawa zostanie zgłoszona na policję, powiedziała że wyślę paczkę. Paczkę wysłała jednak z innym rodzajem podtalerzy, które widać było, były użytkowane. Odrazu napisałam, załączając zdjęcia. Pani Katarzyna na mnie naskoczyła, że to ja nie wiem co zamawiam. Oczywiście odszukałam post sprzedażowy i udowodniłam, że to ona jest błędzie. Pani Katarzyna zobowiązała się do osobistego dostarczenia podtalerzy do mojej pracowni. Gdy zadzwoniłam do niej czy dociera na miejsce - zaczęła płakać przez telefon, że miała wypadek i jest w szpitalu. Ustaliłyśmy, że zwróci pieniądze i nada kuriera, aby odebrał paczki z błędnymi podtalerzami. Kuriera oczywiście nie nadała i sama na swój koszt odesłałam je. Pani Katarzyna miała zwrócić pieniądze za podtalerze i za przesyłkę. Oczywiście do dzisiaj zwrotu nie dostałam. Sprawa jest zgłoszona na policję i napewno nie odpuszczę zwrotu moich ciężko zarobionych pieniędzy. Ogromnie nie polecam, tyle nerwów i czasu co straciłam na tą sytuację, nie da się opisać. NIE POLECAM!!!
-
R R ★☆☆☆☆
Wynajęliśmy panią Katarzynę do udekorowania kościoła, sali oraz samochodu na nasze wesele i okazał się być to najgorszy możliwy wybór. Jakiś czas przed weselem spotkaliśmy się z tą panią na sali aby omówić szczegóły oraz to jak przystrojona będzie sala. Ustaliliśmy, że pani Katarzyna przyjedzie dzień przed weselem żeby udekorować salę, a w dniu wesela będzie na godzinę 8:00, aby udekorować kościół, a następnie samochód, który będzie pod blokiem oraz wręczyć nam kwiaty dla nas i dla świadków. Pani Katarzyna nie dość, że nie przyjechała dzień wcześniej, aby udekorować salę to w dniu wesela nie pojawiła się o ustalonej godzinie w kościele i nie odbierała od nas telefonów co dość mocno nas zestresowało. Pani oddzwoniła do mnie gdy byłem już w drodze do kościoła aby na szybko zorganizować jakiekolwiek dekoracje i finalnie pojawiła się tam dopiero o 10:30 – dwie osoby czekały na nią 2.5h oraz ja pod kościołem w razie gdyby jednak nie przyjechała. Pani zadzwoniła do mnie gdy ubierałem się do swojego ślubu poinformować mnie, że jest na nas zła bo ktoś w kościele nie pozwolił jej rozstawić świec na co nie miałem wpływu, a następnie chciała żeby kierowca, który przywiózł nam samochód do ślubu pojechał pod salę w celu przystrojenia co oznaczałoby, że nie zdążyłby wrócić na czas, tak abyśmy tym samochodem mogli dojechać na ślub w kościele. Pani Katarzyna w końcu zdecydowała się przyjechać przystroić auto do nas tak jak było ustalone, ale jak się okazało po zejściu do auta - jedna biała wstążka na każdej klamce samochodu było wystarczającym przystrojeniem. Dla nas również zabrakło pani czasu aby przystroić mnie i świadka w kwiaty, a jedynie zostawiła je w samochodzie gdzie nie mieliśmy już ani czasu ani możliwości aby przystroić nimi marynarki. W samym kościele było kilka koszy z kwiatami, rozumiem, że miało być więcej dekoracji, ale pani, która pilnowała kościoła na to nie pozwoliła i nie mam tego Pani Katarzynie za złe natomiast bardzo niekulturalnie stwierdziła przy osobie pilnującej kościoła, że jest niezadowolona z faktu iż musi wieźć kwiaty z tak daleka (ponad 60km) – dziwnym trafem nie miała z tym problemu podpisując umowę i przyjmując od nas pieniądze na zakup tych kwiatów przed weselem. Dekoracje na sali były bardzo skromne w porównaniu do tego jaką wizję pani Katarzyna roztoczyła przed nami na spotkaniu – prawdopodobnie zabrakło jej czasu. Na podstawie naszych doświadczeń z panią Katarzyna odradzam jej usługi gdyż jest osobą niesłowną, która ustalenia z umowy wykonuje po łebkach i dostarcza stresu gdy mamy go już pod korek.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Studio Florystyczne Kwiat Lotosu Katarzyna Zych?
Studio Florystyczne Kwiat Lotosu Katarzyna Zych znajduje się przy Sikorskiego 16, 42-300 Myszków, Śląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Studio Florystyczne Kwiat Lotosu Katarzyna Zych?
Można skontaktować się z Studio Florystyczne Kwiat Lotosu Katarzyna Zych pod numerem +48 607 557 980
Jak można dotrzeć do Studio Florystyczne Kwiat Lotosu Katarzyna Zych?
Do Studio Florystyczne Kwiat Lotosu Katarzyna Zych można dotrzeć, korzystając z poniższego linku