Bardzo fajna miejscówka. Też z ziomeczkiem nic nie złapaliśmy przez 8h, ale nawet jako totalni amatorzy wiemy, że ryba nie zawsze bierze xD Ojciec był na lipach i też lipa =D Na pewno wrócimy bo tak łatwo się nie poddamy 8)
Opinie
-
Wojciech Kasprzyk ★★★★★
-
Wojciech Kurkiewicz ★☆☆☆☆
Nie polecam ! Tam jest naprawdę zacisze brak ryb ! A jak juz uda się komuś złapać to po 2 sekundach jest właściciel z żoną i robią fotę by się wypromować na fb totalna żenada
-
Wojtek Wojtaś ★☆☆☆☆
Dzieńdoberek staw numer 1 na którym łowilem jestb stawem nazywającym się stawem do połowu amurów karpi oraz jesiotrów jest to delikatnie mówiąc nie prawda spędzilem na stawie 8 godzin mają na koncie dwie płotki zachaczone o bok po większej wybie ani nie rzucają się ani nie biorą staw jest bardzo zaniedbany na stanowisku numer 6 na którym prze siedziałem 8 godzin nie nadawał się do użytku gdy wiał delikatny wiatr ta budka mało się nie składała jest dużo śmieci worków staw nie jest ogólnie zadbany woda na niektórych stanowiskach ma 30 centyetrów wody jest to żart nie dajcie się nobrać ludzie na tak tragiczne miejsce jakim jest ten staw
-
Ernest Pikard ★☆☆☆☆
Nie polecam. Zero ryb. Stawy zaniedbane. Kasa sie tam liczy chyba tylko. Na grilla miejsce spoko, ale nie na ryby. Edit: Nie wybrałem stawu sam. Na stawie nr 1 były jeszcze 2 miejsca wolne, ale Pan, którym tym zarządzał, polecił bym poszedł na staw nr 2, bo nikogo tam nie ma. Fakt, usłyszałem że jest tańszy i ciut gorszy. Liczyłem na mniejsza ilość ryb, ale nie na zero. Nie było widać najmniejszych ruchów. Na każdej innej wodzie łapie sporo, tutaj to poste korytko i tyle. Brzegi zaniedbane. Stracone tylko parę złotych. Szkoda.
-
Jakub Kufliński ★★★★★
Miejsce super!! Dużo brań i duże ryby. Polecam!!
-
Mariano Italiano ★★★★☆
Magiczne miejsce, odwiedzam chętnie. Można tu złowić karpie, amury, karasie, szczupaki. Nie rozumiem ludzi którzy twierdzą że ryby tu nie ma. Odwiedzamy zacisze od kilku lat i zawsze coś konkretnego łowimy. Karp to nie płotka trzeba cierpliwości, wiedzy oraz odrobinę szczęścia.
-
Karolina Stróżyk ★☆☆☆☆
Miejsce się totalnie popsuło (prawdopodobnie zmiana właściciela?). Niegdyś zadbane miejsce, byliśmy zachwyceni właścicielem służącym radą, tym że nie pchają się wszędzie samochody, wiatami na każdym miejscu do łowienia i jednostronnym łowieniem na stawach. Teraz właściciela nie ma (pieniądze wrzuca się do skrzynki), więc ludzie robią co chcą. Wiat już nie ma, leżą jedynie porozrzucane deski, których nikt nie posprzątał od roku. Nasze ulubione stanowiska do łowienia, nadal oznaczone numerami, teraz są całe zarośnięte i nie da się z nich skorzystać. Miejsce nie jest już łowiskiem, a imprezownią i tylko do tego się nadaje - zbierają się 10 osobowe ekipy rodzin, które nawet nie płacą za wejście, wystawiają dwie wędki do których i tak nikt nie zagląda i grillują cały dzień. Ryb zero - wczoraj spędziliśmy cztery godziny i nie mieliśmy ANI JEDNEGO BRANIA (z resztą jak reszta osób łowiących).
-
Rafał K ★★★★★
Świetne miejsce. Jest plaża, plac zabaw, pomost i przede wszystkim stanowiska wędkarskie. Piękne, zdrowe i silne rybki przyprawiają o wzrost adrenaliny. Wciąż trwają prace nad ulepszaniem miejsca za co wielki plus. Jedyny minus to cena za całą dobę pobytu, wygórowana. Za cały dzień znacznie taniej, do przyjęcia.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Wodne Zacisze?
Wodne Zacisze znajduje się przy 66-446 Prądocin, Lubuskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Wodne Zacisze?
Można skontaktować się z Wodne Zacisze pod numerem +48 796 419 111
Jak można dotrzeć do Wodne Zacisze?
Do Wodne Zacisze można dotrzeć, korzystając z poniższego linku