Opinie

  1. Teresa D ★★★★★

    Dziś przez przypadek trafiliśmy w to miejsce. Człowiek, który rzeźbil w drewnie, nie był zachwycony bo weszliśmy z synem gdy galeria była zamknięta... Bardzo specyficzny, ale wyjątkowy pan Józef poświecił nam sporo czasu, na koniec nas wyprzytulał. Jedyny w swoim rodzaju człowiek. Nieprzeciętny! Kupiłam aniołka. Jestem zachwycona pracami i wyjatkowoscią o której już wcześniej pisałam tego człowieka.

  2. Magdalena Lipińska ★★★★★

    Byliśmy dziś pierwszy raz w Galerii u p. Józefa. Oczywiście, nie omieszkał powiedzieć, że jest nas za dużo (6 os.), ale trudno:) Nikt z nas się nie obraził. Na samym początku stwierdził, że niektóre anioły nie są na sprzedaż, ale -nie wiem, dlaczego- nam sprzedał. Porozmawialiśmy dłuższą chwilę, podpowiadał różne historie. Mam siostrę, która maluje obrazy i też nie chce sprzedawać swoich prac, mimo że są naprawdę dobre i mogłaby zarobić na nich niezłe pieniądze. No ale artysta widzi i czuje inaczej, niż my. A to "ego" p. artysty wcale nie jest nadęte. On ma taki temperament, lubi dużo mówić. Przecież każdy nas jest inny i nie z każdym jest nam w życiu "po drodze"...A nam akurat z p.Józefem jest :)

  3. mbartosik ★☆☆☆☆

    Byłyśmy dziś w galerii z mamą żeby pooglądać aniołki. Gdy weszłyśmy, pan zaczął wyłączać audiobook, którego aktualnie słuchał - na wypowiadane z uśmiechem słowa mojej mamy, żeby sobie nie przeszkadzał, pan powiedział że „jeszcze mu się nie zdarzyło żeby ktoś mówił mu co ma robić gdy jest u siebie”. Następnie wyraził niezadowolenie ze weszłyśmy gdy on akurat jadł :D życzę powodzenia z takim nastawieniem, komentarze o wybujałym ego są jak najbardziej prawdziwe :)

  1. malwina wojtarowicz ★☆☆☆☆

    Nadmuchane ego. Pan artysta zaczął od opowiadania, że w ‚87 nie dostał jakiejś nagrody. Szanowny Panie pracuje pan w usługach, nazwijmy rzeczy po imieniu. Tak samo ludzie robią biżuterię, szyją, pieką a pan skrobie w drewnie. Ludzie chcą zobaczyć i ewentualnie zapytać/ rozmawiać. Nikt nie będzie słuchał pana wypocin, że pan chodził do technikum zamiast do plastyka. I opowieści o bóg wie czym. Zajął mi pan czas nudnymi opowieściami. Na samym końcu pan powiedział, że zabraliśmy mu czas. To pan zabrał nam. Więcej pokory. Nie artysta tylko nadmuchane ego.

  2. Radosław ★☆☆☆☆

    Weszliśmy kulturalnie z żoną do „galerii” byli już jacyś ludzie myśleliśmy że możemy pooglądać aniołki a pan artysta z wielkim oburzeniem że dlaczego wchodzimy jak już ma klientów. Przeprosiliśmy chcieliśmy od razu wyjść i powiedzieliśmy że poczekamy a pan dalej nie przestawał na nas naskakiwać odechciało nam sie tam robić zakupów. Nie polecamy nikomu.

  3. Anna Nowakowska ★★★★★

    Magiczne miejsce i wspaniały człowiek Pan Józef .Warto usiąść i posłuchać historii o aniołach. Jestem oczarowana

  1. Anita ★☆☆☆☆

    Weszłam dziś do galerii, kulturalnie powiedziałam" dzień dobry "i zaczęłam oglądać eksponaty .Pan" artysta" rozmawiał z kimś i powiedział do niego że weszłam jak do siebie!??potem jeszcze coś za plecami niemiłego usłyszałam . Miałam bić pokłony przy wejściu?chyba za duże ego ,o wiele za duże.

  2. Mariusz Krawczak ★★★★★

    Wielki Szacunek dla Pana Józefa! Jest to bardzo wspaniały człowiek, warto się zatrzymać w jego galerii sztuki chociażby na chwilę, w której można zobaczyć bardzo piękne rzeźby i przy okazji posłuchać opowieści o każdej z nich ❤️ Polecam każdemu!

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Galeria „Pod Aniołkiem” Józef Więzik?

Galeria „Pod Aniołkiem” Józef Więzik znajduje się przy Beskidzka 110, 43-370 Szczyrk, Śląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Galeria „Pod Aniołkiem” Józef Więzik?

Można skontaktować się z Galeria „Pod Aniołkiem” Józef Więzik pod numerem +48 512 668 885

Jak można dotrzeć do Galeria „Pod Aniołkiem” Józef Więzik?

Do Galeria „Pod Aniołkiem” Józef Więzik można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements