Opinie

  1. Ludwik ★☆☆☆☆

    Kościół piękny, zabytkowy, z ogromnym potencjałem – historia sięgająca XVI wieku, powiązania z bitwą nad Bzurą i generałem Tadeuszem Kutrzebą. To miejsce, które mogłoby być chlubą miasta i miejscem, w którym człowiek poczuje ducha historii i wiary. Niestety, to tylko pozory. Za piękną fasadą kryje się coś, co z wiarą i pokorą ma już niewiele wspólnego. Już od progu w oczy rzucają się dziesiątki tabliczek o unijnych dofinansowaniach i różnych „projektach rozwojowych”. Można by pomyśleć, że świątynia jest dzięki temu pięknie utrzymana – ale nie. Sam kościół jest zaniedbany, wymaga opieki i troski. Za to plebania wygląda jak miniaturowy pałac, zadbana, lśniąca, zrobiona z przepychem, który nijak nie pasuje do ducha Ewangelii. Ten kontrast mówi wszystko. Trudno oprzeć się wrażeniu, że większość pieniędzy z tych wszystkich „projektów” i „dofinansowań” trafia nie tam, gdzie powinna. I chyba nie trzeba wielkiej przenikliwości, żeby zauważyć, dlaczego. Proboszcz znany jest z bliskich relacji z politykami Prawa i Sprawiedliwości, zwłaszcza z posłem Tadeuszem Woźniakiem. Nie jest tajemnicą, że dzięki takim powiązaniom „fundusze” i „wsparcie” pojawiają się regularnie – tyle że efekty tego wsparcia widoczne są raczej na plebanii niż w parafii. To nie jest już zwykły ksiądz. To człowiek, który zachowuje się jak lokalny działacz polityczny w sutannie – z odpowiednimi znajomościami, zapleczem i przekonaniem, że wszystko mu wolno. Pokora? Służba ludziom? Zapomniane słowa. Msze prywatne – np. za zmarłych – odprawiane są w sposób, który budzi zażenowanie. Trwają kilkanaście minut, bez organisty, bez refleksji, bez najmniejszego wysiłku duchowego. Ksiądz mówi szybko, bez emocji, często przerywa zdania w połowie, jakby wszystko chciał mieć z głowy. Trudno to nazwać modlitwą. Bardziej przypomina to pośpieszne załatwienie formalności. A w tym wszystkim stoi sobie automat do „dobrowolnych datków” – w kościele! To nie żart, to rzeczywistość. Symbol czasów, w których nawet modlitwa ma swoją cenę. Największe rozczarowanie przyszło jednak przy organizacji pogrzebu. Ksiądz wystawił kartkę z ręcznie napisaną kwotą – 1500 zł za „ceremonię”. Bez żadnego rachunku, bez rozmowy, bez słowa empatii. Sam pogrzeb odprawiony w pośpiechu, bez zaangażowania, bez choćby próby pocieszenia rodziny. To było przykre do granic. Nie chodzi tu o same pieniądze – nikt nie oczekuje, że wszystko ma być za darmo. Chodzi o brak godności, serca i powołania. Ksiądz, który dba o własne interesy, który buduje sobie pałac, a na wiernych patrzy z góry, nie jest pasterzem. Jest urzędnikiem w sutannie. A jeśli do tego dochodzą polityczne układy i publiczne pieniądze, to nie mamy już do czynienia z duszpasterstwem, tylko z lokalnym układem władzy ubranym w koloratkę. To, co dzieje się w tej parafii, jest symbolem głębokiego kryzysu Kościoła. Nie przez ateistów, nie przez młodych ludzi, nie przez „czasy”. Kościół niszczą właśnie tacy księża – ci, którzy zamiast służyć, wykorzystują wiarę jako narzędzie wpływu i dochodu. I to najbardziej boli. Bo ten kościół naprawdę mógłby być miejscem pięknym, duchowym i historycznie ważnym. Ale póki proboszcz będzie traktował go jak prywatne przedsiębiorstwo z politycznym parasolem ochronnym, nic się nie zmieni. Człowiek wychodzi stąd nie z poczuciem spokoju i wiary, tylko z gniewem i poczuciem niesprawiedliwości. Przykre, że miejsce, które powinno zbliżać do Boga, tak skutecznie potrafi zniechęcać do Kościoła.

  2. pawel ★★★★★

    Kościół katolicki pod wezwaniem św. Wojciecha jest to jednocześnie Sanktuarium Matki Bożej Głogowieckiej. Św. Wojciech jest jego pierwotnym patronem od czasu powstania kościoła w początku XV wieku. Dziś przy wejściu do świątyni stoi pomnik św. Wojciecha, a cudowny obraz Matki Bożej Głogowieckiej jest zasłaniany specjalną zasuwą z Jego wizerunkiem. Warto zobaczyć.

  3. Grzegorz Marzec ★★★★★

    Piękne miejsce i okolice

  1. Anna Stępniak ★★★★★

    Miejsce gdzie można się chwilę zreflektować,tuż obok las ,zachęcam do rowerowych wycieczek w to miejsce

  2. Wojciech Kałamarz ★★★★★

    Piękne, zamknięte miejsce

  3. Ewa Interewicz ★★★★☆

    Warto tu przyjechać na medytacje ....

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Kościół Rzymskokatolicki pw. św. Wojciecha Biskupa i Męczennika?

Kościół Rzymskokatolicki pw. św. Wojciecha Biskupa i Męczennika znajduje się przy 99-300 Głogowiec, Łódzkie, Polska

Jak można dotrzeć do Kościół Rzymskokatolicki pw. św. Wojciecha Biskupa i Męczennika?

Do Kościół Rzymskokatolicki pw. św. Wojciecha Biskupa i Męczennika można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements