Advertisements

Opinie

  1. Anna M ★★★★★

    Świetna przychodnia z miłym i profesjonalnym personelem. Mój kot dostał tu doskonałą opiekę. Zdecydowanie polecam!❤️

  2. Dawid Markowski ★★★★★

    Nasza suczka zadowolona, chce wracać a to najważniejsze, obsługa miła na wysokim poziomie, w międzyczasie sporo porad co do zwierzątka

  3. Ola Siankowska ★☆☆☆☆

    Mojemu kotu została całkowicie źle postawiona diagnoza na którą dostał antybiotyk. Zapłaciłam 550zl a stan tylko się pogorszył. Proszę nie leczyć jeśli robi to Pani bez pewności. Tak jak Pani napisała na zleceniu, gdy stan się nie poprawił, pojechaliśmy do Gorzowa gdzie się nami zaopiekowano i dostaliśmy pomoc. Jednakże uważam że powinna nas Pani skierować tam odrazu, bez strzelania w ciemno jaka jest diagnoza. Jeszcze poniosłam ogromne koszta Pani pomyłki. Przykro mi że zaufałam tej lecznicy bo straciłam czas, pieniądze i zdrowie kota, a blisko było żeby stracił też życie. Nie polecam nikomu.

  1. Marta Terech ★★★★★

    Bardzo Dziękuję Przychodni Kudlate Szczescie za przywrócenie życia mojemu pieskowi Rocky, 12.09.25 o godz 18.40 wiozlam do przychodni prawie martwego pieska ,Panie mnie przyjęły bez żadnego problemu mimo iż kończyły swoją pracę, i nie patrzyły na zegarek aby isc do domu tylko walczyły o niego, były tak długo abyśmy w stanie stabilnym dojechali do Kliniki w Poznaniu gdzie Rocky nadal tam przebywa i walczy o życie. Jeszcze raz Bardzo Dziękuję za zaangażowanie i Wasza miłość do zwierząt oraz troskę wioząc go w tak ciężkim stanie i widząc go, nie wierzyłam ze uda się go przywrócić do życia.

  2. kasia6661203 ★☆☆☆☆

    Nie polecam tej kliniki. Niestety ale mam chorego zwierzątko w podeszłym wieku. Cały czas tylko chciały by robić wyniki za co śpiewają piękne kwoty. Wyniki się robi cały czas, zostawia się grube pieniądze a panie pracujące tam niestety ale nie znają się na rzeczy. Ma podawane leki i te leki nic nie dają. Dodatkowo przy pobieraniu krwi lub podawaniu kroplówki niestety ale krzywdzą zwierze bo nie mogą trafić w żyłę. Kilka razy się wbijają i nie mogą się wbic, a łapka krwawi cały czas. Mógłby się ktos zainteresowac tym weterynarzem bo tam powinni pracować ludzie którzy się na tym znają a nie wyszukiwać w internecie co to może być za choroba i brać tak wielkie pieniądze.

  3. Daria Łazicka ★★☆☆☆

    Ja osobiście nie polecam tej kliniki. Pare lat wcześniej mój piesek miał zabieg usunięcia 3 powieki. Niestety gdy piesek doszedł już do siebie zauważyliśmy że piesek nie widzi dobrze na te oko gdzie był przeprowadzony zabieg. Pojechaliśmy do Gorzowa gdzie stwierdzono ze 3 powieka została źle usunięta i piesek nie będzie widział dobrze tylko będzie widział jak przez mgle i tak było. Ostatnio mój piesek od 2 dni źle się czuł i był jakiś słaby. Weterynarz w Międzyrzeczu stwierdził wirusowke i podal leki. Po pierwszym ataku padaczki który miał miejsce od razu z samego rana pojechaliśmy właśnie do Kliniki Kudlate Szczęście w Sulecinie.Przyjęto nas od razu cały personel był bardzo zaangażowany i pomocny za co bardzo Dziękujemy. Piesek dzień wcześniej był tak osłabiony ze bedac na dworze przewrócił się i ubrudził się w oleju silnikowym. Przez co pani Weterynarz od początku sugerowała zatrucie glikolem etylenowym bądź innymi substancjami. Mój piesek nawet wody na podwórku się nie napił a tym bardziej nie ruszył by żadnych substancji. To był taki piesek ze w domu jak napił się wody to już drugi raz tej samej wody nie ruszył musiał mieć wlana świeża. Mówiłam to pani Weterynarz ale ona już postawiła diagnozę. Po kilku godzinach zadzwoniła i powiedziała że ona już nic nie może zrobić żebyśmy przyjechali i porozmawiali. Na miejscu powiedziała że szanse są nie wielkie i możemy jeszcze spróbować w klinice w Gorzowie ale nastawili się na duże koszta leczenia bądź zastanowili się nad eutanazja. Nie interesowalo mnie ile mnie to będzie kosztowalo ale jezeli jest choc szansa nadziei to czemu nie sprobowac zawsze warto jest sprobowac i walczyc do samego konca oczywiście rozsądnie. Powiedziałam że jedziemy do Gorzowa ze jezeli jest jakaś szansa to trzeba walczyć.Przed wydaniem nam pieska podano leki uspokajace i znieczulajace tak zebysmy mogli dojechać do kliniki w ciągu godziny. Niestety piesek w drodze miał 5 ataków i 6 atak pod klinika cała drogę był niespokojny.Nie wspomnę już o tym ile nas skasowano za te parę godzin pobytu pieska. W Gorzowie w klinice pani Weterynarz od razu zapoznała się z dokumentacją i po chwili powiedziała że całkowicie wyklucza zatrucie ze to diagnoza postawiona aby jakas postawic ponieważ objawy jakie piesek ma wskazują prawdopodobnie na guza mózgu, ale więcej powie po kolejnych badaniach. I niestety diagnoza się potwierdziła guz mózgu :( po dwóch dobach wyniki były już gorsze i niestety nie było szans na uratowanie pieska i niestety musieliśmy zadecydować o eutanazji :( sama pani Weterynarz w Gorzowie nam nie zasugerowała eutanazji nawet nie wyszło to z jej ust powiedziała że decyzja należy do nas,że to my musi zadecydować. Niestety w Sulecinie wręcz nas namawiano zeby ta eutanazje wykonać tam na miejscu. Chyba ze nas stać i chcemy kilkanaście tysięcy zapłacić za leczenie w Gorzowie. W klinice w Gorzowie za 2 doby skasowano nas tylko parę zloty więcej jak w Sulecinie za parę godzin... Osobiście nie polecam tej kliniki... chyba że chcecie wyrzucić pieniądze w błoto

  1. Edyta Jurczyk ★★★★★

    Skontaktowałam się z przychodnią, pytając, czy istnieje możliwość przyjęcia mnie dzień wcześniej. Pani z recepcji szybko oddzwoniła, informując, że mogę przyjść pod koniec pracy kliniki. Pani weterynarz, mimo że zaznaczyła, iż nie jest w stanie w pełni pomóc mojemu psu, przeprowadziła podstawowe badanie i wskazała miejsce, do którego warto się udać z tym schorzeniem. Jej podejście bardzo mnie uspokoiło. Jestem wdzięczna za sprawną reakcję zarówno pani z recepcji, jak i pani weterynarz. To miejsce, w którym widać zaangażowanie i prawdziwą pasję do zawodu. Serdecznie polecam!

  2. Zaneta Mazurek ★★★★★

    Polecam z czystym sumieniem. Panie bardzo miłe. Spokojnie wyjaśnione wszystkie kwestie przed i po zabiegu. Dziękujemy! Amber ma się świetnie!

  3. Mikołaj Wanago ★☆☆☆☆

    Nie polecam - jedyne co potrafią to psa zaszczepić. Pies przywieziony w ciężkim stanie po zatruciu o godz 13:15. Odmówiono pomocy bo o 15 zamykają. Wtedy był jeszcze czas na płukanie żołądka lub podania witamin lub środków przeciwbólowych żeby pies wytrzymał podróż do Gorzowa. Weterynarz od podawania smaczków.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Przychodnia Weterynaryjna Kudłate Szczęście?

Przychodnia Weterynaryjna Kudłate Szczęście znajduje się przy Stefana Żeromskiego 73, 69-200 Sulęcin, Lubuskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Przychodnia Weterynaryjna Kudłate Szczęście?

Można skontaktować się z Przychodnia Weterynaryjna Kudłate Szczęście pod numerem +48 732 664 660

Jak można dotrzeć do Przychodnia Weterynaryjna Kudłate Szczęście?

Do Przychodnia Weterynaryjna Kudłate Szczęście można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements