Mały poniemiecki bunkier amunicyjny na obrzeżach lasu. Podczas spaceru czy wycieczki rowerowej w okolicy wart zobaczenia. Nie jest to bunkier dobrze zachowany i dość mocno widać, że staje się miejscem lokalnych schadzek na piwo, papierosy etc. Mimo to okolica piękna przyrodniczo.
Opinie
-
Tomek Fortuna ★★★☆☆
-
Rafał Kowalski ★★★★★
Chyba jako jedyny bunkier w okolicy nie jest otoczony górą śmieci. Dojazd do niego jest mozliwy, jest jakieś 50 metrów od drogi. Sam bunkier oczywiście pozbawiony jest metalowych elementów, ale można się tego spodziewać. Ogólnie polecam, zwiedzanie nie zajmie więcej niz 5 minut.
-
adamkc garczynski ★★★★☆
W 39 roku być może rozpoczęto prace przygotowawcze, pomiary terenowe etc. Wysiedlenia ludności zamieszkującej wsie na wschód od linii kolejowej aż do koryta rzeki Radomki, oraz Głowaczowa przeprowadzono jesienią 1940 (planowany termin przewidywał koniec października). Z tą datą prawidłowo należy kojarzyć rozpoczęcie prac. Rozmawiałem z osobami które potwierdzały czas sprowadzenia pracowników przymusowych oraz rozpoczęcia prac wykonywanych przez nich. Czas realizacji budowy całego kompleksu zamknął się w 24miesiącach.
-
Trzecia Strona Wisły ★★★★★
Doprecyzujmy daty, bo mamy rozbieżności: Poligon pod Radomiem, podobnie jak pozostałe oba, w okolicach Mielca oraz Mławy powstały w drugiej połowie 1940r w ramach przygotowań Wermachtu do operacji Barbarossa, a nie w 1939r, jak tutaj napisano
-
Stanisław Będziński ★★★★☆
Bardzo fajne na wyprawę rowerową i małą lekcję historii. Większość schronów jest doskonale zachowana. Widać w nich sporo wbitych pocisków w sciany. Jedynym problemem jest to jak niesamowity chlew zrobili w samych schronach i ich otoczeniu lokalni mieszkańcy - tony śmieci itp.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jak można dotrzeć do Bunkier Amunicyjny nr 1?
Do Bunkier Amunicyjny nr 1 można dotrzeć, korzystając z poniższego linku