Dziś przez przypadek trafiliśmy w to miejsce. Człowiek, który rzeźbil w drewnie, nie był zachwycony bo weszliśmy z synem gdy galeria była zamknięta... Bardzo specyficzny, ale wyjątkowy pan Józef poświecił nam sporo czasu, na koniec nas wyprzytulał. Jedyny w swoim rodzaju człowiek. Nieprzeciętny! Kupiłam aniołka. Jestem zachwycona pracami i wyjatkowoscią o której już wcześniej pisałam tego człowieka.
Opinie
-
Teresa D ★★★★★
-
Magdalena Lipińska ★★★★★
Byliśmy dziś pierwszy raz w Galerii u p. Józefa. Oczywiście, nie omieszkał powiedzieć, że jest nas za dużo (6 os.), ale trudno:) Nikt z nas się nie obraził. Na samym początku stwierdził, że niektóre anioły nie są na sprzedaż, ale -nie wiem, dlaczego- nam sprzedał. Porozmawialiśmy dłuższą chwilę, podpowiadał różne historie. Mam siostrę, która maluje obrazy i też nie chce sprzedawać swoich prac, mimo że są naprawdę dobre i mogłaby zarobić na nich niezłe pieniądze. No ale artysta widzi i czuje inaczej, niż my. A to "ego" p. artysty wcale nie jest nadęte. On ma taki temperament, lubi dużo mówić. Przecież każdy nas jest inny i nie z każdym jest nam w życiu "po drodze"...A nam akurat z p.Józefem jest :)
-
mbartosik ★☆☆☆☆
Byłyśmy dziś w galerii z mamą żeby pooglądać aniołki. Gdy weszłyśmy, pan zaczął wyłączać audiobook, którego aktualnie słuchał - na wypowiadane z uśmiechem słowa mojej mamy, żeby sobie nie przeszkadzał, pan powiedział że „jeszcze mu się nie zdarzyło żeby ktoś mówił mu co ma robić gdy jest u siebie”. Następnie wyraził niezadowolenie ze weszłyśmy gdy on akurat jadł :D życzę powodzenia z takim nastawieniem, komentarze o wybujałym ego są jak najbardziej prawdziwe :)
-
malwina wojtarowicz ★☆☆☆☆
Nadmuchane ego. Pan artysta zaczął od opowiadania, że w ‚87 nie dostał jakiejś nagrody. Szanowny Panie pracuje pan w usługach, nazwijmy rzeczy po imieniu. Tak samo ludzie robią biżuterię, szyją, pieką a pan skrobie w drewnie. Ludzie chcą zobaczyć i ewentualnie zapytać/ rozmawiać. Nikt nie będzie słuchał pana wypocin, że pan chodził do technikum zamiast do plastyka. I opowieści o bóg wie czym. Zajął mi pan czas nudnymi opowieściami. Na samym końcu pan powiedział, że zabraliśmy mu czas. To pan zabrał nam. Więcej pokory. Nie artysta tylko nadmuchane ego.
-
Radosław ★☆☆☆☆
Weszliśmy kulturalnie z żoną do „galerii” byli już jacyś ludzie myśleliśmy że możemy pooglądać aniołki a pan artysta z wielkim oburzeniem że dlaczego wchodzimy jak już ma klientów. Przeprosiliśmy chcieliśmy od razu wyjść i powiedzieliśmy że poczekamy a pan dalej nie przestawał na nas naskakiwać odechciało nam sie tam robić zakupów. Nie polecamy nikomu.
-
Anna Nowakowska ★★★★★
Magiczne miejsce i wspaniały człowiek Pan Józef .Warto usiąść i posłuchać historii o aniołach. Jestem oczarowana
-
Anita ★☆☆☆☆
Weszłam dziś do galerii, kulturalnie powiedziałam" dzień dobry "i zaczęłam oglądać eksponaty .Pan" artysta" rozmawiał z kimś i powiedział do niego że weszłam jak do siebie!??potem jeszcze coś za plecami niemiłego usłyszałam . Miałam bić pokłony przy wejściu?chyba za duże ego ,o wiele za duże.
-
Mariusz Krawczak ★★★★★
Wielki Szacunek dla Pana Józefa! Jest to bardzo wspaniały człowiek, warto się zatrzymać w jego galerii sztuki chociażby na chwilę, w której można zobaczyć bardzo piękne rzeźby i przy okazji posłuchać opowieści o każdej z nich ❤️ Polecam każdemu!
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Galeria „Pod Aniołkiem” Józef Więzik?
Galeria „Pod Aniołkiem” Józef Więzik znajduje się przy Beskidzka 110, 43-370 Szczyrk, Śląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Galeria „Pod Aniołkiem” Józef Więzik?
Można skontaktować się z Galeria „Pod Aniołkiem” Józef Więzik pod numerem +48 512 668 885
Jak można dotrzeć do Galeria „Pod Aniołkiem” Józef Więzik?
Do Galeria „Pod Aniołkiem” Józef Więzik można dotrzeć, korzystając z poniższego linku