Opinie

  1. Anna Kr ★☆☆☆☆

    Bardzo nie empatyczny personel. Powiedziałam paniom pielęgniarkom, że dziadzio umi3ra. - Ano, umi3ra - stwierdziły. - Czy możnaby izolatkę? Bo tam do innych w odwiedziny przyszli. - Nie, bo by trzeba posprzątać. Powód zacny.

  2. Siwy 360 ★☆☆☆☆

    Ujmę to tak gipsu nie założą usg nerek też można zapomnieć bynajmniej mi odmówili mimo ryzyka iż nerki nie pracują jednymi słowy po co na co ta instytucja w Grójcu skoro na sorze jest problem że ludzie się zgłaszają TAKIE GRÓJECKIE DALEKO OD NOSZY tyle że to nie serial

  3. NKM ★★★★★

    Położnictwo --- Pediatria Chciałabym serdecznie podziękować personelowi oddziału pediatrycznego za opiekę nad moim dzieckiem oraz lekarzom za trafną diagnozę. Cały zespół był pomocny, profesjonalny, empatyczny ze świetnym podejściem do dzieci. Mimo choroby dziecka będę ciepło wspominać oddział. Polecam. Polecam również oddział położniczy. Trzy lata temu urodziłam tam swoje pierwsze dziecko. Mogę z czystym sercem powiedzieć, że lekarze podeszli bardzo profesjonalnie z opieką do mojego porodu. Na oddziale spotkacie również przecudowne położne, które zawsze we wszystkim pomogą, są bardzo empatyczne i konkretne. Dziękuję za opiekę. Z czystym sumieniem polecam poród w tym szpitalu. Warunki szpitalne są jakie są, jednak dzięki ludziom pracującym w tym szpitalu nie jest to zauważalne. Panie salowe dbają o czystość sal i korytarzy. Posiłki- co prawda wspomagaliśmy się swoim prywatnym jedzeniem, jednak jak na szpital jedzenie do przeżycia. SOR- rzeczywiście, opinie trafne. Panie siedzą niezadowolone, Pani która nas badała również nie była zbyt miła. Dużo ludzi czekało w kolejce. Plusem był fakt, że ja z małym dzieckiem na pomoc czekałam dosłownie chwilę.

  1. Monika Now ★☆☆☆☆

    Masakra! Mam ostre boleści brzucha zaczęłam badania ambulatoryjne niestety USG brzucha zostało odwołane informując że wyznacza kolejny termin w chwili obecnej dostałam ostrych dolegliwości więc zadzwoniłam na SOR z zapytaniem czy jest szansa czy mi je zrobią żeby wiedzieć czy jest sens jechać do nich czy jechać w kierunku Warszawy a doktor dyżurujący zwalając wina że NFZ ich poograniczał kazał mi załatwić sobie (punkt godzina 21.34 czwartek) skierowanie na szpital to wtedy będę miała zrobiony komplet badań i USG. Więc moje pytanie brzmi po jaką cholerę ten SOR?

  2. Andrzej Borkowski ★☆☆☆☆

    Moja teściowa trafiła na ten Sor niedawno i powiem tak. W życiu nie widziałem gorszej pomocy medycznej! Lekarz, który był wtedy na zmianie jest arogancki, niemiły i bezczelny. Bardzo polecam ale omijać ten szpital szeroko naokoło.

  3. Maja Szymańska ★☆☆☆☆

    Pani przewróciła się na ulicy rozcięła sobie czoło i trochę nos rany były otwarte wszędzie lała się krew. Na szczęście był pan który przyniósł apteczkę i zrobił pani opatrunek który niestety prawie przeciekał. Zadwoniłam po karetkę powiedziałam wszystko co było trzeba. Po 20 minutach znów zadzwoniłam bo karetka nadal nie przyjechała finalnie po GODZINIE karetka przyjechała dosłownie jakieś 100/150 metrów od nas był szpital a po godzinie dopiero karetka przyjeżdża ? To jest jakiś absurd ta pani miała 68 lat w każdej chwili mogła zemdleć lub co kolwiek innego mogło się stać a pogotowie miało to za przeproszeniem w nosie. Karetka zabrała panią i tak wszystko się skończyło. Moim zdaniem karetka powinna przyjechać po maximum 15/20 minutach.

  1. Michał P ★★★★★

    Nocna wizyta na SOR, otwarta rana powieki i okolicy oczodołowej. Mimo sytuacji, która spotkała mnie po kilku piwach zostałem potraktowany bardzo profesjonalnie zarówno przez ratownika medycznego jak i lekarza chirurga szyjącego ranę i kierującego dalej na tomograf. Jestem niezwykle wdzięczny za profesjonalną pomoc całemu personelowi, również pielęgniarce, która wykazała się bardzo dużą empatią. Bardzo dziękuję całemu zespołowi SOR w Grójcu - wykonujecie świetną robotę!

  2. Mateusz Sałasiński ★★★★★

    Miałem przeprowadzony zabieg na oddziale chirurgicznym – wszystko odbyło się profesjonalnie, z dużą starannością i troską o komfort pacjenta. Bardzo dobry kontakt z lekarzem prowadzącym, a cały personel był uprzejmy, kulturalny i pomocny. Warunki również bez zarzutu – czysto, spokojnie i komfortowo. Z pełnym przekonaniem polecam ten oddział.

  3. Marlena Wojda ★☆☆☆☆

    Absolutnie nie polecam oddziału pediatrii. Lepiej jechać 50km dalej niż tu przyjechać z własnej woli.. Byłam 3 dni w szpitalu z dzieckiem 6 miesięcy. Obchód raz na dzień, saturacje mierzona jak poprosiłam(dziecko z trudnościami oddychania), lekarze po obchodzie nie mówią nic konkretnego, gdy spytałam, oburzone powiedziały o stanie zdrowia i dalszych krokach.. Panie pielęgniarki napewno nie są tam z powołania(niektóre) a z przymusu. Grubsza Pani pielęgniarka powiedziała, że nie da mojemu dziecku przeciwbólowego powiedziałam, że naprawdę płacze i boli go(choroba swoją drogą ale ząbkowanie), powiedziała "a niech płacze, nic mu nie bedzie". Wszystkie leki musiałam podawać dziecku sama mimo, że miał odruchy wymiotne(było to zgłaszane) był trzymany na rękach w czasie podawania leków ale i tak zero pomocy. Lekarka która przyszła oglądać synka(akurat spał) oburzona była, że w tym czasie rodzic odpoczywa i mówi "rodzic ma zajmować się dzieckiem a nie spać" mimo, że leżeliśmy sami w sali nie było możliwości odpocząć tylko patrzeć na synka bo śpi.. (Nawet o tak śmieszne rzeczy jak ubrania się przyczepiła) Pani pielęgniarce nawet nie pasowało to, że synek był ubrany na czarno bo dzieci to powinno się ubierać na kolorowo... Nie będę opisywać dalszych śmiesznych w mojej ocenie komentarzy w kierunku rodzica oraz totalnego braku zainteresowania dzieckiem("jak sie dziecko czuje?") Życie Waszych dzieci jest w rękach lekarzy ale to Wy oceniacie czy wszystko przebiega tak jak powinno. Mamy wybór. Z wyżej opisanych powodów(głównie brak zainteresowania dzieckiem) zdecydowaliśmy o wypisaniu się na własne żądanie(dziecko wymagało hospitalizacji i o tym doskonale wiedzieliśmy) przeniesiony do innego szpitala z normalnym, wyrozumiałym i pełnym zaangażowania personelem dochodzi do zdrowia.

  1. Klaudia Kaczorowska ★☆☆☆☆

    Zacznę od plusów bo są tylko dwa personel na pediatrii jest ok i w pokojach jest cieplutko . Ale jak dla mnie szpital nie powinien mieć taki warunków dla dzieci syf i jeszcze raz syf . Z łazienki korzystam bo muszę .... Sprzątana była chyba parę lat temu .... Przychodząc do sali na szafkach pełno włosów kurzu w łazience smród i bród zaznaczę,że nawet kosze nie były opróżnione po poprzednich pacjentach .Udogodnienia dla rodziców zerowe . Nigdy więcej

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Powiatowe Centrum Medyczne w Grójcu?

Powiatowe Centrum Medyczne w Grójcu znajduje się przy Piotra Skargi 10, 05-600 Grójec, Polska

Jaki jest numer telefonu do Powiatowe Centrum Medyczne w Grójcu?

Można skontaktować się z Powiatowe Centrum Medyczne w Grójcu pod numerem +48 486 649 100

Jak można dotrzeć do Powiatowe Centrum Medyczne w Grójcu?

Do Powiatowe Centrum Medyczne w Grójcu można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements