Advertisements

Opinie

  1. OSKAR WALCZYK ★★★★★

    Kupiłem u nich Asix 300 lizzard i jestem zaskoczony bo po tych opiniach to miałem mieszane uczucia ale okazało się że ta firma jest porządna odbierają bez problemu jak się chciałem coś dowiedzieć motor przyszedł taki jak na zdj więc bardzo polecam

  2. Antoni Gara ★☆☆☆☆

    Kilkukrotnie pisałem i dzwoniłem. Pan miał wysłać adres do najbliższego serwisu, motocykl asix 110 półautomat - nie odpala, próbowaliśmy wszystkiego. 6mth przebiegu akumulator rozlany . Gaz nie wraca do pozycji poczatkowej manetka zostaje odkrecona. Pan stwierdził żebym na własną rękę sprawdził linkę i rozebrał gaźnik.

  3. Vanessa Stawiszyńska ★☆☆☆☆

    Zakup quada w tym sklepie to była jedna z gorszych decyzji zakupowych. Quad przyjechał już uszkodzony — zepsuty akumulator na dzień dobry. Na dwa dni później sprzęt kompletnie się zepsuł, nie odpalał nawet z linki, mimo że był używany w minimalnym zakresie, tylko po to, by sprawdzić jego stan i właściwości. Próby kontaktu? Telefonicznie praktycznie nieosiągalni po poinformowaniu jaka jest sytuacja, mailowo — zero odzewu mimo upływu dwóch tygodni. Odpowiedzi brak, zainteresowania brak mimo, że prosiliśmy o pilny kontakt. Sklep powołuje się na swój nielegalny regulamin, który zawiera zapisy sprzeczne z obowiązującym prawem — przypomnę: regulamin sklepu nie stoi ponad prawem konsumenta. Mam pełne prawo do zwrotu towaru, który okazał się wadliwy, nawet po jego sprawdzeniu — quad nie musi być “nienaruszony”, żeby móc go zwrócić, zwłaszcza gdy wada istniała od początku. Podsumowując: do momentu zakupu wszystko pięknie, ale kiedy pojawia się problem — sklep kompletnie odcina się od odpowiedzialności. Typowy przykład ignorowania klienta po sfinalizowaniu transakcji. Sprawa będzie kierowana do UOKiK wyłącznie po to, żeby ktoś w końcu zmusił Państwa do zaktualizowania tego regulaminu zgodnie z obowiązującym prawem. Nie chodzi nam o to, żeby sprawę ciągnąć dalej czy domagać się czegokolwiek więcej — bo zwyczajnie nie chcemy mieć z tą firmą już nic wspólnego. Na własną rękę znaleźliśmy specjalistę, który podjął się naprawy quada i doprowadzenia go do stanu używalności — coś, co powinno być standardem w momencie zakupu, a nie po kosztach i nerwach z naszej strony. Dodatkowo — Szanowna Pani, z którą rozmawialiśmy telefonicznie, niezależnie od tego, czy jest Pank kierowniczką, pracownikiem sprzedaży, serwisantem, czy kimkolwiek innym — jeśli reprezentuje się sklep i rozmawia z klientem, powinna Pami znać podstawowe prawa konsumenta, a nie wciskać kit, powołując się na własny, niezgodny z prawem regulamin, na głupich tym razem nie trafiło. Stanowczo nie polecam nikomu, kto oczekuje nie tylko produktu, ale też jakiegokolwiek wsparcia po zakupie. Poniżej zdjęcia quada i screen z kawałkiem wiadomości, który wysłaliśmy do firmy.

  1. Łukasz Fularz ★★★★★

    Bardzo miła i profesjonalna obsługa,pracownicy służą pomocą w razie wątpliwości i bardzo fajnie doradzają starając się rozwiązać każdy problem czy potrzebę klienta,szybkie działanie oraz wysyłka, wszystko zgodnie o opisem i oczekiwaniem.Z przyjemnością wrócę do tego sklepu i sprzedawcy

  2. Dariusz Brak Danych ★★★★★

    W piątek kupiłem Quada Asix M11i jestem mega zadowolony . Pani która mnie obsługiwała pełen profesjonalizm pod każdym względem. Inni sprzedawcy powinni uczyć się handlu od tej firmy . Kontakt z serwisem bez zastrzeżeń więc nie rozumiem tych złych opini które ktoś tam napisał. Dziękuję Firmie Extreme Ride że dzięki nim mogłem uszczęśliwić Mojego Syna robiąc mu prezent urodzinowy. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję że jesteście ponieważ dzięki Wam można spełniać marzenia

  3. Łukasz Zieniewski ★☆☆☆☆

    Przed zakupem świetny kontakt a po zakupie zmiana o 180stopni. 17 marca po odbiorze motocykla wysłałem mejla ze zdjęciem porysowanej od pasków mocujących ramy i kilka pytań których nie wyjaśnia bezużyteczna instrukcja. Pozostał bez odpowiedzi. 21 marca w trakcie pierwszej jazdy usłyszałem dziwny dźwięk dochodzący z okolic przedniego koła. Okazało się, że koło wygląda na źle ustawione i włoski opony uderzają o osłonę lagi. Od razu wysłałem wiadomość dołączając zdjęcia. Odpowiedzi się pojawiały ale w następnych dniach, czasem później i zawsze to były pojedyncze pytania, najpierw o zdjęcie instrukcji, później zdjęcie koła, itd jakby wszystko chcieli przeciągnąć w czasie. Ostatecznie okazało się 27 marca, że lagi są nierówno dokręcone. I nastąpiła cisza jakby uznali, że skoro wiadomo w czym problem to "radź sobie kliencie sam" 1 kwietnia wysłałem przypomnienie i otrzymałem odpowiedź "myślę że może pan to zrobić samemu". Dzisiaj drugiego kwietnia też odbyłem z nimi rozmowę telefoniczną w tonie typu "nie mamy pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi". W trakcie tej rozmowy padł ze strony ich pracownika między innymi argument "to tylko milimetr" a poza tym części, żadne nie są potrzebne więc to żaden koszt żeby to poprawić. Konia z rzędem temu kto znajdzie mechanika który wykona za darmo taką pracę. Ponadto twierdzą z przekonaniem, że na pewno wystarczy to przesunąć i będzie wszystko ok. Od kiedy to motocykl montuje się w tej kolejności? Najpierw skręca się górną część lag a później zakłada koło. Jeśli koło zostało założone przy przesuniętych lagach to skąd mamy mieć pewność, że lagi będą równolegle a koło dokładnie w osi po przesunięciu lagi? W motocyklach o dużym skoku zawieszenia małe przesunięcie potrafi powodować duże problemy. By to zrobić fachowo trzeba zdjąć koło i nie jest to 5 minut pracy jak sugerują. Z racji tego, że Extreme Ride jest daleko zaproponowałem, że poświęcę swój czas i podjadę do mechanika a później zwrócą koszt naprawiania ich błędu. Nie mają zamiaru i pracownik rzucił jeszcze tekstem, że takie rzeczy się poprawia na pierwszym przeglądzie... Czyli jak kupicie tu motocykl to bierzcie pod uwagę, że pierwszy przegląd jest po to by poprawiać błędy przeglądu zerowego a motocykl to pewnie najlepiej jak sobie do tego pierwszego przeglądu przestoi... Reasumując przez błąd Extreme Ride muszę wydać pewnie kilkaset złotych na mechanika który zrobi to dobrze albo wydać kilkaset złotych na stojak i klucz dynamometryczny, poświęcić swój czas i zrobić to samemu. Z takich mniej istotnych problemów jeszcze: 1. Regulowałem sobie ustawienie dźwigni zmiany biegów i nabrałem sporych wątpliwości czy Extreme Ride słyszał o takim wynalazku jak klucz dynamometryczny bo dokręcona była absurdalnie mocno. Mam nadzieję, że nie dokręcali w ten sposób zawieszenia bo mogliby je zniszczyć ściskając zbyt mocno rury. 2. Nakrętki na osi koła przedniego są zniszczone. Jak się składa motocykle wypadałoby zainwestować w porządny komplet kluczy i nasadek. Także nie polecam. Nie jest to moja pierwsza nowa rzecz ani pierwszy nowy pojazd. Każdy może popełnić błąd ale karygodne jest przerzucanie kosztów rozwiązania błędu na klienta i jakikolwiek brak chęci doprowadzenia pojadzu do zgodnego z umową. Jak nie chcą wysłać nowego poprawnie złożonego i tego odebrać, zorganizować kogoś kto by przyjechał i to naprawił albo zwrócić kosztów naprawy ich błędu u mechanika to mogliby chociaż w ramach rekompensaty wysłać podnośnik warsztatowy i klucz dynamometryczny. Warunki gwarancji którą tak się chwalą też są ciekawe.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Extreme Ride - QUAD, CROSS, MOTOCYKLE, SKUTERY?

Extreme Ride - QUAD, CROSS, MOTOCYKLE, SKUTERY znajduje się przy Henryka Sienkiewicza 19, 99-100 Łęczyca, Łódzkie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Extreme Ride - QUAD, CROSS, MOTOCYKLE, SKUTERY?

Można skontaktować się z Extreme Ride - QUAD, CROSS, MOTOCYKLE, SKUTERY pod numerem +48 536 122 200

Jak można dotrzeć do Extreme Ride - QUAD, CROSS, MOTOCYKLE, SKUTERY?

Do Extreme Ride - QUAD, CROSS, MOTOCYKLE, SKUTERY można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements