Advertisements

Opinie

  1. Karin ★★★★★

    Fajne miejsce. Trudno nam powiedzieć czy jedzenie smaczne bo tylko pojechaliśmy zobaczyć. Ale ceny dość wysokie, jak za rybę.

  2. JAREMA ANDRZEJ RABIŃSKI ★★★★★

    Polecam. Obiekt jest malowniczo położony nad brzegiem "jeziora" (w istocie nad hodowlanymi stawami - stąd świże ryby) oraz otoczony zadrzewieniem, ze stołałami na "świeżym powietrzu". Ma swój urok i "klimat". Jadłem tu jedynie jeden raz - sandacza, i... zapewne powrócę, rybie i jej przygotowaniu nic nie można zarzucić. Miły, sympatyczny i kompetentny personel. Przed "osadą" parking dla klientów. Jad

  3. Jurb Jurb ★★★★★

    W czerwcu zjadłem tu tak pyszną rybkę, że wspominam ją do dziś. Przemiłe miejsce, fajny wystrój, sympatyczny klimacik. Rewelacja

  1. Mac ★★☆☆☆

    To już niestety nie ta sama restauracja, co dawniej. Obecnie miejsce działa głównie jako gospodarstwo rybne i przetwórnia, a sama restauracja wygląda na dodatek „jak goździk do kożucha”. Obsługa przypomina czasy PRL, niemiła i mało profesjonalna. Zwróciłem uwagę, że w zestawach do smażonej ryby serwują wyłącznie frytki, czyli tłuste do tłustego. Nie ma możliwości wyboru pieczywa czy prostych dodatków jak pomidor czy ogórek małosolny. Odpowiedź kelnerki: „my uważamy, że wystarczy”. Trudno to nazwać podejściem proklienckim. Menu jest bardzo ograniczone, do wyboru tylko trzy ryby w gotowych zestawach, bez żadnej możliwości modyfikacji. Cena jednego zestawu to aż 79 zł, a porcja ryby (200 g) jest sztucznie „dociągana” dokrojonym kawałkiem, żeby zgadzała się gramatura. Jeśli chodzi o samo jedzenie – frytki mrożone, ryba przesolona, nasiąknięta tłuszczem, panierka odchodziła od mięsa więc musiala być smażona na zbyt niskiej temperaturze oleju, przez co całość była ciężka i daleka od ideału. „Sałatka Colesław” to najtańsza z możliwych surówek – praktycznie sama kapusta. Na plus można zaliczyć świeżą rybę i świeży olej, a także fakt, że smażalnia jest czysta i nie czuć zapachu ryby. Niestety to za mało, aby zrekompensować wysokie ceny, kiepskie menu i fatalną obsługę. Nie polecam. Więcej tam nie przyjedziemy.

  2. An Ko ★★★★★

    Restauracja obok stawów grzegorzewickich. Taniej niż na Mazurach:-) . Polecam miętusa i sandacza. Dla dzieci są dostępne nggetsy z kurczaka. Są frytki, sałatki, soki i pepsi. Dla starszych dzieci polecam piwo z beczki (Kozel). Miejsce dobre na imprezę urodzinową. Są miejsca na zewnątrz i wewnątrz. Plac zabaw dla dzieci i tyrolką, trampoliną i piaskownicą (z koparką dl maluchów ). Piękne kwiaty i zieleń. Kilka zdjęć talerzy poniżej. Trzeba liczyć się z kosztem około 80 zł za osobę.

  3. Kamil Kostana ★☆☆☆☆

    Zamówiliśmy w Wodnej Osadzie Grzegorzowice trzy zestawy miętusa z frytkami i surówką, zachęceni informacją na tablicy, że serwowany jest miętus – tusza. Niestety, zamiast całej ryby (jak wynika z definicji słowa „tusza”), dostaliśmy po trzy malutkie kawałki ryby. Pani z obsługi tłumaczyła, że ryba zawsze waży 200 g, ale nigdzie nie ma takiej informacji – ani na tablicy, ani w karcie, ani nikt o tym nie wspomina podczas składania zamówienia. Gdybyśmy wiedzieli, że „tusza” to w tym miejscu po prostu porcja 200 gram, nie zdecydowalibyśmy się na to danie. Cały zestaw był bardzo rozczarowujący – oprócz skromnej ilości ryby, dostaliśmy zaledwie kilka rzuconych frytek i niesmaczną, nijaką surówkę. Co najgorsze, jeden taki zestaw kosztował prawie 80 zł, co w kontekście jakości i ilości jedzenia jest po prostu nieśmiesznym żartem. Czujemy się oszukani i niesmacznie zaskoczeni – zarówno porcją, jakością jedzenia, jak i brakiem transparentności. Uważajcie przy zamawianiu, bo możecie się mocno rozczarować.

  1. Michal Krzysztofik ★★★★☆

    Na razie 4 gwiazdy. Miejsce super. Można spacerować między stawami. Jedzenie. Pierwsza wizyta. Zupa rybna z makaronem taaaa pierwszy raz jedlismy no może. No i rybka szczupak ok ale frytki do poprawy.

  2. Mateusz Nowak ★★★★★

    Miejsce bardzo fajne na wypad za miasto i obiad. Ładna okolica i można odpocząć. Przepyszny kompot z Wiśni. Zupka rybna, noo jadłem lepsze, makaron w niej troszkę przeszkadza. Ogólnie zamówionym ponownie. Następnym razem przyjadę na rybkę. Cena ryby trochę wysoka między 70-80 zł. Na Helu u Dolasa jest taniej jednak nie mogę ocenić smaku dlatego muszę przyjechać ponownie. Miejsce polecam w 100%.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Wodna-Osada Grzegorzewice?

Wodna-Osada Grzegorzewice znajduje się przy Pałacowa 58, 96-321 Żabia Wola - Grzegorzewice, Polska

Jaki jest numer telefonu do Wodna-Osada Grzegorzewice?

Można skontaktować się z Wodna-Osada Grzegorzewice pod numerem +48 600 481 890

Jak można dotrzeć do Wodna-Osada Grzegorzewice?

Do Wodna-Osada Grzegorzewice można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements