Advertisements

Opinie

  1. Mateusz P ★★★★★

    Bardzo dobre jedzenie. Duże porcje pięknie podane, zjedliśmy z rodziną pulpety z kaczki z kopytkami w pysznym sosie wraz z buraczkami na zimno z marynowana papryka, naleśniki które dzieci szybko zjadły i bardzo im smakowały oraz schabowy przykryty jajkiem (bardzo smaczny bez nadmiaru oleju). Deser z szarlotki ciepły, smaczny i nawet sporych rozmiarów a do tego puchar lodów (wiadomo lodu zawsze smakują). Kompot z gruszek bardzo dobry, naturalnie słodki z dużymi kawałkami owoców. Klimat gospody bardzo przytulny, z ogniem pod kominkiem. Na zewnętrzny tym razem był kucyk i konik które lubią jak się je głaszcze. Gospodarz dał dzieciom jabłka żeby nakarmiły nimi koniki. Dzieciom bardzo się podobało. Na miejscu możliwość zakupy przetworów gospodarza jak kiszona kapusta, soki z całymi owocami itp.

  2. Damian Majewski ★★★★★

    Choć trudno było trafić do tego miejsca, ponieważ brakuje trochę oznaczeń przy głównej drodze - to zdecydowanie było warto! Bardzo dobre, domowe jedzenie. Zrobione z sercem i smakiem. Bardzo miła obsługa. Na dania nie trzeba było długo czekać, a dodatkowo można było zakupić domowe przetwory. Zdecydowanie polecam!

  3. Jacek Błażejczyk ★★★★☆

    Mam ciągle wrażenie, że potencjał tego miejsca jest nie do końca wykorzystany. Agroturystyka z gospodą na skarpie z uroczym widokiem, lecz kuchnia i ceny do końca mnie nie przekonują. Zdecydowanie zabrakło rumianych jabłek i to takich pieczonych czy w innej postaci towarzyszących daniom. Jaki jest sens podawania jako ozdoby na talerzu surowego jabłka do mięsa nie wiem. Szarlotka także nie powala i znów dlatego, że ja nie rozumiem pieczenia całych kawałków jabłek w kruchym cieście - wolę jednak jabłka tarte z przyprawami. Ciekawe było połączenie szarlotki z koglem-moglem. Rosół był doskonały, lecz to chyba za mało. Dania główne poprawne. lecz bez rewelacji i w tej cenie mogę zjeść lepiej w dużych miastach. Tak, brakuje chyba pasji i szczypty miłości do ludzi, miejsca i tego świata, w którym codziennie wita się dzień. Życzę wiary w siebie i dobrej energii, która nas otacza oraz mniej marudnych niż ja gości! ;-) Wszystkiego dobrego!

  1. Jarosław Dzierdziewski ★★★★★

    Super klimat atmosfera. Miejsce na uboczu, z cudownymi widokami i klimatem. Jedzenie....b. smaczne i porcje czasem prawie że nie do przejedzenia (schabowy gigant, sandacz przeznaczony) Obsługa przemiła, lokal przy sadzie, szkoda że już po sezonie. Ja na pewno wrócę

  2. Artur ★★★★★

    Fajne miejsce , kelnerzy rewelacja ,widoki na wisłę też ok .Ale jak dla mnie to ceny jak nad morzem w wakacje ,trochę przereklamowane miejsce .Wiem tez jedno , nie brać kompotu na taras ( osy potrafią być nieznośne ) i nie brać żeberek więcej w restauracjach .Syn dostał ogromnego kotleta schabowego i zachwycony , żona tez zachwycona szczególnie buraczkami ( a nie lubiła nigdy ) .Zupa z grzybów dobra ,rosół wodnisty z pomidorem ( podczas rewolucji pomidor był inny ,a teraz pokrojony i dodany do rosołu ).

  3. Onyksela ★★★★★

    Odwiedzamy to miejsce średnio w każde lato. Piękna, widokowa trasa rowerowa z przystankiem w Gospodzie. Można tu porządnie zjeść i odpocząć, ciesząc się przepięknym widokiem z tarasu. My schodzimy zawsze na dól gdzie jest fajny zakątek nad Wisłą. Z oferty gospody polecamy czerninę, kotlety z kaczki, pyszne desery lodowe. Obsługa bardzo sympatyczna. W drodze powrotnej można odwiedzić pobliską winnicę Tulibowo.

  1. Izabela Grabowska ★★☆☆☆

    To kolejne nasze odwiedzone miejsce po kuchennych rewolucjach. I jedno z niewielu wielkich rozczarowań. Bardzo długi czas oczekiwania nawet na same zupy, przy kilku osobach przy stolikach. Zupa grzybowa lekko zbyt słona, ale to najlepsze co tam zjedliśmy. Pulpet to jakaś porażka,kopytka zimne , żeberka tak tłustych chyba nigdzie nie dostałam w restauracji. Niedobity schabowy w kilku miejscach mocno żylasty. Niby gospoda pod rumianym jabłkiem a żadnego jabłka nie było widać.. sikające psy na sali przy stolikach mało estetyczne.. jedyny plus to widoki i swojski makaron w grzybowej czy rosole.

  2. Marlena ★★★★★

    Pyszne jedzenie, wspaniałe widoki i miła obsługa ☺️

  3. Joanna Maria ★★★★☆

    Nadłożyłyśmy 40 km trasy, by odwiedzić Rumiane Jabłko. Gdyby nie bardzo wysokie ceny - powiedziałabym, że było absolutnie warto. Jedzenie: Kompot (1,5l za 23zł) niestety podany został ciepły i mocno rozcieńczony, mimo że miał bardzo dużo owoców. Rosół (25zł) - jeden z lepszych jakie jadłam ostatnimi czasy. Delikatny, nie za tłusty, piękny kolor i wspaniały domowy makaron. Mięsna wkładka nie przesuszona i rozpływająca się w ustach. Zupa serwowana z ćwiartką pomidora. Pulpet z kaczki i wieprzowiny (58zł) : ogromny i puszysty jak chmurka pulpet w sosie własnym, serwowany z domowymi kopytkami okraszonymi koperkiem i buraczkami w occie z papryką i orzechami. Mięso świetnie doprawione i delikatne. Schabowy (54zł) - wielki, dobrze rozbity, wcześniej marynowany kawałek schabu, z dobrą, nie odpadającą panierką, smażony na smalcu (jak pan bóg przykazał). Frytki (wymienione z ziemniaków z wody) niestety ze sklepu, ale sałatka z białej kapusty ratuje sytuacje, pyszna i odświeżająca to smażone danie. Niestety bez deseru - to nie był sezon na jabłka. Serwis: fantastyczna Pani Kelnerka, ze świetnym podejściem do klienta, z uśmiechem na twarzy i z widoczną smykałką do pracy z ludźmi. Atmosfera: Okolica jest przepiękna, za lokalem rozpościera się cudowny widok na Wisłę, w gospodarstwie można spotkać świnkę wietnamską, kucyka, kilka psów i mnóstwo kur. Arcyciekawe otoczenie. Niestety restauracja sama w sobie potrzebuje odrobiny pomocy. Łazienka jest w nienajlepszym stanie, wymaga solidnego sprzątania. W lokalu unosił się również zapach dymu kominkowego, zamiast zapachu gotowanych potraw. Plus za muzykę. Naszym zdaniem nazwa “Gospoda” nie jest najlepiej dobranym określeniem. Trzebaby nad kilkoma rzeczami popracować, by nazwać to miejsce gospodą. Ponadto ceny są zdecydowanie zbyt wygórowane. Jesteśmy świadome tego, że za jakość prawdziwie domowego, ekologicznego produktu trzeba zapłacić ale biorąc pod uwagę lokalizację i wystrój/atmosferę powyższe ceny są nieco naciągnięte. Brak możliwości zapłaty kartą, przez awarię terminala.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Gospoda Pod rumianym jabłkiem?

Gospoda Pod rumianym jabłkiem znajduje się przy 87-610 Glewo, Kujawsko-pomorskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Gospoda Pod rumianym jabłkiem?

Można skontaktować się z Gospoda Pod rumianym jabłkiem pod numerem +48 507 113 434

Jak można dotrzeć do Gospoda Pod rumianym jabłkiem?

Do Gospoda Pod rumianym jabłkiem można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements