Restauracja znajduje się na zamku w Nidzicy. Sam klimat wpisuje się w miejsce bo jest strasznie mroczno i strasznie zimno. Na wejściu do restauracji jest bar z wyeksponowanymi alkoholami. Są dwie sale w których można zjeść. Na stołach są PRLowskie obrusiki przytrzymywane metalowymi spinaczami. Menu jest ubogie. Otrzymaliśmy rosół z proszku z rozgotowanym makaronem, niedosmażony kotlet Herkulesa z ilością ziemniaków jak dla całej rodziny i Tatar mielony a nie siekany. Kącik dla dzieci to koszyk z zepsutymi plastikowymi zabawkami które nie działają. Idąc do toalety można zobaczyć brudną kuchnię, na korytarzu zostawione miotły i kartony, a w łazience jest tak zimno, że lepiej nie skorzystać niż nabawić się zapalenia pęcherza. Raczej nie jest to miejsce do powrotu. A szkoda bo potencjał miejsca jest olbrzymi.
Zdjęcia
Opinie
-
CW Centaur ★★★☆☆
-
Agnieszka Dębska ★★★★☆
Tak ze złych rzeczy na początek: Kelener nie wiedział co jest głównym składnikiem burbera wege, po powtórnym pytaniu, podpytaniu w barze, wrócił z informacją, że z kilku warzyw (nie chciałam już dalej pogrążać i drążyć z jakich konkretnie warzyw). Po jednej zamówionej zupie, którą jemy z mężem zwykle na spółkę, dosłownie po 3 minutach wjechała golonka dla niego, a nasi przyjaciele siedzili z dobrych 10 minut czekając na swoje dania, wpatrując się na zmianę w moją zupę i w golonkę. Drugie dania wydajemy dla wszystkich RAZEM, szanowni Państwo. W trakcie naszej konsumpcji, o 16.30 podszedł kelner pytając czy możemy już zapłacić, bo kasę trzeba w restauracji rozliczyć. Pytamy do której otwarte? Do 17.00. Codziennie. A na google widnieje że w niedziele do 18.00! Co za dziwna knajpa. Nikt na zamek nie przychodzi poźniej? No a jakby ktoś zamówił jedzenie o 16.45 odmawiają? Na serio? Miałam wrażenie po szybkości rozliczeń, sprzatania, że cały personel wyjdzie z nami RÓWNO o 17.00. Przyszedł kelner z rachunkiem i mówi - 260 zł wyszło. No dajcie spokój, NIGDY nie mówi się ile ma się zapłacić! Ludzie mają oczy i potrafią czytać, w razie czego podpytają. A zaproszeni goście nie muszą i nie powinni wiedzieć ile zapłacił. No i jeszcze w trakcie jedzenia zabrano nam sól, pieprz i dziwnie pusty pojemnik na serwetki. Biedni Ci kelnerzy, nastolatkowie chyba, jeden z nich umył podłogę na naszych oczach i zwinął się ze zmęczenia w kłębek przy stoliku obok. A poza tymi technicznymi, logistycznymi rzeczami do naprawy, to GRATULUJĘ KUCHNI. Całkiem niezłe dania. Takie 4 na 5, czyli jest dobrze. Zupa rybna fajna. Golonka wyglądała dobrze, spróbowałam kapustki - good. Burger wołowy (chyba) słuszny, sandacz zacny, bardzo słabo i źle przyprawione placki ziemniaczane, choć w konsystencji i chrupkości super. Jest źle i jest dobrze...
-
Anna K ★★★★★
Miejsce bardzo urokliwe, szczególnie, jeśli korzysta się ze stolików usytuowanych na dziedzińcu zamku. Ławy są w cieniu pod krużgankami, wiec w chłodny dzień jest raczej zimno, ale warto skorzystać z piekna tego miejsca. W środku restauracji w pierwszej sali dość mocno czuć zapachy z kuchni, co jest nieco odpychające, ale w bocznych salach już tego problemu nie ma. Ogromnym atutem restauracji jest krótka karta dań. Mieliśmy okazję zamówić zupę z grzybów leśnych, rosół i żurek, wszystkie zupy były na prawdę smaczne i dobrze doprawione, nie przesolone. Na drugie danie zamówiliśmy udko z kaczki z buraczkami i ziemniaczkami z orzechami włoskimi, co było czymś ciekawym oraz gulasz z dziczyzny z czerwoną kapustka. I tu muszę przyznać, że to była jedna z lepszych surówek z czerwonej kapusty, jaka jadłam (a jestem ze Śląska, gdzie ta surówka króluje na stołach :D). To już druga nasza wizyta w tej restauracji w odstępie roku i z obu wizyt jesteśmy bardzo zadowoleni. Generalnie bardzo polecamy te restauracje ze względu na smaczne obiady i miła obsluge. Naszym zdaniem restauracja zasługuje na wyzsza ocenę, niż wskazuje średnia. Do mocnej "piątki" brakuje nam jedynie bardziej klimatycznej lub spokojniejszej muzyki, zamiast radiowej oraz kocy, aby bez pośpiechu i zmarznietego nosa móc cieszyć się widokiem pięknego obiektu.
-
Anna Rówińska ★★★★★
Przepyszne jedzenie na zamku, czego chcieć więcej. Polecam wątróbkę z zupką grzybową i szarlotką na ciepło. Krótki czas oczekiwania na posiłek to dodatkowy argument. Miła obsługa.
-
Szymon Krupa ★☆☆☆☆
Z braku wolnych miejsc na zewnątrz usiedliśmy przy nieposprzątanym stole. Po jakiś 10 minutach otrzymaliśmy menu dopiero po poproszeniu o nie. Następne 10-15 minut czekania aż ktoś podejdzie żeby zebrać zamówienie, nie przyszedł, więc udaliśmy się do kasy gdzie w momęcie jak pan chciał zacząć zapisywać nasze zamówienie podeszła inna kelnerka i stwierdziła że teraz ona musi nabić inne zamówienie i że ktoś zaraz podejdzie. Kolejne 5-10 minut czekania przy stoliku (nadal nie posprzątanym) nie doczekaliśmy się nikogo gdzie już większość gości opóściła stoliki. Jedzenia niestety nie udało się spróbować ale z relacji pani siedzącej obok nas bardzo dobre jednak otrzymała niekompletne danie. Restauracja bardzo klimatyczna jednak poziom obsługi jest najniższy jaki do tej pory spotkałem
-
Tomasz FOX ★☆☆☆☆
Brak profesjonalizmu. Bardzo zła obsługa. Pan obsługujący stolik początkowo sprawiał bardzo dobre wrażenie, niestety było to mylne wrażenie. Pan kelner/osoba obsługująca nie słucha klientów, co w rezultacie prowadzi do nie podania wszystkich zamawianych dań. Czekasz na zamówienie "pół godziny", po czym otrzymujesz informacje, że Pan kelner nie zapisał wszystkich zamówień, więc nie wszyscy dzisiaj bedą mieli okazję zjeść obiad. Zamawiane potrawy albo zawierały dużą ilość pieprzu m.in rosół albo były przesolone np. pierogi. Hamburger ładnie podany, kotlet gruby ale niestety mięso ledwo letnie. Kotlet z kawałkami kości, twardy. Dodatek do hamburgera w postaci smażonego zimego boczku nie do przyjęcia ?!..Bułka odgrzewana wielokrotnie twarda.. (krusząca się) Prawdopodobnie Hamburger był odgrzewany.. jedynie frytki były ciepłe. Nie polecam Restauracji ORDO ze względu na: - "Pana kelnera" oraz Jego podejście do obsługi klienta/brak profesjonalizmu/ BRAK weryfikowania przyjętego zamówienia przy dużej ilości osób. - jakość podawanych potraw. Przy negatywnych odczuciach na koniec wycieczki trudno oceniać "klimat"
-
Magdalena Słupek ★★★☆☆
Pierogi ukraińskie wyglądały ładnie, ale ciasto było grube a w środku farsz doprawiony "warzywkiem". Placki ziemniaczane w porządku, mało twarożku. Czas oczekiwania długi, obsługa nie wyrabiała już przy niewielkim obłożeniu.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Restauracja ORDO na Zamku w Nidzicy?
Restauracja ORDO na Zamku w Nidzicy znajduje się przy Zamkowa 2, 13-100 Nidzica, Warmińsko-mazurskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Restauracja ORDO na Zamku w Nidzicy?
Można skontaktować się z Restauracja ORDO na Zamku w Nidzicy pod numerem +48 661 093 462
Jak można dotrzeć do Restauracja ORDO na Zamku w Nidzicy?
Do Restauracja ORDO na Zamku w Nidzicy można dotrzeć, korzystając z poniższego linku