Advertisements

Opinie

  1. mati wuu ★☆☆☆☆

    Pan przez telefon nie umiał wyjaśnić czemu przez błąd pompy odpływu trzeba wymienić pompę myjąca ale potrafił od razu taka diagnozę wystawić mojej żonie. Jak ja oddzwoniłem żeby się zapytać O szczegóły nagle się obraził i stwierdził że serwisu się nie podejmie Nie polecam.

  2. Krzysztof Slazok ★★★★★

    Serwis w wykonaniu fachowca,bardzo dobry,szybki w dzialaniu,zna temat,uczciwy co w pewnej tutaj wystawionej negatywnej opini czytajac ta opinie nie trzyma sie nawet kupy,a facet opisujac to jako "niby znawca" ,to powinien sobie sam poradzic ,a nie wolac fachowca.Ja jestem zadolony z uslugi i to nie ejden raz.Polecam.

  3. Maciej Holek ★☆☆☆☆

    Nie polecam serwisu. 1. Cena za części o 70% zawyżona. 2. Zakupione zostały złe części, nie pasujące do pralki. Model pralki totalnie się nie zgadzał na częściach, gdzie w hurtowni od ręki były dostępne dedykowane części do mojej pralki bo sobie wcześniej sprawdziłem. 3. Brak jakichkolwiek męskich decyzji. 4. Pan Władysław został wynajęty do wymiany fartucha i amortyzatorów w 10ęcio letniej pralce z Bosha. Miał zrobić tylko to co sam zdiagnozował parę dni wcześniej, po czym zaczął wymyślać jeszcze inne roboty, o których istnieniu wiedziałem. Zobaczył młodą osobę to będzie mógł sobie naciągnąć na koszty, otóż nie. 5. Okazało się jeszcze, że znalazła się kolejna przyczyna, którą spokojnie można było zrobić, ale tu już było troszkę roboty i chyba cena za robocizne, którą Pan Władysław podał mi dzień wcześniej okazała się za mała i zaczęło się kombinowanie czy opłaca się to Panu czy nie. 6. Pralka stoi w łazience rozebrana na części pierwsze. Fartuch ani amortyzatorki nie zostały założone bo jak napisałem wyżej-były źle dobrane. 7. Na sam koniec jeszcze zażyczył sobie 50 za diagnozę, na co odparłem: "to proszę jeszcze złożyć mi tą pralkę jak Pan ją rozłożył" na co odrzekł: " to będzie 100 zł z robocizną" Pan Władysław chyba myślał, że sobie naciągnie młodą osobę ale troszkę mu nie wyszło. Spytałem go za co te 100 zł? Za to, że rozłożył mi pralkę na części pierwsze i odwalił maniane? Już widział, że mu się nie dam bo zaraz by dostał przysłowiowego kopa w dupę za tą fuszere to szybko sobie to przemyślał i rzucił hasłem, że "nie bierze nic, ale pralki nie składa". Okej, niech stracę, sam sobie z nią poradzę. Chciałem tylko spróbować ożywić tą pralkę choćby na parę miesięcy jakby się wszystko udało no ale cóż. TAKŻE BARDZO GORĄCO NIE POLECAM TEGO PANA. Zero jakichkolwiek męskich decyzji tylko kombinowanie jak tylko się da żeby wyciągnąć więcej pieniędzy. Czysty przysłowiowy "fachowiec" :) @EDIT Nie wiem czy ma Pan zablokowane odpowiadanie na wiadomości czy po prostu nie idzie odpisać ale myślę, że Panu wyskoczy powiadomienie jak edytuje post. Po pierwsze jak oddaje Pan auto do mechanika i mechanik je rozbierze i stwierdzi, że nie będzie tego naprawiał bo może się Panu coś stać jak będzie jeździć Pan tym autem to musi sobie Pan lawete zamówić do tego auta i ma Pan sobie je sam poskładać? Czy oddaje Panu auto w takim stanie jak do niego przyjechało i Pan ponosi odpowiedzialność jak się coś stanie, że jeździł Pan uszkodzonym autem? Po drugie nie "próbował wymusić" tylko zarzuciłem takim pomysłem bo może szło by to jakoś zakleić. Metalowe obciążenie by na to przyszło i może by to fajnie docisło. Sam Pan już nie wiedział co robić bo motał się Pan jak nie wiem, a to Pan tu się na tym zna, a nie ja. W międzyczasie zadzwonił do Pana kolejny klient z robotą i jak Pan zobaczył, że trzeba się przy mojej pralce trochę wysilić to nagle nie było już czasu i chęci bo za mało najwyraźniej sobie Pan dzień wcześniej zarzyczył za robotę. Na przyszłość niech się Pan tak nie stresuje bo ma Pan wtedy wszystko wypisane na twarzy. Zaproponowałem żeby Pan założył ten fartuch i amortyzatory i zobaczymy bo może zda to sprawę i wcale z tych dziurek nie będzie uciekać woda, a okaże się, że to była tylko wina dziurawego fartucha. Przy okazji wyszło, że kupił Pan złe amortyzatory. W tym momencie spojrzałem na ten fartuch i na nim tak samo był inny model pralki wypisany. Jeszcze jakby Pan to spróbował założyć to już w ogóle byłaby kompromitacja. Wyraźnie pisze, że model jest taki i taki. W tym przypadku WFO... a nie MAXX... jak na zakupionych częściach. Kolejna sprawa prądu. Te dziurki są w miejscu gdzie nie ma żadnych kabli ani niczego. W dodatku są jeszcze przyciśniete ta wielką metalową kopułą. Zakupił Pan specjalnie te amortyzatory, żeby ta pralka tak nie "latała" w trakcie wirowania bo stare już podobno były zużyte. Jakby to pomogło i przestało trzeć to może byłoby po sprawie i bęben już by tak nie chodził. Niech Pan nie wciska kitu bo po prostu odwalił Pan fuszere i na dodatek nie chciało się Panu tego złożyć, albo następny klient już czekał :)

  1. Mariusz Gaca ★★★★★

    Polecam ten serwis. Bardzo szybka reakcja i przyjazd. Pan naprawił płytę indukcyjną, przy której inny fachowiec poległ. Cena za naprawę na bardzo przyzwoitym poziomie. Działa już ponad miesiąc. Inne firmy radziły kupić nową :)

  2. Wiktor Biegiesz ★★★★★

    Naprawa mojej pralki była w dwie godziny od zgłoszenia.Fachowiec solidny,punktualny,było widać że profesjonalista w swoim fachu.Mogę z czystym sumieniem polecić jego usługi

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres AGDELMIX Władysław Kądziołka?

AGDELMIX Władysław Kądziołka znajduje się przy Boguszowice Osiedle, 44-253 Rybnik, Śląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do AGDELMIX Władysław Kądziołka?

Można skontaktować się z AGDELMIX Władysław Kądziołka pod numerem +48 694 143 697

Jak można dotrzeć do AGDELMIX Władysław Kądziołka?

Do AGDELMIX Władysław Kądziołka można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements