Ocena: ★☆☆☆☆ (1 z 5 gwiazdek) Mieszkaliśmy w tym apartamencie przez 4 dni i niestety, było to ogromne rozczarowanie. Wszystko było bardzo brudne po przyjeździe – musieliśmy sami posprzątać całe mieszkanie. W umywalce w łazience wciąż były włosy, prysznic w jednej z dwóch łazienek był zepsuty, a podłoga była wszędzie lepka. Zlew kuchenny przeciekał, z odpływu śmierdziało, a na blacie były okruszki chleba. Brakowało ściereczki, prawie żadnych sztućców (tylko 3 widelce na 4 osoby!), a piekarnik był kompletnie brudny – nawet papieru do pieczenia. Przy drzwiach leżały psie odchody, psy szczekały bez przerwy w nocy, a odkurzacz niestety nie działał. Znaleźliśmy śmieci w szufladach, a nawet pod łóżkiem. Na ścianach były też plamy, lampka nocna nie działała, a okna praktycznie nie dało się otworzyć, bo w przeciwnym razie wlatywałyby ptaki. Na osobę przypadał tylko jeden ręcznik – ogólnie apartament był bardzo zaniedbany i zaniedbany. Apartament był naprawdę ładny i dobrze położony, ale w tym stanie absolutnie nie polecam. Szkoda; naprawdę docenilibyśmy odrobinę czystości i dbałości.
Opinie
-
Melanie Fischer ★☆☆☆☆
-
Christian Awater ★☆☆☆☆
To mniej więcej nieco bardziej luksusowa wersja domu studenckiego. Cena nie jest zbyt wysoka (szczególnie za 5 osób płacimy 90 euro) i to jest plusem. Byliśmy w tranzycie z Polski do Holandii i naszym celem było, aby nie musieć zbyt długo jechać i móc odpocząć w międzyczasie. Po przyjeździe nie było jasne, gdzie mamy się zgłosić, ale na szczęście, gdy za pośrednictwem czatu w aplikacji rezerwacyjnej poinformowaliśmy, że przyjechaliśmy, szybko wskazano, że syn jest w drodze. Na terenie za płotem zalegał bałagan, rowery, motorowery, samochody i unosił się nieprzyjemny zapach ścieków. Stały już trzy samochody należące (chyba) do mieszkańców i mogliśmy po prostu zmieścić jeden z dwóch samochodów za płotem. Ponieważ byliśmy przejazdem, nie chcieliśmy zbyt wiele rozpakowywać, a samochody były dość zapchane, więc szkoda, że za bramą zmieścił się tylko 1. Sam pokój był chłodny dzięki klimatyzacji, co było bardzo miłe. Od razu można było zauważyć, że nie są to dwie sypialnie i salon, jak widzieliśmy już w poprzedniej recenzji (po dokonaniu rezerwacji), ale otwarta sypialnia bezpośrednio przylegająca do części wypoczynkowej (tj. w tym samym pokoju). W tym samym pokoju znajduje się również kuchnia i część wypoczynkowa z (bardzo ciężkimi metalowymi) krzesłami i okrągłym stołem. Z tego pokoju jest też wyjście do łazienki z toaletą, jest też osobne pomieszczenie z drzwiami, ale nie można ich zamknąć na klucz, więc jeśli jest się w kilka osób, trzeba to wziąć pod uwagę. Druga sypialnia to oddzielny pokój. Obok znajduje się mała łazienka z lampami, które nie działały lub brakowało im cienia. Oto solidny, duży prysznic z szeroką główką i opcją dysz masujących z tyłu. Drzwi do łazienki i sypialni są bardzo ciasne, a drzwi do łazienki również nie można zamknąć. Pokój nie był czysty: wiele rzeczy się lepiło, włączniki światła były wyraźnie brudne, na podłodze leżały martwe owady, talerze w kuchni nie były czyste, szuflady w łazience były brudne, a piekarnik był brudny i śmierdział, kiedy go włączyliśmy. Mniejsze rzeczy też były rozczarowujące: zasłony po jednej stronie nie wisiały prawidłowo, co wyglądało niechlujnie, piękne zdjęcia muzyka jazzowego na podłodze zamiast na ścianie (w ścianie była śruba, a druga była urwana i leżała na podłodze), sofa nie była rozkładaną sofą według syna i musieliśmy jedynie zsunąć obie sofy (podczas przesuwania odkryłem, że jest to rozkładana sofa i można ją łatwo rozłożyć). W sąsiedztwie mieszkania mieszkali inni ludzie, którzy nam nie przeszkadzali, ale którzy pozwolili swoim psom wychodzić na zewnątrz podczas ich nieobecności, co spowodowało, że pies szczekał do ich drzwi. Następnego dnia obok naszego samochodu i przy drzwiach wejściowych były psie kupy, bardzo brudne. W kuchni była tylko używana mała gąbka do mycia naczyń, bez zmywarki. Nie wiem, jak sama zmywać naczynia, może przynieś własną gąbkę/szczotkę i ściereczki. Standardowa rolka papieru do pieczenia w pobliżu piekarnika i rękawica kuchenna nie byłyby dużą inwestycją, aby pomieścić osoby, które zostają tu na 1 dzień i chcą odgrzać/przygotować coś w piekarniku. Szafka kuchenna obok piekarnika również jest niesprawna, co oznacza, że piekarnika nie można prawidłowo otwierać i zamykać (patrz zdjęcie). Muszę powiedzieć, że rozkładana sofa była trochę twarda/twarda, ale dobrze na niej spałem, co jest plusem. Biorąc pod uwagę brudną podłogę w łazience i ogólne brudne wrażenie mieszkania, zdecydowaliśmy się nie brać prysznica (również w obawie, że w mieszkaniu będzie również wydobywał się zapach ścieków). Nie rozumiem różnicy wysokości między podłogą w kuchni i jadalni, a to oznacza, że masz mało miejsca na przesuwanie krzeseł wokół stołu. Ze względu na konstrukcję podłogi należy zwrócić szczególną uwagę na to, gdzie jest ona niższa, aby uniknąć popełnienia błędu. Nie jest to również jeden prosty krok, ale biegnie pod kątem. Podsumowując, niestety nie zarezerwowałbym tego ponownie.
-
Przemek M ★☆☆☆☆
Ten apartament lata świetności ma już dawno za sobą. Na wejściu przywitał nas zapach kanalizacji i to już było oburzające. Ale idźmy dalej. Brudne ściany oraz lodówka, panoszące się mrówki, zużyte meble oraz liczne usterki w tym nieczynna jedna z toalet dopełniały obraz nędzy i rozpaczy. Pościel słabej jakości nie zachęcała do wypoczynku. Tylko brak alternatywy i nasze zmęczenie po 70km na rowerze powstrzymały nas od rezygnacji. Dobrze że był to tylko pobyt na jedną noc.
-
Mateusz ★★★★☆
Bardzo fajna cena i uprzejmy właściciel. Sam apartament natomiast nieco brudny i nieprzyjemny zapach z kanalizacji w jednym z pokoi. Na jedną noc ok.
-
Zbigniew Lutycz ★★★☆☆
Bardzo ślamazarna obsługa na stoisku wędliniarskim i przy kasie
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Apartament Arte Povera?
Apartament Arte Povera znajduje się przy Nocznickiego 18, 69-100 Słubice, Lubuskie, Polska
Jak można dotrzeć do Apartament Arte Povera?
Do Apartament Arte Povera można dotrzeć, korzystając z poniższego linku