Totalny brak empatii i człowieczeństwa. Około 17 trafiłam tam z atakiem kolki nerkowej. Odesłali mnie do lekarza rodzinnego, który nie wykona mi przecież podstawowych badań typu usg nerki czy ob. Nie mówiąc o tym, która była godzina. Nie życzę nikomu tego strachu i cierpienia. Dramat.
Opinie
-
Anna Rek ★☆☆☆☆
-
Karolina Korneluk ★☆☆☆☆
Moja Ciocia trafiła na SOR w tym tygodniu z ogromnym bólem rwy kulszowej oraz zaawansowanym pakinsonem została potraktowana jak śmierć, młoda pani doktor która nawet się nie przedstawiła krzyczała na biedna kobietę przez cały czas jej pobytu na SOR nikt z personelu nie chciał i nie podał jej wody która miała w torbie i z racji choroby i bólu nie mogła dosięgnąć ani otworzyć sama butelki. Po 6 godzinach na oddziale została wypisana do domu. Sprawy nie pozostawimy bez echa tak nie może być. Wstyd i brak szacunku do pacjenta to brak fundamentalnej cechy osoby pracującej w sektorze opieki medycznej.
-
IronMan ★☆☆☆☆
Ocena dla tego miejsca powinna być 5 gwiazdek ale na minusie. Organizacji zero, opieka nad pacjentem zerowa i wołająca o pomstę do nieba. A umiejętności lekarza dyżurnego są poniżej wszelakiej krytyki. Omijać szerokim łukiem jeśli tylko jest możliwość.
-
madzik xd ★☆☆☆☆
Brak empatii wśród pracowników, zarówno na rejestracji jak i lekarza. Pojechaliśmy z urazem dolnej kończyny 1,5 rocznej córki. Od samego początku zostaliśmy wręcz wyśmiani przez panią na rejestracji,że dziecko napewno się uraziło w nogę i dlatego nie może chodzić, zapewnialiśmy ją,że nie było takiej sytuacji. Z niechęcią przyjęła nasze zgłoszenie, nawet nie dostaliśmy numerku. Po przyjęciu przez lekarza usłyszeliśmy takie słowa : „na SOR przyjmujemy ludzi umierających, takich którzy się topią i wymagają nagłej interwencji a Wasza córka nie topi się i jest w bardzo dobrym stanie”, zdecydowaliśmy o wypisie na żądanie, którego nie dostaliśmy od razu i oczywiście nie zostaliśmy poinformowani,że mamy odebrać nie w rejestracji jak nam powiedziano tylko w archiwum. Nigdy więcej nie zdecydujemy na opiekę szpitalną w tym miejscu.
-
Krzysztof Adamus ★☆☆☆☆
11.03.2025.godzina 8.ooPojechalem z mamą na SOR,miała skierowanie do szpitala,mama ma 93lata,żeby przyjęli ją na oddział czekaliśmy 8 godzin,lekarz SOR był bardzo chamski,nie przyjemny. Mamą już prawie osłabła i była załamana psychicznie. To jest nie do pomyślenia,tak potraktować kobietę która ma 93lata.
-
Oliwia Bonio ★☆☆☆☆
To, co mój brat przeżył 28.02.2025r. na tym SORze, to absolutna parodia opieki zdrowotnej! Zgłosił się z niewyobrażalnym bólem, który ocenił na 9/10, a zamiast profesjonalnej pomocy, został potraktowany jak intruz. Personel nie przeprowadził żadnych sensownych badań, w tym podstawowego USG, mimo że ból był tak intensywny, że nie był w stanie normalnie funkcjonować. Zamiast pomocy, usłyszał, że jego przypadek jest "mało pilny", a jego ocena bólu została zignorowana na poziomie 2. Personel wręcz nie miał ochoty go przyjąć i traktował go z pogardą. To skandaliczne podejście do pacjenta, brak jakiejkolwiek empatii, a o profesjonalizmie nie wspomnę. Taka ignorancja w obliczu poważnego bólu to coś, czego nie można zaakceptować. Zdecydowanie odradzamy tę placówkę – nie zasługujecie na zaufanie ani na nasze zdrowie.
-
Artur Hawk ★★★☆☆
Dziwię się, że w punkcie triażu pracują osoby, które niewłaściwie reprezentują Szpital i wyrządzają innym pracownikom wizerunkową szkodę. Złe oznakowanie miejsc udzielania świątecznej pomocy medycznej i chaotyczna organizacja.
-
Ewa Kruk ★★★★★
Mój tata lat prawie 96 bo jest z listopada trafił do szpitala wieczorem ok.godz.18 przywieziony przez ZRM i chcę się podzielić spostrzeżeniami. Nikt nie zwracał uwagi na wiek, miał zrobione wszystkie potrzebne badania, nikt mnie - córki nie przeganiał bo tu nie wolno wchodzić, na zadawane pytania odpowiadali grzecznie i ze spokojem.Czytajac komentarze trafiliśmy na sympatyczny zespół dyżurujący tego dnia. Bardzo dziękuję w imieniu swoim i taty.
-
Joanna Jagodzińska ★★★★★
Trafiliśmy na SOR w Starachowicach, ze względu na to, że bliżej nas nie jest dostępny oddział okulistyki. 12 letni syn uzyskał ekspresowa pomoc, ciało obce zostało szybko usunięte, młody dobrze potraktowany przez okulistę. Dalsze zalecenia zostały nam dokładnie przekazane.Na samej izbie przyjęć pomógł nam bardzo sympatyczny Pan z brodą, jak również Pani rejestratorka. Jestem na końcówce ciąży i obawiałam się, że od dotarcia do wyjścia miną długie godziny, lub że najzwyczajniej w świecie będzie nieprzyjemnie , jak na większości SOR, ale pozytywnie się zaskoczyłam. Wszystko trwało maks pół godziny. Dziękujemy za pomoc!
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Szpitalny Oddział Ratunkowy?
Szpitalny Oddział Ratunkowy znajduje się przy Radomska 70, 27-200 Starachowice, Świętokrzyskie, Polska
Jak można dotrzeć do Szpitalny Oddział Ratunkowy?
Do Szpitalny Oddział Ratunkowy można dotrzeć, korzystając z poniższego linku