Opinie

  1. Rafał Styl ★★★★★

    Zadbany grób nieznanego żołnierza, poległego we wrześniu 1939 roku. Jako komentarz przytoczę historię tego grobu, którą 5 lat temu opowiedział mi nieżyjący już Pan Sławomir Jaczyński, który był sołtysem sołectwa Kromnów-Gorzewnica: "17 września 1939 roku, polscy żołnierze armii Poznań i Pomorze szli w kierunku Warszawy. I tu w pobliżu tej mogiły Niemcy przekroczyli im drogę. Doszło do walki i Niemcy zabili żołnierzy polskich. W następne dni, trudno mi powiedzieć które, mieszkańcy Kromnowa zabierali poległych żołnierzy i zakopywali. Wokoło nadleśnictwa w Kromnowie, z jednej i drugiej strony Polacy wykopali rowy, zabierali poległych polskich żołnierzy, układali ich w nich, przekładali płaszczem żołnierskimi i następne warstwy żołnierzy na nich kładli. Tych warstw było 5. Ten żołnierz zginął na polu pana Przydworskiego Antoniego. Był to największy rolnik tego sołectwa. Zakopał on tego żołnierza i nie usypał mogiły. Gdy przyszedł czas oczyszczenia terenu, przyjechali ludzie i zabrali ciała żołnierzy z tych grobów. Mogił było dużo na tym terenie i wszędzie tam gdzie była mogiła, zabrano ciała tych żołnierzy. A ten rolnik nie pokazał tej mogiły...tak jakby chciał ukryć tego poległego żołnierza. Kiedy wszyscy już pojechali, usypał mogiłę i swoim dzieciom powiedział: - Posadźcie drzewo na pamiątkę, żeby ten grób nie zginął. Najstarszy jego syn Janek, który żyje obecnie i mieszka w Kampinosie, poszedł do lasu, wykopał choinkę i tu posadził. I ta sosna jest posadzona przez niego. My uczyliśmy się w szkole w Kromnowie, wyremontowanej w budynku poniemieckim. Pani nauczycielka przyszła do szkoły do Kromnowa, jako młoda kobieta. Nazywała się Janina Wiśniewska. Ona przyprowadzała tu moją klasę. Opiekowaliśmy się tym grobem, robiliśmy kwiaty z papieru i zapalaliśmy znicze. Prawie co tydzień przychodziliśmy i sprzątaliśmy ten grób, oraz śpiewaliśmy piosenki, które ona nas uczyła. Po zlikwidowaniu tej szkoły, ona odeszła do szkoły w Łazach w gminie Kampinos, a naszą klasę przeniesiono do Nowin. Mieszkańcy Kromnowa opiekują się tym grobem. Zawsze pamiętamy o tym żołnierzu i o żołnierzach, którzy zginęli na tym terenie i na terenie całej Puszczy Kampinoskiej. Co roku w drugą niedzielę września o godzinie 16.00, przy tym grobie odbywa się uroczystość z udziałem księdza, jest odprawiana msza święta, są dzieci ze szkoły i młodzież, jest bardzo piękna uroczystość. Obok tego nadleśnictwa bomba wyrwała doły. Do tych dołów wrzucano martwe konie i zakopano je. Trzeba pamiętać o tych żołnierzach...trzeba pamiętać dlatego, że oni oddali swoje życie, żeby każdy człowiek i przyszłe pokolenia mogli żyć w wolnej i demokratycznej Polsce. Dlatego ja tu czuwam nad tym, żeby tu był ład i porządek i żeby ten żołnierz nie był osamotniony. "

  2. Maciej Drejza ★★★★★

    Grób nieznanego żołnierza poległego we wrześniu 1939 roku. Wjazd od miejscowości Kromnów. Położony w lesie niedaleko Kurlandzkiej Góry.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jak można dotrzeć do Grób żołnierza Wojska Polskiego poległego we wrześniu 1939r.?

Do Grób żołnierza Wojska Polskiego poległego we wrześniu 1939r. można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements