Również odniosę się do krzywdzącej opinii o pani katechetce. Każdy rozsądny człowiek, który uczestniczył w próbach nie przyzna racji pani, która zaatakowała katechetkę, gdy ta po raz kolejny zwracała uwagę jej córce. Proszę Państwa to my, rodzice, jesteśmy pierwszymi nauczycielami naszych dzieci i naszą rolą jest nauczyć ich jak należy zachować się w różnych miejscach: w kościele, kinie, teatrze, autobusie. Dzieci mają 10 lat, nie są przedszkolakami i naprawdę można im dużo wytłumaczyć. Tutaj widać, że coś jednak zawiodło...nie ma co się dziwić dziewczynce, że nie reagowała na upomnienia, a raczej wdała się w dyskusję, niedaleko bowiem pada jabłko od jabłoni. My, rodzice, obecni w kościele byliśmy zażenowani i zdumieni sytuacją, która nie powinna mieć miejsca.
Opinie
-
Aneta Piasecka ★★★★★
-
Justyna P ★★★★★
Uczęszczam na te same próby co Pani. Byłam jednym z wielu świadków przedstawienia, które Pani odstawiła. Sytuacja, która miała miejsca nie wyglądała tam jak Pani to przedstawia. Pani Katechetka zwracała Pani córce uwagę kilka razy, córka miała to za nic, wręcz wdawała się w niepotrzebną dyskusję co w moim mniemaniu nie przystoi dziecku. Skąd wyniosła nauki szacunku dla starszych wszyscy widzieli... Kościół to nie kawiarnia, jeśli rodzic nie umie zwrócić uwagi swojemu dziecku to od tego są tam Katechetka czy Siostra. To są próby przed Pierwszą Komunią Św. dla naszych dzieci żeby z czystym serduszkiem przyjęły Jezusa a nie zabawy z koleżankami na placu zabaw...
-
Dorota Żbik ★★★★★
Chciałabym się odnieść do opini, która pojawiła się od P. Kieszek, również uczestniczyłam w tej próbie i to co ta Pani napisała to nie prawda! Zacznijmy od tego, że Pani Aleksandra nie widziała całego zajścia, które miało miejsce podczas próby ponieważ paliła papierosa obok kościola, a po drugie to jej córka zachowała się w sposób arogancki i bezczelny w stosunku co do Pani katechetki, która zareagowała odpowiednio do sytuacji. Natomiast zachowanie Pani Aleksandry pozostawiało wiele do życzenia, krzyki i wykłócanie się z Katechetka w kościele podczas próby dzieci.....Miejsce, w którym się znajdowaliśmy wymagało odpowiedniego zachowania i szacunku, czego tej Pani zabrakło.
-
Andrzej Szulganik ★★★★★
Jak na kościół to młody, ale nie nowoczesny. Ostatnio otrzymał nową elewację. Do zabytków raczej się nie kwalifikuje. Jak ktoś potrzebuje kościoła aby się modlić to polecam. Dałem 5* bo dlaczego miałbym coś ujmować temu miejscu? To nie jest atrakcja turystyczna.
-
Rafał Pawlus ★★★☆☆
Kosciół Katolicki pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych zbudowany w latach 1882-1890 leży w dawnym centrum gminy Dziedzice
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Kościół NMP Wspomożenia Wiernych?
Kościół NMP Wspomożenia Wiernych znajduje się przy Legionów 57, 43-502 Czechowice-Dziedzice, Śląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Kościół NMP Wspomożenia Wiernych?
Można skontaktować się z Kościół NMP Wspomożenia Wiernych pod numerem +48 322 153 691
Jak można dotrzeć do Kościół NMP Wspomożenia Wiernych?
Do Kościół NMP Wspomożenia Wiernych można dotrzeć, korzystając z poniższego linku