W 2024r. przeszłam zabieg endoprotezy biodra. Jestem bardzo zadowolona, nie czuję bólu. Składam serdeczne podziękowania dla Pana Ordynatora i całego oddziału Ortopedii za wspaniałą opiekę medyczną.
Opinie
-
Krystyna Topka ★★★★★
-
Adrian (Adriano) ★☆☆☆☆
Ortopedia funkcjonuje wspaniale do momentu aż na miejscu jest ordynator. On wychodzi i nagle 80% personelu szpitala wyjebka na pacjenta
-
Piotr Gyerek ★★★★★
Trafiłem tam ze złamanym obojczykiem. Szybko mi go zoperowali. Lekarze super. Pielęgniarki ok, jedzenie całkiem dobre. Dziękuję za pomoc i za opiekę :) Trochę szkoda było opuszczać ten oddział, bo człowiek się przyzwyczaja i polubi tam ludzi :)
-
Ferry F ★☆☆☆☆
O ile lekarze świetnie wykonują swoją robotę i dobrze przeprowadzają zabiegi, o tyle pielęgniarki na tym oddziale to jakieś nieporozumienie. Chamskie, opryskliwe, pyskate. Dwie lub trzy są na szczęście miłe i kompetentne. Ale cała reszta to chyba pacjentki z oddziału wyżej. Albo z jakiejś łapanki, ze wsi, albo nie wiadomo skąd. Jedna w okularach taka wstrętna, że bez przerwy do każdego pacjenta fuka, burczy i wylewa swoje frustracje. Pacjenci nie mogący się ruszyć z miejsca od czterech godzin wyli z bólu, bo nikt im nie podał obiecanych lekarstw przeciwbólowych. Wcisneli przycisk alarmu i nikt do nich nie przyszedł przez kilka godzin. Podszedłem więc do pielęgniarek i poinformowałem o tym zdarzeniu. A ta okularnica jak się wydarła na mnie, że ją "poganiamy, a ona wie co ma robić". No rzeczywiście, przez cztery godziny miała w d.... alarm od pacjentów, a jak ktoś jej to przypomniał, to wielce oburzona że jej przerwano wieczorną kawę. Nic się nawet nie można jej zapytać co to za ból, jak zrobić to i to bo od razu wrzask "bez dyskusji! A co was to obchodzi!" Inna, jakaś ruda, klnie przy pacjentach i "chwali się" że były na nią skargi "najwyżej debile znowu na mnie złożą skargę. A niech k...a spróbują! To ich załatwię! Pójdę do sądu założę im sprawę o zniesławienie!" Rano do śpiących pacjentów podchodzi i krzyczy na nich że są"głusi", bo przez sen nie słyszą jak ich budzi. Inne pielegniary, w wieku 20-30 lat do starszych pacjentów w wieku 60+ i 70+ tykają po imieniu, i to jeszcze z takim podejściem jak do jakiegos bydła.
-
Piotr ★☆☆☆☆
Człowiek podchodzi do wejścia i dzwoni tym domofonem, odzywa się jakaś kobieta i mówię jej w spokojny sposób, że ja mam skierowanie na ten oddział, a ta zaczyna pyskować i jeszcze rugać mnie słowami "Tylko nie tym tonem, dobrze? Nie tym tonem". Ale o co jej chodzi?? JAKIM ja niby tonem do niej mówiłem?? Normalnie, spokojnie, zrozumiale, a ona ma chyba jakieś urojenia. Po wejściu do środka wszyscy oburzeni, że ktoś przyszedł i im zepsuł poranną kawę. Jak śmie przyjść jakiś połamany pacjent i zapisać się na zabieg na który ma tutaj skierowanie?? Pielęgniarki i rejestratorki chyba tam za karę pracują. Przynajmniej lekarze normalni. I salowe.
-
Janusz Ćwikła ★★★★★
Miałem operację zszycia ścięgna achillesa. Opieka,zabieg super.Posilki dobre w salach czysto.Atmosfera b.dobra polecam.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres 105 Szpital Wojskowy Oddział Urazowo Ortopedyczny?
105 Szpital Wojskowy Oddział Urazowo Ortopedyczny znajduje się przy Domańskiego 5, 68-200 Żary, Lubuskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do 105 Szpital Wojskowy Oddział Urazowo Ortopedyczny?
Można skontaktować się z 105 Szpital Wojskowy Oddział Urazowo Ortopedyczny pod numerem +48 684 707 833
Jak można dotrzeć do 105 Szpital Wojskowy Oddział Urazowo Ortopedyczny?
Do 105 Szpital Wojskowy Oddział Urazowo Ortopedyczny można dotrzeć, korzystając z poniższego linku