Opinie

  1. Dagmara Juras ★☆☆☆☆

    Dostałam po UWAGA 2 latach Upomnienie do zapłaty w wysokości 200zł za rzekomo nie opłacony parking. Nie dostałam wcześniej nawet mandatu. Najlepsze jest to, że za parking wtedy zapłaciłam i mam na to dowód w postaci potwierdzenia transakcji z banku.

  2. Arek Kocur ★☆☆☆☆

    Oto przygotowana ulica Oswobodzenia do Tur de Pologne 2025 oby kolarze felg nie połamali

  3. Jan Kalinowski ★☆☆☆☆

    Proponuję rozważyć wdrożenie botów do obsługi korespondencji z klientami — obecna jakość kontaktu z infolinią niewiele różni się od rozmowy z automatem. Niestety, doświadczenie bardzo rozczarowujące. System, który nie informuje kierowcy o wykroczeniu (brak karteczki, maila, czegokolwiek), a dopiero po niemal pół roku wysyła ponaglenie z dwukrotnie wyższymi kosztami, jest strzałem w dziesiątkę jak naciągnąć ludzi na większe mandaty. W pełni zgadzam się z poniższymi opiniami wystawiającymi ocenę 1 gwiazdki.

  1. Tomiko ★☆☆☆☆

    Opinia: Mandaty, parkingi i brak zrozumienia dla zwykłych ludzi – rzeczywistość w Katowicach Jestem rodzicem chorego dziecka, które wymaga stałej opieki. Często muszę towarzyszyć mu w szkole – nie z wygody, ale z konieczności. Moje dziecko uczy się w Katowicach, a jego stan zdrowia sprawia, że nie mogę po prostu zostawić go samego i wrócić, kiedy lekcje się skończą. Czasem muszę z nim być przez kilka godzin – w klasie, na przerwach, w razie kryzysu. Problem zaczyna się już od rana. Dyrektor szkoły nie wyraża zgody na parkowanie na terenie placówki – mimo próśb i wyjaśnień. Pozostaje mi jedynie miejsce w strefie płatnego parkowania. Opłacam, ile mogę, ale nie zawsze przewidzę, jak długo tam będę. Jedna rozmowa z nauczycielem, jedno pogorszenie stanu zdrowia dziecka – i już czas parkowania mija. Czasem zapomnę dopłacić 3 czy 4 złote, bo w danej chwili ważniejsze jest, by zająć się własnym dzieckiem. I co wtedy? Po tygodniu, czasem dwóch, przychodzi mandat. Nie ma żadnego ostrzeżenia, żadnej karteczki za wycieraczką. Tylko zimne urzędowe pismo – kara. A przecież zgodnie z przepisami taka informacja powinna dotrzeć do kierowcy maksymalnie w ciągu 7 dni. W Katowicach jednak najwyraźniej system działa inaczej – z opóźnieniem, które odbiera nam możliwość sensownego odwołania się. Wszystko jest tak skonstruowane, żeby obywatel przegrał z automatem. A kiedy próbujesz rozmawiać z urzędnikami, słyszysz jedno zdanie, powtarzane jak mantra: „Działamy w interesie społecznym”. Ale czy ten „interes społeczny” uwzględnia rodziców, którzy codziennie muszą walczyć o zdrowie i edukację własnych dzieci? Czy mieści się w nim empatia, zrozumienie i choćby chwila refleksji nad tym, że nie każdy kierowca to cwaniak, który specjalnie unika płacenia? Nie jestem przeciwko przepisom. Jestem za uczciwością i porządkiem. Ale system, który nie zostawia miejsca na człowieczeństwo, staje się bezduszny i niesprawiedliwy. Mandaty i opłaty nie powinny być narzędziem do zarabiania na ludziach, którzy i tak już codziennie walczą o przetrwanie. Katowice to piękne miasto. Ale chcę wierzyć, że jest też miastem dla ludzi – a nie tylko dla urzędników i paragrafów.

  2. PRIMO ★☆☆☆☆

    Raz w pośpiechu zapomniałem wykupić biletu. Po 3 miesiącach przyszło powiadomienie do zapłaty mandatu. Rozumiem kara, ale czemu omija mnie możliwość zmniejszenia kary o 50% tylko dlatego że nie dowiedziałem się do tygodnia czasu o tym że mam taki dokument wystawiony ?

  3. Beata Zamora ★★★★★

    Szanowni Państwo, Poziom uprzejmości i kompetencji osób pracujących w tej instytucji jest absolutnie zaskakująco na najwyższym poziomie. Jako absolutny laik zostałam w bardzo merytoryczny i empatyczny sposób poinformowana o wszystkich procedurach dotyczących mojej sprawy. Życzmy sobie takiej kultury we wszystkich Państwowych Instytucjach. Beata Zamora La Strada Group

  1. Piotr Konior ★☆☆☆☆

    System w którym sam muszę sprawdzać rejestrację, ale nie poinformuje mnie ile mam zapłacić - trudno coś powiedzieć pozytywnego, szczególnie że w tym samy systemie znajdują się moje dane kontaktowe. Dodanie auta zastępczego na czas naprawy - nie. Automatyczne odnowienie karty parkingowej, choćby przez maila z linkiem - nie. Przypomnienie o terminie zakończenia karty parkingowej - „system wysłał na pewno, a że pan nie dostał to nie nasza wina” - czyli też nie. Ogólna porażka we wdrożeniu systemu informatycznego, brak jakiejkolwiek komunikacji i ponoszenia odpowiedzialności przez urząd, wszystko spada na obywatela. Czyli klasyka polskiej biurokracji, przykład wręcz sztandarowy. Obsługa klienta tragiczna, poziom mniej więcej taki: „Wiesz która godzina? Wiem.” Biuro unikania pytań a nie biuro obsługi klienta.

  2. Artur Zborowski ★☆☆☆☆

    Praca po 21.50 na PCK. Dziękujemy za atrakcje. Dobrze że przy remoncie drog nie ma takiego zapalu i poświęcenia jak przy wytyczeniu koperty. BRAWO za umiejętność pracy tak późno. Młot szedł w ruch aż się kurzyło.Szkoda jednak że remonty nie sa wykonywane z takim zapałem. Inna sprawa, współczuję ludziom idącym do przychodni, jeżdżenie i szukanie miejsca parkingowego żeby iść do lekarza to dramat. PCK powoli staje sie to strefa prywatnego parkowania. Panów też nie obowiązuje prawo o ruchu drogowym lub MZUM zatrudnia inwalidów?

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach?

Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach znajduje się przy Kantorówny 2A, 40-381 Katowice, Śląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach?

Można skontaktować się z Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach pod numerem +48 322 569 885

Jak można dotrzeć do Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach?

Do Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements