Opinie

  1. Wioletta Dwornik ★★★★★

    Przepyszne jedzenie , flaki duży talerz nie do zjedzenia dla jednej osoby , porcje duże i bardzo smaczne. Polecam. Byliśmy przejazdem z po Warszawy

  2. Kasia Lech ★☆☆☆☆

    Przykra sytuacja z dzisiejszego dnia. Jedzenie podane z włosem zauważonym po przekrojeniu dania od razu po odejściu kelnera . Po zauważeniu problemu odniesieniu potrawy i zwróceniu uwagi obsłudze lokalu , danie zostało nam przyniesione z powrotem z informacją zwrotną - niestety ale to już nie ich problem ,ponieważ usiedli Państwo na ogródku. Kartka zawarta w lokalu jest niezgodna z prawem ponieważ narusza prawo konsumenckie a lokal sam w tym przypadku nie spełnia podstawowych standardów jakości i higieny. Z czystym sumieniem nie polecam.

  3. Monika Stachowiak ★★★☆☆

    Długi czas oczekiwania na jedzenie, pewnie dlatego, że było sporo gości. Porcje bardzo małe, z produktów średniej jakości, ale za to smaczne surówki. Klimat rodem z początku lat dziewięćdziesiątych. Miła obsługa. Drugi raz raczej się tam nie zatrzymamy.

  1. Daniel Cierpucha ★★★★★

    Fajne miejsce, jedzenie w porządku. Podane szybciej niż kelnerka mówiła. Każdemu smakowało.

  2. Artur Smolka ★☆☆☆☆

    Pojechałem tam przypadkiem i patrzę golonka w menu jestem smakoszem golonki więc zamówiłem szkoda ze ta była z biedronki ale chrzan pierwsza klasa

  3. Wiktoria Ledwoń ★★☆☆☆

    Jedzenie może i wporządku,ale restauracja organizując jakąś imprezę z większą ilością osób powinna się przygotować na gości „z zewnątrz”. Czekaliśmy 15minut aż obsługa podejdzie spisać zamówienie,niestety się nie doczekaliśmy i zrezygnowaliśmy. Na poprzednich wizytach jedzenie było ok,obsługa też,ale na ten moment dramat…

  1. Tomasz Sawczyn ★☆☆☆☆

    W tym lokalu zatruł by się nawet Bear Gryls, a Gesslerowa odwaliła by kitę. Kotlety z podeszwy, ziemniaki pastewne. Surówki się bronią bo pewnie kupione gotowe. Naleśniki z "serem" a raczej z rzygowinami to dno den i metr mułu. Własciciele, opamiętajcie się!

  2. Wiktoria Prochwicz ★★☆☆☆

    Przystawka dobra. Kompot też git. Sztućce jakieś śliskie. Kotlet miał żyły- masakra. Frytki strasznie suche, koleżanka się nimi prawie zadławiła. Nieprzyjemny wystrój. W łazience mydło jest rozlane!!! Jakiś kwiatek stoi na wejściu. Koleżanka dostała brudne krzesło. Obsługa nie miła. Brak możliwości keczupu do frytek. Śmierdzi jak w domu babci palaczki. Zamek w drzwiach od łazienki nie działał i prawie utknęłam. Z toalety też śmierdzi ale gorzej. Pod nogami do stolu byla przykręcona jakas wajha, jak się ją pompowalo to jakis wiatrak wial. MASAKRA NIE POLECAM!!!

  3. Kuba Furmański ★★★★☆

    Odkrycie w drodze powrotnej do domu z wakacji. Polecam wpaść! Lokal oferuje smaczne, świeże jedzenie z kuchni polskiej. Jako że lokal obsługuje imprezy okolicznościowe, dania są przygotowane pod tego typu wydarzenia. Nie psuje to smaku, nie przeszkadza, ale można dziwnie się poczuć będąc na kilkuosobowym weselu w środku dnia. Obsługa sprawna, młoda. Kuchnia wydaje posiłki szybko. Najdziwniejszy jest eklektyzm wystroju wewnętrznego, np. co najmniej 3 rodzaje obić krzeseł. Ale znowu, nie przeszkadza, po prostu tak czasem wyglądają restauracje imprezowo-okolicznościowe.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Restauracja Blus?

Restauracja Blus znajduje się przy 48-370 Ścibórz, Opolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Restauracja Blus?

Można skontaktować się z Restauracja Blus pod numerem +48 774 313 007

Jak można dotrzeć do Restauracja Blus?

Do Restauracja Blus można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements