Opinie

  1. Dominika ★☆☆☆☆

    Miałyśmy z mamą umówioną wizytę na 9:45 i 10:00, na wizytę jechałyśmy specjalnie 120km i zależało nam aby wizyta odbyła się o czasie. Pacjentki zapisane od godziny 8 co 15 minut, lekarz pojawił się o godzinie 9:45, gdzie jedna wizyta trwa co najmniej 30 minut. Po pierwszej pacjentce lekarz udał się na przerwę, nie wiemy ile trwała bo po 10 minutach wyszłyśmy. Przy takiej organizacji pracy opóźnienie wyniosłoby kilka godzin. Skandaliczne traktowanie pacjentek i ich czasu.

  2. Anna Ł. ★☆☆☆☆

    Punktualny, zaangażowany, rzetelny i przekazujący wiedzę i rady w sposób zrozumiały - to na pewno nie są przymioty tego "doktora". Wizyta prywatna na godzinę 15, panie z recepcji na start informują że ponad godzinne spóźnienie to norma u tego pana. Wchodzi do przychodni o godzinie 16, po czym bezpardonowo przez godzinę czasu rozmawia przez telefon; sądząc po urywkach zasłyszanych można wywnioskować, że udzielał porad telefonicznych. W poczekalni z 1 osoby robi się 10. Czuć zdenerwowanie w powietrzu. Po ponad 2.5h czekania dostaję zaproszenie do gabinetu, lekarz miał tylko przejrzeć wyniki cytologii (wykonanej w innym gabinecie). Po drugiej lub trzeciej prośbie o opis cytologii wręcz wybełkotał pod nosem, że owe wyniki wskazują na to, że coś nie jest w porządku i zaproponował badania na choroby przenoszone drogą płciową, bo "on nic nie sugeruje, no ale..." przy okazji zaznaczając, że wykonuje takie badania u siebie prywatnie za oczywiście odpowiednią opłatą. Bezczelny typ. Na pytanie o szczepienie przeciw HPV ponownie zaproponował płatne usługi, i na tym temat zakończył. Ani co to, ani po co, ani dlaczego. Zero rzetelnej informacji. Lekarz był bardzo zaskoczony odmową poddania się badaniu na wizycie, ale przykro mi, nie było już na to czasu. Jak można tak nie szanować pacjentek i ich czasu? Podchodzić lekceważąco do sprawy? Byle żeby przerobić jak najwięcej, nachapać się. Nie ilość, a jakość panie doktorze. Nigdy na odwrót. Podsumowując, jeśli komuś się nudzi i lubi siedzieć kilka godzin w poczekalni słuchając szczebiotania recepcjonistek, to polecam. Ewentualnie można też sobie poczytać w międzyczasie mnóstwo negatywnych opinii o tym panu. Na pewno starczy czasu ;) A jeśli kobieto zależy Ci na fachowym podejściu do sprawy, zaopiekowania, racjonalnego wytłumaczenia zagadnień lub rozwiania jakichkolwiek wątpliwości, to omijaj szerokim łukiem!!! Szkoda czasu, nerwów i pieniędzy. Ps. Wizyta odbyła się w Medyku, nie w prywatnym gabinecie. Ps2. Po kilku dniach od wizyty zadzwoniła do mnie pani z rejestracji w sprawie cytologii, którą lekarz wpisał w kartę, że niby wykonana. Mimo że żadnego badania nie było. Także ten. ;)

  3. Agnieszka ★☆☆☆☆

    To była najgorsza wizyta lekarska w moim życiu. Nigdy wcześniej nie czułam takiego rozczarowania, braku szacunku i kompletnie chaotycznej organizacji pracy. Skierował mnie tu ogrom pozytywnych opinii na „Znanym Lekarzu”, ale po tym, czego doświadczyłam, zaczynam poważnie wątpić w wiarygodność tych komentarzy, zwłaszcza że na Google większość opinii jest negatywna. Nie będę oceniać kompetencji pana dr Januszka, bo nawet nie miałam szans się o nich realnie przekonać. Za to to, w jaki sposób traktuje pacjentki, jest dla mnie absolutnie nie do przyjęcia. 1. Dramatyczne opóźnienia Pierwsza wizyta – umówiona na godz. 14:20 – rozpoczęła się po godz. 17. Pomyślałam: zdarza się. Ale druga „wizyta” to już absolutny skandal. Byłam umówiona na godzinę 16:00 i weszłam… przed 21:00. Pięć godzin oczekiwania w prywatnym gabinecie to coś, czego nie da się racjonalnie wytłumaczyć. Żeby było „ciekawiej”, tuż przede mną pan dr wziął pacjentkę spoza kolejki. Oczywiście rozumiem nagłe przypadki, ale po pięciu godzinach czekania taka sytuacja to policzek. 2. Zgubiona cytologia Po wejściu do gabinetu lekarz zapytał mnie o wynik cytologii – pierwszy raz spotkałam się z tym, że pacjent ma posiadać wynik badania, za które zapłacił w gabinecie. Wyniku oczywiście nie było. Padła propozycja ponownego badania i… ponownej wizyty. Czyli kolejnego dnia całkowicie zmarnowanego w poczekalni. Na moją odmowę i zwrócenie uwagi na absurd sytuacji lekarz zareagował wyjątkową irytacją, jakbym to ja była winna temu, że gabinet nie potrafi zapanować nad własną dokumentacją i terminarzem. 3. Kompletny brak szacunku do czasu pacjentek Wychodząc z gabinetu czułam, że zmarnowałam czas, nerwy i pieniądze. Poprosiłam o zwrot kosztów wizyty, którą opłaciłam, nie otrzymując żadnych rezultatów. Lekarz oddał mi 200 zł — ale chcę jasno powiedzieć: Tu absolutnie nie chodzi o pieniądze! Chodzi o sposób traktowania kobiet, które przychodzą z zaufaniem i konkretnym problemem, a zostają potraktowane jak zbędny element w przepełnionym grafiku. 4. Wnioski Nie wiem, czy te niekończące się kolejki to wynik wyjątkowych kompetencji, czy po prostu fatalnego zarządzania i umawiania pacjentek co 15 minut, gdy wizyty trwają po 40. Nie wiem też, po co przyjeżdżać na dyżur z kilkugodzinnym spóźnieniem albo dlaczego co chwila są przerwy. Wiem natomiast jedno: takiego lekceważenia pacjentek nie należy akceptować! To był mój pierwszy taki przypadek i mam ogromną nadzieję, że ostatni.

  1. Małgorzata Bielenda ★☆☆☆☆

    Rzadko dodaje opinie ale pan doktor zdecydowanie nie szanuje czasu pacjentek. Niestety wizyty byly opoznione o około 3h.. Pan doktor gabinet ma od 8 a pojawił sie dopiero po 10. Trzeba czekać przed gabinetem lub w samochodzie bo klinika zamknieta dopoki pan doktor sie zjawi. Czekałam do 12 i kiedy lekarz poszedł na długa przerwe, a przede mną bylo jeszcze 5 pań to poprostu zrezygnowałam i stwierdzilam ze nie bede czekac kolejnych godzin w 7 miesiącu ciąży. Panie w poczekalni mowiły że takie zachowanie ze strony Pana doktora jest normą. Pierwszy raz spotykam sie z takim podejściem w klinicie prywatnej, nawet na NFZ lekarze zdecydowanie lepsze podejście maja do pacjetki co dopiero prywatnie gdzie wizyty nie należą do najtańszych. Nigdy nie zdarzyło mi sie takie lekceważenie pacjentek. Nie polecam.

  2. Joanna ★☆☆☆☆

    To już zdarzyło się kolejny raz, więc chciałabym wyrazić swoje niezadowolenie z przebiegu wizyt u Pana Doktora. Umawianie się na konkretną godzinę i konieczność oczekiwania w kolejce po 2–3 godziny uważam za brak poszanowania czasu pacjentek. Oczywiście rozumiem możliwość pewnych opóźnień wynikających z nieprzewidzianych sytuacji medycznych, jednak tak długie oczekiwanie jest nie do przyjęcia. Niepokojące jest również to, że w gabinecie czuć IQOS jak lekarz wraca z przerwy, jakby był używany dosłownie chwilę wcześniej, co stwarza niekomfortową i niezdrową atmosferę podczas wizyty. Dodatkowo sposób komunikacji oceniam jako bardzo chaotyczny – trudno zrozumieć przekazywane informacje. W dokumentacji medycznej, w tym w karcie porodu, zapisy są prowadzone w sposób nieczytelny, co może sprawiać problemy innym lekarzom podczas dalszego leczenia. Uważam, że opisane kwestie stoją w sprzeczności z zasadami etyki lekarskiej i oczekuję poprawy jakości opieki nad pacjentkami.

  3. Małgorzata Stec ★★★★★

    Lekarz, który dba o swoje pacjentki. Czasem trzeba chwilę dłużej poczekać. Po wejściu do gabinetu przekonałam doświadczyłam jaki jest powód - jeżeli przypadek z którym przyszła pacjentka wymaga więcej uwagi i czasu to lekarz, ten czas poświęca i dba o wszystkie szczegóły. Dodałabym jeszcze jedną gwiazdkę za to, że podczas mojego pobytu w szpitalu nie zapomniał mnie i zadbał o danie mi poczucia bezpieczeństwa.

  1. Kamil Filipek ★★★★★

    Pan Doktor, miły, znający się na swoim fachu, czysty gabinet co nie zawsze się zdarza. Polecam

  2. Rafal ★☆☆☆☆

    (opinia na prosbe żony) lekarz dla lubiących sobie troche poczekać. Ma przerwe po kazdej pacjentce na jedzenie lub telefon.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres lek. Sławomir Januszek, Ginekolog?

lek. Sławomir Januszek, Ginekolog znajduje się przy Litewska 4b, 35-302 Rzeszów, Podkarpackie, Polska

Jaki jest numer telefonu do lek. Sławomir Januszek, Ginekolog?

Można skontaktować się z lek. Sławomir Januszek, Ginekolog pod numerem +48 177 861 300

Jak można dotrzeć do lek. Sławomir Januszek, Ginekolog?

Do lek. Sławomir Januszek, Ginekolog można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements