Nie polecam, najgorsza pralnia w mieście. Brak paragonu za usługę. A przede wsyztskim problem tkwi w tym że, Uszkodzili mi firmową kurtkę za tysiąc złotych, zamki były białe, zrobiły metalowe. Puchu nie ma w połowie kurtki. Twierdząc że uszkodzone są możliwe, co dla mnie jest niezgodne z prawem, bo nie po to oddałam kurtkę do prani żeby ktoś mi ją zniszczył, i stała się nie do użytku, tylko do wyprania a lepiej wyprała bym ją w domu. Omijać szerokim łukiem.
Zdjęcia
Opinie
-
Nikola Kaczka ★☆☆☆☆
-
Marcin Dziedzic ★☆☆☆☆
Jedna gwiazdka to za wiele niestety nie można mniej. Oddałem garnitur do prania. Nie sprawdziłem go. 5 minut przed uroczystością okazało się że panie stopiły mi guziki albo żelazkiem albo chemia. Ok wypadki się zdarzają fajnie jakby mnie o tym poinformowały, oszczędził bym sporo nerwów. Nadmiar zlego chcą mi oddać nie do końca naprawiony garnitur. Guziki wydłubały ale nowych nie chcą przyszyć. A gdzie koszty i czas jeżdżenia? Spawa pójdzie do rzecznika praw konsumenta, a może i dalej
-
Natalia Góra ★☆☆☆☆
Zdecydowanie nie polecam. Oddałam tam suknię ślubną do prasowania. Gdy przyszłam ją odebrać okazało się, że od tygodnia mają tam awarię żelazka. Pani tam pracująca łaskawie zgodziła się ją "jakoś" tym zepsutym żelazkiem wyprasować i kazała przyjść po nią za godzinę. Po jakichś 20 minutach suknia była już niby wyprasowana. A tak naprawdę to nie dość, że odebrałam ją brudną (w momencie oddania do prasowania nie była ani trochę ubrudzona), brzydko pachnącą to jeszcze pogniecioną i pozaciąganą na koronce. A to wszystko dwa dni przed ślubem. Żałuję że nie spróbowałam jej od razu wyprasować sama bo i tak na tym się skończyło.
-
Marek Adamczyk ★☆☆☆☆
Korzystałem z usług tej pralni w Jarosławiu. Niestety nie mogłem odebrać jednego pranego przedmiotu z powodu pożaru. Zostałem odesłany z numerem polisy do WARTY, żebym sobie załatwił odszkodowanie. Janusze z WARTY wycenili koszt ubrania (kwotę odszkodowania) na 80zł na podstawie strony używanego przedmiotu (innej marki) na OLX... Ubranie kosztowało znacznie więcej niz 80zł. Za samo pranie zapłaciłem z góry 40zł, więc chciałem chociaż te pieniądze odzyskać. Pani w okienku kazała mi to uzgodnić z szefem... A powinna być poinstruowana tuż po pożarze, jak zadbać o klientów. Więcej załatwiania niż to warte. Kiedy nic się złego nie dzieje, to pewnie pralnia dobrze funkcjonuje. Ale jak już stało się nieszczęście i klient został poszkodowany, to pralnia unika odpowiedzialności i wraz z ubezpieczycielem liczy na to, że klient odpuści i zrezygnuje z ubiegania się o odpowiednie odszkodowanie. Nie mogłem nawet odzyskać szczątków zniszczonego ubrania, bo zostały one wyrzucone (tak sądziła pracownica w rozmowie telefonicznej). Toż to pozbywanie się dowodów.
-
Anna Sęk ★☆☆☆☆
Pomimo 5 telefonów, sms i obietnic, że szef odzwoni w sprawie zniszczonego ubrania oddanego do czyszczenia brak kontaktu w sprawie zniszczonej odzieży. Sprawę przekazuje do organów zajmujących się ściganiem takich spraw, zdecydowanie nie polecam!!!!
-
Katarzyna Drąg ★☆☆☆☆
Niestety nie polecam. Oddałam puchowy, bardzo drogi płaszcz do prania. Przy odbiorze zauważyłam (nie zostałam o tym poinformowana, chyba myśleli, że nie zauważę), że zamek w płaszczu został urwany i to z dwóch stron. Pani, która pracuje w pralni powiedziała, że "pewnie urwał się w suszarce"... Skandal! Nie potrafiła też proponować rozwiązania tej sytuacji. Zostawiłam zatem swój numer telefonu z prośbą o kontakt ze strony właściciela. Niestety chyba nie byłam godna kontaktu z jego strony gdyż nie oddzwonił. W rezultacie mam czysty ale zniszczony płaszcz. Nigdy więcej nie oddam nic do tej pralni i odradzam wszystkim!
-
Bartosz Popek ★☆☆☆☆
Odradzam. W pralni tej można zostawić do wyczyszczenia jedynie czyste ubrania, więc powinna to być przechowywalnia czystych rzeczy.
-
Igor Grynyshyn ★☆☆☆☆
Witam. Zdecydowanie nie polecam. Podejście do klienta dramat. Poprosiliśmy tylko wyprasować garnitur (nowy nie ubieramy) i dwie sukienki tylko i wyłącznie a zepsuli chusteczkę w garniturze nie to że nie potrafili włożyć spasować jak było a jeszcze wybrudzili ją. Zwróciłem uwagę to Pani powiedziała że ona nie wie, nie będzie tego poprawiać, a sukienki i koszule nie zostały wyprasowane. Omijać szerokiem łukiem ☝️
-
Bartek Barnas ★☆☆☆☆
Dnia 7.11.2020 zanioslem do Pralni garnitur z prosba o fakture. Po kilku dniach odebralem garnitur, ale nie dostalem ani paragonu ani faktury co przypomnialem Pani obslugujacej ponownie. Zostawilem Pani rowniez ponownie dane, telefon i e-mail do wyslania faktury. Po kilku telefonach Panie powiedzialy ze one nie moga wystawiac faktury a szefowi jeszcze raz przypomna. Po kilku kolejnych telefonach, "przypomnieniach", dnia 27.11. ponownie dzwonilem do Pralni z prosba o faktury poniewaz byla to juz koncowka miesiaca. Pani powiedziala ze szef znowu zapomnial i podala numer telefonu do szefa. Oczywiscie szef nie podnosil a linia do pralni byla zablokowana(?). Podsumowujac - 4 tyg. proszenia o fakture lub nawet paragon. Dalej nic nie otrzymalem. Ostatni raz skorzystalem i nie polecam.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Pralnia Frania?
Pralnia Frania znajduje się przy Aleja Wincentego Witosa 21, 35-115 Rzeszów, Podkarpackie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Pralnia Frania?
Można skontaktować się z Pralnia Frania pod numerem +48 609 785 487
Jak można dotrzeć do Pralnia Frania?
Do Pralnia Frania można dotrzeć, korzystając z poniższego linku