Advertisements

Opinie

  1. Ewa Rogalińska ★★★★★

    Z całego serca polecam przychodnię Avi-Vet. Pracownicy przychodni, to ludzie o ogromnym sercu, pełni pasji i zaangażowania. Od wielu lat opiekują się moimi zwierzętami. Dzięki ogromnej wiedzy i doświadczeniu wielokrotnie ratowali mojego pupila w trudnych sytuacjach. Dziękuję

  2. ania piotrowska ★★★★★

    Jestem bardzo zadowolona z opieki lekarskiej, mój piesek został przyjęty pomimo późnej pory i dzięki szybkiej reakcji wspaniałej Pani doktor wszystko dobrze się skończyło , gdyż podejrzenie skrętu żołądka wymaga natychmiastowej reakcji . Dziękuję bardzo za pomoc Pani w rejestracji jestem ogromnie wdzięczna za wyrozumiałość i cierpliwość .

  3. Marcin Wylęgała ★☆☆☆☆

    Jestem bardzo rozczarowany jakością opieki w Avi Vetu. Moje doświadczenie było negatywne – leczenie psa nie przebiegło prawidłowo, a skutki okazały się tragiczne. Mam poczucie, że podjęte działania i sposób prowadzenia terapii nie były właściwe. Nie polecam tego miejsca i radzę dokładnie rozważyć wybór innej kliniki.

  1. Martineo Lutereno ★☆☆☆☆

    Totalna porażka. Weterynarz z Avi Vetu nie tylko ociągał się z diagnozą, ale przepisał też niewłaściwe leki, co kosztowało naszego psa życie. Koszty ogromne, podejście do pacjenta fatalne. Jeśli zależy Wam na zdrowiu pupila, omijajcie to miejsce szerokim łukiem

  2. Anastasiia Saienko ★☆☆☆☆

    Jeśli chcecie uratować życie swojego pupila – unikajcie tej kliniki. Nasz chow-chow o imieniu Chase od czasu do czasu lekko kulał na prawą przednią łapę, a staw przy lewej tylnej łapie puchł. Biorąc pod uwagę szeroki zakres usług oferowanych przez tę klinikę, zdecydowaliśmy się zgłosić do Adriana Wójcika jako do „dobrego ortopedy” 4 czerwca 2025 roku. Przynieśliśmy ze sobą zdjęcia rentgenowskie wykonane pół roku wcześniej w Ukrainie. Doktor zaproponował wykonanie nowych zdjęć, ponieważ na tych, które mieliśmy, zauważył dysplazję. Zaproponował również badanie krwi – na boreliozę (bo podejrzewaliśmy, że obrzęk łapy mógł być skutkiem ukąszenia kleszcza) oraz na chorobę autoimmunologiczną. Po wykonaniu rentgena u Chase’a pojawiła się biegunka – o czym poinformowano nas, gdy przyjechaliśmy go odebrać. Mimo braku potwierdzonych wyników badań na chorobę autoimmunologiczną, doktor przepisał lek Prednicorton w dawce 80 mg dziennie – co jest bardzo dużą dawką, a jeśli pies nie ma wskazań, lek ten jest przeciwwskazany. Po rentgenie Chase przestał jeść i miał nieustającą biegunkę. W klinice podłączano mu kroplówki i zapewniano nas, że to może być efekt stresu po badaniu, ale jesteśmy pewni, że to nieprawda. Mówiono nam, że trzeba go karmić, ale on odmawiał jedzenia, nawet ulubionego. Widzieliśmy, że jest bardzo źle, ale lekarze tego nie widzieli. W sobotę klinika pracuje tylko do 15:00, a w niedzielę jest zamknięta. Byliśmy zrozpaczeni i próbowaliśmy znaleźć całodobową klinikę w Katowicach. Poprosiliśmy lekarza dyżurnego, który w sobotę podłączał kroplówkę, aby pomógł nam znaleźć dobrą klinikę 24h i krótko wyjaśnił sytuację, bo nie mówimy dobrze po polsku. Niestety, ta klinika (wstawić nazwę) okazała się jeszcze gorsza niż Avi-Vet, ponieważ zapewniali nas, że „nic poważnego się nie dzieje, trzeba tylko karmić”, mimo że wyniki badań krwi wskazywały coś zupełnie innego. My, nie znając się na medycynie, z pomocą ChatGPT próbowaliśmy zrozumieć wyniki i sytuacja była bardzo krytyczna. W weekend 7–8 czerwca żadna z 4 klinik, do których się zwróciliśmy (mając wszystkie wyniki i psa w ciężkim stanie), nie chciała nam realnie pomóc. 9 czerwca znaleźliśmy lekarza, który był gotowy działać i zaproponował hospitalizację. Niestety, 10 czerwca 2025 roku nasz ukochany Chase odszedł. Jesteśmy pewni, że to Adrian Wójcik powinien był nas ostrzec o możliwych skutkach ubocznych i ryzykach leku Prednicorton, i nie powinien był przepisywać go bez wyników badań na chorobę autoimmunologiczną. Wyniki przyszły na mój e-mail 11 czerwca – i okazały się negatywne, tak samo jak test na boreliozę. Podczas osobistego spotkania po śmierci naszego psa doktor nie uznał swojej winy i powiedział, że „nie uważał sytuacji za krytyczną”. Na moje pytanie „dlaczego nie skontaktowaliście się z nami, gdy mówiłam, że 9 czerwca pies czuł się bardzo źle?”, odpowiedział, że „zazwyczaj to właściciele mają dzwonić i informować o stanie zwierzęcia”. W Ukrainie, w klinice, w której Chase był leczony, lekarze sami do nas dzwonili i pytali o jego stan – szczególnie po rentgenie, zabiegach czy nawet czyszczeniu zębów. Bardzo zła klinika z całkowicie niekompetentnymi „weterynarzami”.

  3. Wiktoria ★★★★★

    Klinika, której najbardziej ufamy. Wspaniały personel. Czujemy, że nasze zwierzęta są w dobrych rękach.

  1. Natalia Walasik ★★★★★

    Wspaniałe miejsce z doskonałą opieką. Polecam również jako hotelik, piesek zawsze wraca szczęśliwy i wybiegany.

  2. Katarzyna Zksiężyca ★★★★★

    W klinice jest fantastyczne podejście do zwierzaków i bardzo profesjonalna obsługa. Pani doktor Korzonkiewicz-Mierzwa jest bardzo godna polecenia!

  3. Aleksandra Dudek ★★★★★

    Polecam. Pojechałam z kotem z polecenia. Polecam dalej. My z córką czujemy się zaopiekowane :) bo nasz kot jest w najlepszych rękach. Profesjonalna obsługa w bardzo przystępnej cenie.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Przychodnia Weterynaryjna Avi-Vet?

Przychodnia Weterynaryjna Avi-Vet znajduje się przy Joachima Lelewela 16, 43-300 Bielsko-Biała, Śląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Przychodnia Weterynaryjna Avi-Vet?

Można skontaktować się z Przychodnia Weterynaryjna Avi-Vet pod numerem +48 338 142 243

Jak można dotrzeć do Przychodnia Weterynaryjna Avi-Vet?

Do Przychodnia Weterynaryjna Avi-Vet można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements