Wchodzi się przez okno obok drzwi głównych. Drzwi do piwnicy są pod tym oknem oraz trzeba uważać w środku bo można przez podłogę przelecieć do piwnicy. Jezeli ktoś do piwnicy chce zejść to w pomieszczeniu do którego wchodzi się przez okno jest dziura w podłodze i łatwo można tam zejść chociaż trzeba trochę uważać ponieważ jest ona głęboka na ok 4 metry, na całe szczęście póki co na dnie piwnicy jest drabina która jednak nie dosięga do samego wyjścia ale osoba z nie za dużymi umiejętnościami fizycznymi poradzi sobie podciągając się na metalowych prętach na których wisi podłoga. Na dole w sumie nie ma nic specjalnego, pare pomieszczeń krótki korytarz który prowadzi do nikąd prawdopodobnie został zamurowany. Ogólnie dużo dziur w podłodze zakrytych deskami więc radzę mieć się na baczności. Podobno są kamery ale odłączone od prądu. Na tym terenie znajduje się kilkanaście opuszczonych budynków dlatego moim zdaniem jest to jeden z najlepszych urbexow w Radomiu. Mocno zarośnięte. Można albo przedzierać się przez krzaki albo w tej uliczce zamkniętej szlabanem przejść przez ogrodzenie na początku przy pierwszym budynku po prawo. Pragnę zaznaczyć że w dubudowce po prawo od głównego budynku lepiej uważać na głowę jeżeli o ile jeszcze to czytacie dach się jeszcze nie zawalił. Na balkon można wejść prosto po schodach i do sąsiadującego z nimi pokoju. Ogólnie również radzę zwiedzać to miejsce w parę osób ponieważ są historie o bardzo szemranych osobach i wydarzeniach jakie się tam dzieją więc warto by było mieć też jakiegoś pręta metalowego na obronę przed czyhającym tam zagrożeniem. Stan techniczny nie najlepszy. Na budynkach pisze obiekt monitorowany lecz jedyne kamery jakie widzieliśmy są przy magazynach ale prawdopodobnie nie działają chodziliśmy z zakrytymi twarzami ale żadna ochrona się nie zjawiła. Możliwe ze gdybyśmy próbowali dostać się do tego budynku wtedy nastąpiła by jakaś reakcja . W dobudówce po lewo do której wchodzi się od tyłu budynku również nie ma nic specjalnego ponownie trzeba uważać na częściowo zawalony dach, kiedyś można było przejść do głównego budynku lecz przejście zostało zamurowane.
Opinie
-
Adam ★★★★★
-
Poncia ★☆☆☆☆
Ogrodzone, zakaz wstępu. Szkoda jechać.
-
Paweł Potrzebowski ★★☆☆☆
Jechać specjalnie raczej nie warto. Rzeczywiście raczej dla fanów urbexu, choć z drugiej strony ze sporym potencjałem. Gdyby właściciele, zdecydowali się jakoś sensownie zagospodarować, to mogłoby się udać. Bo teren dookoła spory, dojazd jest. Ale póki co raczej dla miłośników takich klimatów.
-
Carmelovea ★☆☆☆☆
Ruina,pustostan,miejsce spotkań i odwiedzin fanów urbexu i pustostanów, picia alkoholu,zdewastowane i okradzione przez wandali. Szkoda,bo miejsce ma spory potencjał. Można by je odrestaurować i zrobić tam np.mieszkania zachowując formę i styl budynku.
-
J T ★★★★★
W dzielnicy Wośniki, na południu Radomia istnieje miejsce, w którym historia przeplata się z niesamowitymi możliwościami. Dwór Pruszaków, zlokalizowany w sąsiedztwie trasy E7 Radom-Kielce i kompleksu nowoczesnych firm, a przy tym ukryty w przepięknym zabytkowym parku to wyjątkowa nieruchomość, w której nie sposób się nie zakochać. Miejska rezydencja wybudowana w stylu klasycystycznym da inwestorowi z wyobraźnią możliwość stworzenia swojego wymarzonego miejsca na ziemi, w którym będzie mógł połączyć biznesowe ambicje z codzienną radością życia.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Pałac Pruszaków w Radomiu?
Pałac Pruszaków w Radomiu znajduje się przy Wośnicka 123, Wośniki, 26-616 Radom, Mazowieckie, Polska
Jak można dotrzeć do Pałac Pruszaków w Radomiu?
Do Pałac Pruszaków w Radomiu można dotrzeć, korzystając z poniższego linku