Opinie

  1. Robert Borkowski ★★★★★

    Studnia Czarownic to niezwykle klimatyczne i intrygujące miejsce w Gorzowie, które łączy w sobie lokalną historię, legendy i wyjątkowy charakter. Położona w centrum miasta, przyciąga uwagę nie tylko oryginalną formą, ale także tajemniczą aurą, która budzi wyobraźnię. To punkt, który przypomina o dawnych wierzeniach i tradycjach, a jednocześnie stanowi ciekawą atrakcję turystyczną. Spacerując po okolicy, warto zatrzymać się przy studni, aby poczuć ten niezwykły klimat i dowiedzieć się więcej o związanych z nią opowieściach. To świetne miejsce na chwilę refleksji, zrobienie zdjęcia i odkrycie kawałka gorzowskiej tożsamości. Zdecydowanie warto zobaczyć!

  2. Leszek ★★★★★

    Studnia Czarownic w Gorzowie Wielkopolskim to wyjątkowe miejsce, które łączy w sobie historię, symbolikę i refleksję nad przeszłością. Zlokalizowana na Wełnianym Rynku w centrum miasta, stanowi nie tylko atrakcję turystyczną, ale również ważny punkt pamięci. Studnia została pierwotnie wzniesiona na początku XX wieku, aby upamiętnić trzy kobiety z Gorzowa, oskarżone o czary i spalone na stosie w XVII wieku. Podczas II wojny światowej oryginalna konstrukcja została zniszczona, a obecna wersja to rekonstrukcja z 1997 roku.  Charakterystycznym elementem studni jest figura nagiej czarownicy lecącej na miotle, umieszczona na stożkowym miedzianym dachu. Autorką tej rzeźby jest znana gorzowska artystka Zofia Bilińska.

  3. Lukasz Kutrzeba ★★☆☆☆

    Głucho, ciemno, wszystko na około zamknięte. Tak jakby życie tu zamarło i koc się nie działo.

  1. Wojtek Milewski ★★★★★

    Bardzo fajna atrakcja z fajną legendą: Na przedmieściach Gorzowa była kiedyś nieduża osada. Właściwie tylko kilka domów. W samym środku wsi stała chata kryta słomą, w niej mieszkała wdowa z trzema córkami. Córki słynęły w całej okolicy z niezwykłej urody, ponadto były skromne i pracowite. Każda miała swoje obowiązki. Najstarsza zajmowała się ogrodem. Uprawiała warzywa, zajmowała się sadem jabłkowym i pielęgnowała kwiaty. Do obowiązków średniej córki należało gospodarstwo domowe. To ona sprzątała obejście i gotowała obiady. Najmłodsza, a zarazem najweselsza z sióstr, pięknie szyła i to ona dbała o garderobę całej rodziny. Wszystkie siostry spotykały się przy studni i śmiały się, że noszenie wody to jedyna czynność, którą wykonują razem. Najmłodsza wciągała linę, na której wisiało wiadro. Średnia siostra przelewała wodę do dzbana, a najstarsza zanosiła dzban do domu. Siostry dorastały i piękniały z roku na rok, zaczęli o ich względy ubiegać się kawalerowie. W sąsiedniej wsi mieszkał stary gospodarz. Był bardzo bogaty, i choć miał już trójkę dzieci postanowił wziąć sobie za żonę jedną ze słynących z urody sąsiadek. Jednak żadna z sióstr nie chciała takiego męża. Gospodarz był bardzo przebiegły, postanowił więc zadziałać plotką i oszczerstwami. Rozpowiadał wszem i wobec, że siostry to trzy okropne czarownice. A było to dziwne czasy, kiedy plotka wystarczyła, żeby ludzie uwierzyli. Karą za czary był stos. Nie minęło dużo czasu, a po siostry przyszli wysłannicy burmistrza Gorzowa. Postawiono, że dla przykładu trzeba wszystkie spalić na stosie. Wdowa płakała i błagała, by oszczędzono jej córki. Niestety, dnia 24 czerwca 1565 roku w dawnym Gorzowie stanął stos, a do pala przywiązano trzy, nadzwyczaj urodziwe siostry. Kiedy stos podpalono i zaczęła unosić się łuna ognia, nagle rozniósł się okropny krzyk. To matka palonych wołała o pomstę. Żeby skrócić swoje cierpienie i połączyć się z córkami, skoczyła do stojącej koło domu studni. To miejsce wspólnej pracy córek, najszybciej ją z nimi połączyło. Powiadano, że jest taka dziwna wieś na naszych ziemiach, gdzie stoi studnia w środku osady, ale nikt z niej wody nie bierze. Za to często jakieś dziwne dźwięki, niby śpiewy z niej słychać. Nazywa się ją "Studnią Czarownic", i rzekomo, jak długo się do niej zagląda, to można zobaczyć trzy roześmiane, nadzwyczajnej urody kobiece twarze, ale czy to prawda, to nie wiem. Ja do tej studni nie zaglądałem... Studnia Czarownic w Gorzowie Wlkp. powstała na początku XX wieku, żeby upamiętnić rzeczywiste spalenia na stosie mieszkanek Gorzowa podejrzanych o czary. Oskarżono żonę aptekarza Müllera, która na torturach wydała trzy sąsiadki, i to je spalono na stosie. Natomiast około 1565 roku trzy kobiety z przedmieścia posądzono o czary, po długich torturach przyznały się do winy i zostały skazane na stos w imię czystości religii luterańskiej. Na szczęście interweniował margrabia i niewinne kobiety zostały oczyszczone z zarzutów, jednak jedna z nich w wyniku tortur zmarła. Studnia Czarownic początkowo stała na dziedzińcu Nowego Ratusza przy ul. Obotryckiej, zniszczono ją podczas II wojny. Studnie zrekonstruowała gorzowska artystka Zofia Bilińska, i ustawiono ją w 1997 roku na Wełnianym Rynku.

  2. Piotr T ★★★★☆

    Ciekawa atrakcja turystyczna, jednak jak to często bywa zupełnie nie oznaczona, brak jakiejkolwiek informacji co obiekt przedstawia. A szkoda, ponieważ związana jest z interesującym legendami. Jedna z nich mówi o trzech niezwykle urodziwych siostrach korzystających w ówczesnych czasach ze studni, które odrzuciły zaloty jednego z bogatych mieszczan. W efekcie czego ten rozniósł plotki o kobietach, że zajmują się czarami. Na skutek tego w 1565 r. kobiety spalono je na stosie. W rozpaczy po stracie córek, ich matka rzuciła się do studni. Inna legenda głosi o spaleniu czarownic w 1686 r. Studnię zbudowano na początku XX w. i zlokalizowana była ona na dziedzińcu Nowego Ratusza, w czasie II wojny światowej została totalnie zniszczona. W 1997 r powstała jej replika, stojąca w obecnym miejscu z figurką czarownicy na miotle.

  3. Zbigniew Kożuch ★★★☆☆

    Ciężko nazwać to atrakcją konieczną do odwiedzania przy okazji zwiedzania miasta co prawda można tutaj zajść bo jest niedaleko centrum, można zrobić ciekawe, fajnie zdjęcia niedaleko znajdują się resztki murów obronnych, które mogę być tez ciekawe dla koneserów historii. Brak opisu, legendy związanej z tym miejscem. w studni zamiast wody beton i piasek oraz kilka groszy wrzuconych przez ludzi.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Studnia Czarownic?

Studnia Czarownic znajduje się przy Wełniany Rynek, 66-400 Gorzów Wielkopolski, Lubuskie, Polska

Jak można dotrzeć do Studnia Czarownic?

Do Studnia Czarownic można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements