Górka jak górka, natomiast mam do niej pozytywne odczucia. Babcia zawsze mawiała, że burza idąca na Szydłowiec od południowego-wschodu "rozbije się o Cymbra Górę" więc akurat z tego kierunku nie ma co się martwić i zazwyczaj się to sprawdzało. I od razu odniesienie do komentarza innego użytkownika - też nie mogę znaleźć skąd nazwa, natomiast raczej na pewno jest starsza niż PRL - powiedzenie o "Cymbra Górze" babcia pamiętała z dzieciństwa.
Opinie
-
Marcin Łyżwa ★★★★★
-
Americo Vespucci ★★☆☆☆
Co za durna nazwa.. O jakiego znowu cymbra chodzi.. poprzez wyszukiwarkę w internecie nie daje się znaleźć żadnego wyjaśnienia, a jednak nazwa ta funkcjonuje na mapie. Cymbrowie są znanym plemieniem germańskim (duńskim) które dwa tysiące lat temu spustoszyło obszar Niemiec i skierowało się w stronę Italii, a skończyło swą wojowniczą epopeję w Galii.., ale to ich nigdy nie było. Jeżeli już to tu mieszkali ich kuzyni Lugionowie, zwani też Wandalami, ma więc jakiś sens nazywanie czegoś tutaj górą Cymbra? Zdaje się że polska branża turystyczna (PTTK-owska) wyprodukowała tego typu określenia dla wielkomiejskich miłośników łażenia po lasach w terenie wiejskim. Może kogoś nazywano "Cymbrem".., może polana pośrodku tego lasu ("gaju") skojarzyła się komuś z modnym w latach 1960-1990 cymbergajem (w czasach przedkomputerowych dzieciaki wymyślały sobie różne zabawy, a granie za pomocą grzebienia i drobnych monet w football na stole było nawet miłą formą zabijania czasu). W każdym razie ani to góra, ani to nazwa. Wpisuje mi się to w późno PRL-owską manierę harcerskiego "wędrowania po szlakach" (nie powiem, dla ambitnych i inteligentnych dzieciaków z Warszawy, Łodzi i Krakowa miało to wtedy sens) i nadawania nazw miejscom które tych nazw nigdy nie posiadały, takich jak "Góra Altana", "Góra Cymbra", "Góra Agaty", "Fajna Ryba". To był przejaw tak zwanej "nowej świeckiej tradycji".., bo w ich uszach źle brzmiały dawne nazwy przez Kościół promowane, typu: Dolina Cedronu, Góra Świętej Katarzyny, Góra Świętej Anny, Święty Krzyż, Góra Tabor, czy nie daj Bóg Góra Golgota. A że nie chcieli wracać do słownictwa "pogańskiego", typu Łysica, Diablica, Czarcica.. to stworzyli sobie neologizmy topograficzne (toponimiczne, oronimiczne), coś na zasadzie późniejszego Talkiena (Legendarium Śródziemia). Tę dychotomię intelektualną odczuwamy w Polsce do dziś, bo jedni uważają się za "progresywną liberalną świecką inteligencję".., a drudzy za "narodowych patriotów", i wiadomo co z tego wynika.., co parę lat wyborcza wojna plemienna, na śmierć i życie, przy czym zwolennicy Słowian nie zamierzają dostać w łeb od zwolenników Cymbròw i pójść w niebieską niewolę.., ci zaś co są po stronie Cymbrów zawsze powołać mogą się na Cymbarkę Mazowiecką, którą z kolei i narodowcy uznać muszą.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jak można dotrzeć do Góra Cymbra?
Do Góra Cymbra można dotrzeć, korzystając z poniższego linku
Dobra Klima Sp z o.o.