Trafiłam w to miejsce przypadkiem, chodząc po lesie. Nie wiedziałam nawet o jego istnieniu, bo nigdzie nie widać żadnego oznakowania. Z historią tego miejsca zapoznałam się dopiero po fakcie. Szkoda, że nie ma tam oznakowanego szlaku ani tablicy z opisem zdarzenia.
Opinie
-
Joanna Maria ★★★★★
-
Dariusz Gadecki ★★★★★
Byłem wówczas mechanikiem lotniczym…Ciekawa historia tego wypadku lotniczego.Szkolna TS11 Iskra ma awarię w powietrzu .Leci młody pilot i instruktor który siedzi za nim w fotelu.Zapada decyzja opuszczenia samolotu.Pierwszy zawsze opuszcza kabinę w fotelu ten z tylu.Owiewka (osłona kabiny) została prawidłowo odstrzelona.Tylny fotel nie zadziałał.Instruktor ratuje życie pilota,wydając rozkaz katapultowania młodemu adeptowi ,mając świadomość że zostanie poparzony przez gazy po wystrzale przedniego fotela i raczej nie przeżyje .Prawdziwe bohaterstwo. Cześć jego pamięci. Po wypadku stała tam siatka-sito a żółnierze przesiewali piasek w poszukiwaniu szczątków . Zdarzenie zostało zbadane przez komisję wypadków i rozesłane po jednostkach lotnictwa wojskowego w biuletynie wypadków. Po prawej stronie,kilka metrów od pomnika jest zagłębienie w ziemi . Jest to pozostałość po uderzeniu samolotu w ziemię.Byłem w tym miejscu kilka dni po katastrofie w czerwcu 1987 roku.
-
Nikodem692 ★★★★★
Warto odwiedzac takie miejsca. Sam dwa lata temu zapalilem dwa znicze i umiescilem zdjecia tutaj, ktorych nie ma juz. Warto wybrac sie w to miejsce.
-
Grzegorz Karolak ★★★★★
Ciężko trafić. Przydałaby się tablica z informacją co tam się wydarzyło.
-
Krzysiek Skarbek ★★★☆☆
W tym miejscu , 15 czerwca 1987 roku zginął w wypadku lotniczym ppłk Kazimierz Cisiński, w samolocie TS 11 Iskra. Był to lot szkoleniowy. Gdy maszyna zaczęła szwankować katapultował się uczeń. Instruktor nie zdążył - poraziła go kabina i gazy prochowe. Nie był w stanie opuścić samolotu.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jak można dotrzeć do Miejsce katastrofy lotniczej?
Do Miejsce katastrofy lotniczej można dotrzeć, korzystając z poniższego linku