Jedna gwiazdka to za dużo! Wybralem się z rodziną na obiad,zamówiłem sałatkę z kaczka z grila,podkreślam z grila ,narzeczona naleśniki z kurkami i sosem dyniowym ,a dla dziecka makaron z sosem pomidorowym.Wszystko wygląda apetycznie,aż finalnie zamówienie trafiło na nasz stół i się zaczęło.Na talerzu szukałem grillowanej kaczki ,a co znalazlem kawałki jakiegoś miesa ,tłustą obwisłą skórę ze szpikiem kostnym,żyły , widok tego mnie obrzydził,wyglądało jakby te mięso zostało wyłowione z dna gara po rosole.Poszedłem zwrócić ten posiłek ,powiedziałem,ze tego jeść nie będę i przyjęli moją sałatkę.Po około 2 min podchodzi do stolika kelner i próbuje mi tą samą sałatkę wcisnąć bo kucharz powiedział ,że te mięso jest szarpane,ja zamawiałem kaczkę z grila nie jakieś mięso ze skórą,na dodatek nieoczyszczone,definitywnie odmowilem kolejny raz ta sałatkę !!!Jeżeli chodzi o naleśniki z kurkami i sosem dyniowym,który zamówiliśmy,naleśniki były kurki też ,ale sosu dyniowego juz nie było…Fajny lokal ,ale jedzenie fatalne i bezczelne ze strony kuchni!Moja noga już więcej tam nie wstąpi!!!!!
Zdjęcia
Opinie
-
Damian ★☆☆☆☆
-
JaCo ★★★★☆
Byliśmy na śniadaniu nie nocowaliśmy w hotelu. Śniadanie okej ale szału nie ma. Omlet dobry ale zbyt bardzo przysmażony , grzanka do tego również zbyt mocno wypieczona. Benedykt smaczny ale ta Bułka pod nim trochę zbyt gumowata za słabo przypieczona taka trochę ugotowana. Produkty ogólnie świeże. Brak soli i pieprzu na stoliku. Nie podał ich również kelner. Obsługa bardzo mila. Czysto. Ceny normalne śniadanie 35/40 zł bez napoju.
-
Bartek Kramek ★★☆☆☆
Prawie 2 godziny czekania na jedzienie to jest ŻART. Połowa stołu dostała jedzenie druga połowa nie! Frytki były zimne! Krążki cebulowe miękkie! A burgery letnie! 2 połowa zamówienia nie dotarła! W wyniku końcowym okazało się że kucharz nawet nie wiedział o tym zamówieniu!
-
Marcin Szczecin ★★☆☆☆
Przy wejściu kupiłem kanapkę i z menu w ręku usiadłem przy stoliku, żeby zamówić kawę. Niestety przez 20 minut nikt się zainteresował moją osobą, chociaż sporo personelu kręciło się po niemal pustej sali... na kawę poszedłem do wiadomo jakiej sieci z USA, 1 km dalej ...
-
Ola B ★☆☆☆☆
Niestety jestem bardzo rozczarowana wizytą w tej restauracji. Już na wejściu zaskoczył nas fakt, że całą salę obsługuje tylko jedna osoba – to po prostu żart. Na złożenie zamówienia czekaliśmy zdecydowanie za długo, a później przyszło jeszcze dłuższe oczekiwanie na jedzenie, które i tak dotarło pomylone i niekompletne. Samo jedzenie, owszem, było smaczne, ale stosunek ceny do jakości i całego doświadczenia jest po prostu absurdalny. Widać, że obsługa stara się jak może i robi, co w ich mocy, za co należy się im szacunek. Jednak cała sytuacja jasno pokazuje, że właściciele inwestują absolutne minimum – i niestety widać to na każdym kroku. To nie pracownicy są problemem, tylko decyzje na górze. Szkoda potencjału tego miejsca.
-
Patrycja Kreczmer ★★★★★
Wszystko na wysokim poziomie. Piękne miejsce, pyszne jedzenie, bardzo miła obsługa. Zorganizowaliśmy tam komunie jestem zachwycona wszystkim kucharz dał popis z danami pierwszy raz ktoś zrobił lepszy sos od mojej mamy mięsa wypieczone w punkt idealnie doprawione. Panna cotta to mistrzostwo serdecznie polecam :)
-
Bartosz W ★★☆☆☆
Kuchnia to loteria, bo nigdy nie wiesz czy dostaniesz wszystkie składniki albo w ogóle danie, które zamawiałeś., Jak zwrócisz uwagę to obsługa nic nie wie, bo nie ogarnia co się dzieje na kuchni. Najbardziej bulwersujący jest natomiast brak reakcji kelnerów oprócz skromnych przeprosin. Płacisz za całość, nie dostaniesz nawet żadnego upustu, chociaż raz nie dostaniesz dwóch składników, a innym razem dostaniesz fasolkę szparagową zamiast szparagów albo deser mango zamiast truskawkowego. Sytuacja się powtarza regularnie, więc to nie wypadki przy pracy a zwyczajnie standard tutaj, polityka pogardy wobec klientów. Może się kiedyś poprawi, może jeszcze kiedyś wrócimy sprawdzić, ale na pewno nieprędko.
-
NED- -GEN ★☆☆☆☆
Mam wrażenie, że czegoś z biegiem czasu tu zabrakło. Na początku, jak lokal był świeży, niczym nie odbiegał od restauracji z dużych miast. Teraz poza budynkiem, nic nie przypomina Artisana z początków jego działalności. Zamówiliśmy: Ja: camembert pieczony, zupa sycylijska, makaron strozzapreti z kurczakiem Narzeczona: Schabowy z puree i zupa grzybowa Kelnerka zapytała nas, w jakiej kolejności podać dania Ja prosiłem mój camembert, a narzeczona swoją zupę jako pierwsze Przyniesiono nam MOJĄ zupę i MÓJ camembert… po prostu pomylono zupy, ok.. nie ma problemu, to drobny szczegół Ale przejdźmy do jedzenia Pieczony camembert był ZIMNY 0.o Ale nie, że stygnący/chłodny, tylko zimny Zupa z grzybami, chrupała piachem Zupa Sycylijska, mocno słona, ale ok- może się nie znam Puree w schabowym to jakaś kapiąca, zimna breja. Pierwszy raz widziałem, by puree kapało z widelca Makaron strozzapreti pływał w jakimś tłustym pesto/oleju, tego się nie dało jeść. Wszystkie kurki, szpinak, kurczak… to wszystko było kapiące od oleju. Dodam jeszcze nt. czystości, że wentylator na suficie jest pełen od kołtunów kurzu, a na zewnątrz wokół lampek, metry pajęczyn. Ja naprawdę nie jestem wybredny, w dodatku jestem wyrozumiały. To co teraz postanowiłem opisać, to nie jest jednorazowe rozczarowanie. Tak jak zacząłem na wstępnie, mam kilkuletnie porównanie i kiedyś to miejsce było naprawdę dobrą, gustowną restauracją. Wisienka na torcie pobytu, to narzeczona, gdy udała się do toalety, nawet nie miała gdzie umyć rąk. (Zdjęcie) Tak jak za każdym razem, płacąc za dwójkę 250-300pln i zostawiając 30-50pln napiwku, tak teraz wyszedłem stamtąd regulując rachunek, wyłącznie tyle, ile należało i w dodatku po raz ostatni. Szkoda…, było gdzie zjeść obiad w niedzielę, w miłej aranżacji.
-
Magdalena Szypiórkowska ★☆☆☆☆
NIE POLECAM, śniadanie podane około 30 min. , herbata rozgrzewającą wcale nie była rozgrzewającą ponieważ dodano do niej zimne owoce, zimniy syrop i pomimo zalania to wrzaskiem natychmiast obniżyło to temerature herbaty, a szkoda bo przecież w chłodny poranek miałam ochotę się rozgrzać, brak soli i pieprzu na stole, a zabieganej kelnerce szkoda było zawracać głowę ( jedna kelnerka do podania posiłków, przyzadzania kawy herbaty, rozliczenia to trochę za dużo jak na jedną osobę dodam że było około 6 stlokow było zajętych, tzn może ona i dawała rade ale czas podawania kawy itd się wydłużał), zero sewetek na stołach, zamówiłam śniadanie z jajkiem na miękko, a łyżeczka podana tylko do herbaty więc jak jadłam jajko, herbaty już nie mogłam pomieszać i delektować się malinami za które zapłaciłam, a zostały, 2 duże bułki nie adekwatne do wydanego posiłku trochę twarozku 1 jajko i po 4 plasterki ogóreczka, 2 plasterki cienutkiego pomidorka NIE☝️ Drugi ostatni i nigdy więcej. Zdjęcia nie zrobiłam bo głodna i zastanawiam się dlaczego tak to wszystko źle wygląda.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Artisan Park?
Artisan Park znajduje się przy Kopernika 2c, 66-470 Kostrzyn nad Odrą, Lubuskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Artisan Park?
Można skontaktować się z Artisan Park pod numerem +48 667 039 000
Jak można dotrzeć do Artisan Park?
Do Artisan Park można dotrzeć, korzystając z poniższego linku