Opinie

  1. Pawel Olczak ★☆☆☆☆

    Niestety nie polecam. Pani w rejestracji nie wiedziała jak skorzystać z mojej karty ubezpieczeniowej. Po zapytaniu powiedziała że muszę zapłacić za wizytę u okulisty ale nie wie ile. Po wizycie max 5 minut zszedłem do rejestracji z zapytaniem czy okazać moją kartę , odpowiedź padła może pan iść do domu. Po 4 tygodniach otrzymałem fakturę na kwotę Bagatela 490zl.

  2. Aleksandra Z ★★★★★

    W ostatnim tygodniu listopada trafiłam na Oddział Neurologii z pozagałkowym zapaleniem nerwu wzrokowego. Przeżyłam bez większego uszczerbku na zdrowiu psychicznym swój pierwszy w życiu pobyt w szpitalu tylko i wyłącznie dzięki REWELACYJNEJ opiece całego zespołu. Dziękuję serdecznie pielęgniarkom, pielęgniarzom, sanitariuszom, salowym i tym, których nie potrafię nazwać, a których spotkałam na swojej drodze. Wszyscy byli życzliwi, pomocni i empatyczni. Kilka dni po wypisie kontaktowała się ze mną pani pielęgniarka, pytając o samopoczucie. Mam świadomość, że pewnie taki jest standard i nie jestem wyjątkiem, ale rozmowa była miła, niewymuszona, a pani bardzo uprzejma i pogodna. Żeby nie było za słodko - gdybym mogła, to Izbie Przyjęć dałabym minus 5 gwiazdek. DNO I WODOROSTY. Około 8 godzin koczowania w poczekalni, bez informacji na co tak właściwie się czeka. Pomiar ciśnenia - won i czekać, krew - won i czekać, rozmowa z lekarzem - won i czekać. Bardzo, ale to bardzo frustrujące doświadczenie. Mam nadzieję, że nigdy więcej nie będę miała tej wątpliwej przyjemności przechodzenia przez Izbę Przyjęć.

  3. Darganfod “Darganfod” ★★★★★

    Na oddziale ginekologicznym spędziłam dwie doby. Przyjęcie w niedzielę w trybie dyżurowym, jeszcze w niedzielę wieczorem przeprowadzono zabieg. Pomimo długiego weekendu wszystko szybko i sprawnie. Personel przemiły, empatyczny, serdeczny i bardzo cierpliwy. Jestem pod ogromnym wrażeniem jaką opieką i troską zostałam otoczona. Po tygodniu od wyjścia ze szpitala zadzwoniła pani z pytaniem o moje samopoczucie i rekonwalescencje po zabiegu. Szok! Bardzo, bardzo pozytywnie. Polecam z całego serca i dziękuję za opiekę na takim poziomie.

  1. Anna Bekierska ★☆☆☆☆

    Obecnie na oddziale WEWNETRZYM w tym szpitalu przebywa tata będący po kilku udarach, z bardzo ograniczonym czynnościami ruchomymi. Oddział to totalna porażka od personelu medycznego, salowych po lekarzy. Tata i inni pacjentci na oddziale leży w brudnej, ukrwawionej pościeli. Przy wkładaniu wenflonu zostało ubrudzone krwią łóżko- NIKT Z PERSONELU NIE WYTARŁ ŁÓŻKA POZOSTAWIAJAC SWIEZA KREW NA PORĘCZY!!! PRZY ZMIANIE PAMPERSA POSCIEL ZOSTALA UBRUDZONA - i w takiej pościeli Tata spędza tam kolejna noc z odwrócona kołdra aby nic nie było widać!! Innemu pacjentowi z sali ktoremu krew zakrwawila cala poduszkę NIKT JEJ NIE WYMIENIL NA CZYSTA!! Czy tak dba sie o bezpieczeństwo pacjentów w tym rzekomo nazwanym "szpitalu"?? Zmianę pościeli zaproponowała Mama skoro personel jest tak zapracowany, usłyszała od pielegniarki: ZE CZYSTYCH POSCIELI NIE MAJĄ!!! Salowa jedynie podłogę w łazience przetarla nie zwracając uwagi na pozostałą cześć i otoczenie całej brudnej sali!! A Pani od posiłków choremu na wózku nawet nie pomogła przy dostarczeniu posiłku do stolika... Lekarz dzis nie poinformowal o stanie zdrowa pacjenta, bo podobno skończył dyżur a siedział z głową w uniformie szpitalnym z glowa w komputerze!! Od soboty 15.11 do dziś 17.11 ZERO BADAN, ZERO INFORMACJI, ZERO KOMPETENCJI, ZERO SZACUNKU DO PACJENTA, ZERO POMOCY!!!TRAKTUJA LUDZI JAK ŚMIECI BEZ ŻADNEGO PRAWA DO GODNOŚCI TEN SZPITAL I LUDZIE TAM ZATRUDNIENI ( TAK TAK TYLKO ZATRUDNIENI, BO RACZEJ NIE WYKONYWUJACY SWOJEJ PRACY I OBOWIĄZKÓW) TO TOTALNY ABSURD I NIEPOROZUMIENIE. MOZE ODDZIAL GINEKOLOGICZNY W TYM SZPITALU JEST W PORZADKU, O TYLE WEWNETRZY TO KPINA, PORAŻKA I NAJGORSZY SYF

  2. Dominika Rabczewska ★☆☆☆☆

    Z całego serca nie polecam tego szpitala. Babcia miała udokumentowane uczulenie na Polopirynę, a mimo to lek był jej wielokrotnie podawany. Personel nie poinformował osoby pierwszego kontaktu o stanie pacjentki, co uważam za poważne zaniedbanie. Brak komunikacji i nieprzestrzeganie informacji medycznych mogą być bardzo niebezpieczne dla pacjentów.

  3. Sylwia Olszewska ★☆☆☆☆

    Jakby było zero to bym dała. Terror na oddziale położniczym, położne laktacyjne jak i normalne tragedia. Zero empatii, skrajne różne porady i teksty po zgłoszeniu zawrotów głowy " i jak ma długo ci się zamiar kręcić w głowie" albo średnio widzę kp bo nie masz sutków TRAGEDIA

  1. Alicja ★★★☆☆

    Trzy gwiazdki tylko i wyłącznie ze względu na Pana doktora z poradni laryngologicznej , który przyjmuje dzieci z miłością i szacunkiem. Było by więc gdyby nie chamstwo dwóch Pań z okienka ( cześć radioterapii). Zapytałam grzecznie o gabinet laryngologiczny a usłyszałam że to nie punkt informacyjny i nie ma czasu odpowiadać na pytanie bo odpisuje pacjentowi na maila. Z kolei Panie już przy poradniach bardzo uprzejme i pomocne . Brak szacunku i jakiej kolwiek pomocy . Byłam w tym dniu z dzieckiem nie ukrywam strachu dziecka jakiego doznało po odpowiedzi tej pani . Gdyby nie podniosła głosu inaczej byśmy to odebrały . Dodam że byłam w tym szpitalu pierwszy raz i z daleka a na dzień dobry takie powitanie. Nie pozdrawiam tych pań!

  2. reall private ★★★☆☆

    Pisze to jako była pacjentka oddziału dziecięcego. Wszystko zależy od osoby — zarówno wśród pielęgniarek, jak i lekarzy są tacy, którzy potrafią wesprzeć pacjenta, pocieszyć go i naprawdę się zaangażować. Jednak zdarzają się też tacy, którym brakuje empatii i nie potrafią postawić się w sytuacji chorego, tylko sie krzywią jak dziecko/osoby 11+ boją się danych badań/płaczą. W tak trudnych chwilach ważne jest nie tylko leczenie ciała, ale też wsparcie emocjonalne, dlatego dobrze, gdy personel medyczny potrafi połączyć profesjonalizm z ludzkim podejściem. Co do czystości byłam bardzo zadowolona, jedzenie było w porządku ale pomimo zgłoszenia, że jestem wegetarianką dostałam na kolację kiełbasę, troche słabo… Szczerze to nie było jakoś najgorzej ale pewne osoby zachowywały się jakby pracowali na siłe tylko dla pieniędzy a że bywały u mnie często to też zmieniło moje zdanie na tenat tego szpitala.

  3. Hanna Ozi ★☆☆☆☆

    Zachowanie szpitala w stosunku do pacjentów wręcz obrzydliwe. Do szpitala została przewieziona moja mama w 18 tygodniu ciąży. Podczas trzech badań zostały podane trzy różne długości szyjki macicy. Lekarz tłumaczył to tym że na dolnym piętrze jest gorzej działająca maszyna. Ostatnie badanie prowadziły dwie panie, które kompletnie nie wiedziały co robić. Dopiero pod koniec badania przyszedł lekarz który zaczął normalne badanie. Mama wypisała się na własne życzenie bojąc się o zdrowie swoje i dziecka.

  1. ekumanista ★★★★★

    Bardzo duża placówka. Zadbana, na miejscu bardzo czysto. Ochrona pomocna, zabieg na czas wszystko miło i przyjemnie. Przed zabiegiem pani zadzwoniła i upewniła się, że dotrzemy na czas oraz wytłumaczyła jak dojść do odpowiedniego gabinetu. Pozytywne zaskoczenie. Na miejscu bufet, automaty z jedzeniem darmowa woda z automatu.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie?

Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie znajduje się przy Dekerta 1, 66-400 Gorzów Wielkopolski, Lubuskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie?

Można skontaktować się z Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie pod numerem +48 957 827 777

Jak można dotrzeć do Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie?

Do Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements