Krzyże w środku Puszczy Kozienickiej (dokładniej na jej obrzeżach, niemniej jednak wszędzie wokół wysokie drzewa) i śpiew ptaków. Żeby tu dotrzeć, potrzebna jest czujność, ścieżka odbijająca od traktu jest ledwo widoczna i niestety zupełnie nieoznakowana. Rower przynajmniej w początkowej części trzeba prowadzić, ale warto. Oprócz mogę z pierwszej wojny światowej jest tutaj też tablica upamiętniająca lokalnego dowódcę Armii Krajowej, podporucznika Michała Gumińskiego pseudonim Cezar
Opinie
-
Dariusz Skórczewski ★★★★★
-
Mateusz K ★★★★★
Mimo, że w lesie to miejsce bardzo zadbane. Jadąc od miejscowości Kociołki trzeba uważać, żeby nie przeoczyć skrętu w lewo, jest on słabo widoczny i nieoznakowany. Jednakże kilkaset metrów dalej jest lepsza droga, która prowadzi bezpośrednio pod cmentarzyk. Polecam odwiedź będąc w okolicy.
-
sp7sqp ★★★★★
Warto odwiedzić to miejsce będąc na Królewskich Źródłach ...
-
Michał Zdybiewski ★★★★☆
Miejsce pochówku kilkuset żołnierzy z czasu I wojny światowej. Cmentarz na wzniesieniu. Teren zadbany, krzyże, tablice informacyjne.
-
Gregor Kirschediener ★★★★☆
Ukryty w puszczy, odnowiony cmentarz żołnierzy poległych podczas operacji Dęblińsko-Warszawskiej w październiku 1914r.
-
Mścisław Kozienicki ★★★★☆
Ukryty w puszczy, odnowiony cmentarz żołnierzy poległych podczas operacji Dęblińsko-Warszawskiej w październiku 1914r.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jak można dotrzeć do Cmentarz wojenny z 1914 roku?
Do Cmentarz wojenny z 1914 roku można dotrzeć, korzystając z poniższego linku