Opinie

  1. Magdalena Nowak ★★★★★

    Od kilku dni pacjentką oddziału jest moja Mama. Szczerze mówiąc obie jesteśmy bardzo mile zaskoczone poziomem, na jakim oddział jest utrzymywany. Lekarze są niezwykle empatyczni. Przykładają dużą wagę do samopoczucia zarówno fizycznego, jak i psychicznego pacjentów. Poświęcają pacjentowi tyle czasu, ile tego potrzebuje, wszystko dokładnie tłumaczą i reagują na zgłaszane dolegliwości. Pielęgniarki, opiekunki, salowe także dużo serca wkładają w swoją pracę. Na oddziale pracują panie psycholożki, które starają si umilić pacjentom ten ciężki czas choroby i są dostępne dla osób chcących skorzystać z ich pomocy. Oddział jest bardzo schludny i czysty, zaopatrzony w naprawdę wszystkie potrzebne choremu pomoce i akcesoria. Do dyspozycji jest przestronna salka, w której można spędzać czas, poczytać książkę, obejrzeć telewizję, zaparzyć sobie kawę. Chciałabym, aby we wszystkich szpitalach podejście do pacjenta było tak empatyczne i skoordynowane.

  2. Simona Duda ★☆☆☆☆

    Osoba mi bliska przyszła tutaj na dobranie leków, przeciwbólowych, a teraz nie wyjdzie bo jest nieprzytomna (stan zdrowia drastycznie się pogorszył, że obecnie nie ma żadnego kontaktu z nią). Nie zostaliśmy poinformowani o pogorszeniu się stanu zdrowia (pogorszenie znaczące). Na pytanie dlaczego, dostaliśmy odpowiedź „że może warto byłoby się zainteresować, przyjść lub zadzwonić” (przychodzimy codziennie, po kilka osobą. Dzwonimy też prawie codziennie. Jeden dzień wypadł przez pracę - tego dnia się pogorszyło i zero kontaktu). Po rozmowie telefonicznej z Panią doktor zrozumiałam, że nawet o potencjalnym zgonie nie zostalibyśmy poinformowani. Pielęgniarki i lekarze niechętnie mówią o podawanych lekach. Jak już uprosiliśmy o spis to potem okazało się w rozmowie, że podają jeszcze inny lek (którego nie dali w liście). Pretensję, że pytamy o podawane leki. Mówienie nam, że w tym stanie nie opłaca się wykonywać dalszych badań. Następnego dnia inny lekarz je zleca. Badania nic nie wykazują (jest czysto) ale podtrzymują że diagnoza jest trafna. Jeszcze 2 tygodnie temu podczas pytania o stan zdrowia lekarze i pielęgniarki pytały tylko czy ktoś z rodziny. Obecnie nawet osoba z rodziny nie może się niczego dowiedzieć, bo nie jest osobą upoważnioną (osoba upoważniona pracuje do 15:00, a lekarze na miejscu są TYLKO do 14:00 i TYLKO W DNI ROBOCZE) Bezczelność, marnowanie czasu, brak profesjonalizmu. Jeżeli chcecie aby wasz stan zdrowia się pogorszył i aby odkładano badania w czasie, zamiast podjąć działanie jak najszybciej - to miejsce jest idealne. Nie polecam.

  3. Piotr Broda ★★★★★

    Pierwszy dzień po pobycie w Zawierciu na operacji. Zero bólu, miłe kobiety w opiece, brak negatywnych odczuć. Czego trzeba to do dogadania. Wystrój ładny. Jako pacjent onkologiczny oceniam na 5. Top klasa

  1. Piotr Andrzej ★★★★★

    Szpital bez bólu.

  2. Piotr Ch. ★★★★★

    Szpital bez bólu.

  3. Jan Sikorski ★★★★★

    Bardzo miły i pomocny personel medyczny

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Beskidzkie Centrum Onkologii-Szpital Miejski im. Jana Pawła II?

Beskidzkie Centrum Onkologii-Szpital Miejski im. Jana Pawła II znajduje się przy Emilii Plater 17, 43-300 Bielsko-Biała, Śląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Beskidzkie Centrum Onkologii-Szpital Miejski im. Jana Pawła II?

Można skontaktować się z Beskidzkie Centrum Onkologii-Szpital Miejski im. Jana Pawła II pod numerem +48 338 198 760

Jak można dotrzeć do Beskidzkie Centrum Onkologii-Szpital Miejski im. Jana Pawła II?

Do Beskidzkie Centrum Onkologii-Szpital Miejski im. Jana Pawła II można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements