Maciej Krupinski
★★★★★
Gdyby nie pinezka na mapie, ciężko byłoby stwierdzić, że to w ogóle teren cmentarza. Ogrodzenia ani nagrobków nie ma, jedynie delikatne, ledwo dostrzegalne zarysy mogił na porośniętej drzewami działce. Bardzo ciekawe, choć dziwne i zapomniane miejsce, na którym w okolicy 1 listopada czasami pojawią się pojedyncze znicze.
Dobra Klima Sp z o.o.