Opinie

  1. Kajetan Sydow ★★★★★

    nie chce wystawiac zlych ocen heh nie lubie oceniac rzeczy ktorych nie przezylem ale czy moze mi ktos powiedziec tutaj na serio czy szpitale psychiatryczne naprawde sa lepsze? widze pare 1* komentarzy ze tam to wyrzucaja normalnie jak nie ma sie checi do leczenia a wydaje mi sie ze wlasnie czasami powinno sie zmusic osoby chore do leczenia (z przymusu czy nie najwazniejsze jest zdrowie)...

  2. Hania Lewandowska ★★★★★

    Piszę to już po dluższym czasie odkąd wyszłam z ośrodka. Z początku, bałam się napisać opinie, ale napisała ją równierz jedna z koleżanek z turnusu, więc stwierdziłam, że dużo rodziców, opiekunów, czy osób chorych podtrzebuje przeczytać szczerej rekomendacji od osób, które były w tym ośrodku i, że jeśli ona była w stanie podzielić się swoim zdaniem to ja też mogę. W ośrodku byłam rok temu na 6 tygodniowym turnusie. Początkowo, średnio interesowalo mnie to jak tam będzie, traktowałam to jak najzwyczajniejsze w życiu kolonie. Problem zaczął się gdy tam przyjechałam, poznałam zasady, program dnia, osoby, które tam przebywały oraz specjalistów, zdałam sobie sprawę z powagi sytuacjii. Postawiłam sobie jasny cel. Nie przytyć ani grama w ciągu całego turnusu. Wszystko mnie przytłaczało, nie chcialam wyzdrowieć, pierwsze 2 tygodnie były dla mnie okropne. Chcialam wrócić do domu, chciałam uciec jak najdalej by dalej zamęczać swój organizm. Otrzymałam niesamowite wsparcie Opiekunów (najżyczliwsze osoby na świecie), Pacjentek, Pani Eli, Mojej Pani Psycholog (Mgr Sabiny Szepieniec-Lorenc), jednak to mi nie wystarczało. Nie rozumiałam czemu znajduję się w takim miejscu, uważałam, że jestem nie wystarczająco chora. W pewnym momencie odbyłam rozmowę z Panią Madzią (psychodietetyczką stacjonującą w ośrodku), jej słowa pozwoliły mi zobaczyć, że coś jest nie tak. Zaczęłam chcieć korzystać z turnusu, starałam się mówić szczerze, zaczęłam chcieć. Resztę pobytu spędziłam walcząc, nie zawsze mi się to udawało, ale ważne było to, że chciałam. W ośrodku, panowała domowa atmosfera, niesamowicie wspierający pacjenci i opiekuni, wyspecjalizowani psychoterapeuci, terapeuci zajęciowi, psychodietetyczka oraz psychiatra. Miejsce było urządzone tak jak zwyczajny dom, nie jak szpital, nie jak coś co izoluje osobę chorą od świata zewnętrznego. Gdy nie bylo zajęć, graliśmy w planszówki (w domu lub na dworze). Można było chodzić na 30 minutowe spacery z opiekunem bądź bez. W weekendy wychodziłyśmy na miasto, do kina, do muzeum, do restauracji i tym podobnych. Jedzenie w ośrodku bylo przepyszne. Dostępna była opcja wege jak i mięsna. Jadłospis ustalałyśmy z Panią dietetyk, raz byłyśmy nawet na zakupach spożywczych. To wszystko sparawiało, że czułam się zaopiekowana i niczego mi nie brakowało. Dla zainteresowanych, były tam co tygodniowe 30 minutowe masaże, a wieczorem czy po południu mogłysmy oglądać telewizje. Osoby, które tam poznałam po pewnym czasie były dla mnie prawie jak rodzina. Po zakończeniu turnusu, ja i moi rodzice zostaliśmy wyposażeni, w jadłospis, podsumowanie turnusu, opinie psychologa, oraz wiele innych przydatnych rzeczy. Teraz, gdy już zbliżam się ku końcu terapi związanej z moją chorobą, jestem niesamowicie wdzięczna za pomoc udzieloną mi w Malawie. Serdecznie polecam wszystkim zainetresowanym rozpoczęciem terapii. Ps. Chcialabym w tej opinii pozdrowić wszystkie osoby, ktore towarzyszyły mi w trakcie mojego pobytu w ośrodku. (Pani Eli, Pani Madzi, Pani Sabinie, opiekunom i pacjentom, oraz osobom, które prowadziły zajęcia terapeutycznie np. Pani Klaudia, Pan Dominik). Gdy będę już będę mogła być wolontariuszką, z pewnościa odwiedzę ten ośrodek by wspierać innych. Przepraszam za ewentualne błędy ortograficzne oraz długość opinii.

  3. Agata Chmiel ★★★★★

    Przyjechałam do ośrodka w wakacje 2024, jako osoba pełnoletnia to ja musiałam podjąć decyzję o leczeniu. Moi rodzice zaplanowali bardzo dokładnie przyjazd, w 1 dzień turnusu i wzięli mnie "z zaskoczenia". Jak każda chora osoba stanowczo odmawiałam i byłam na nich zła za taki "podstęp". Po rozmowie z panią Elą i rozpatrzeniu moich opcji, plusów i minusów, postanowiłam zaryzykować. Ten "podstęp" uratował mi życie. W ośrodku panowała domowa atmosfera, pokoje pełne rysunków dzielone z innymi uczestnikami sprawiały że czułam się pod koniec jakbym mieszkała z siostrami. Minusem są łazienki, do których często wieczorem była kolejka. Nieocenionym wsparciem i moją największą pomocą w wychodzeniu z choroby była pani dietetyk. Spotkania z nią otwierały oczy i pomagały spojrzeć "trzeźwo" na kwestie jedzenia (nie same suche medyczne fakty a rozmowa i odpowiedzi na nasze pytania). Pani Madzia była z nami przy układaniu wspólnego jadłospisu, mogłyśmy podać propozycje posiłków i były one często uwzględniane. Posiłki są dla każdego takie same ale zawsze jest opcja wege. Duży nacisk na świadomość i terapię pozwoliły mi inaczej spojrzeć na moją relację z jedzeniem i chorobę. Doceniam ogromnie podejście do uczestnika jak do OSOBY chorującej na anoreksje a nie jak do anorektyczki (jak to jest często spotykane w szpitalach). Zawdzięczam temu miejscu, pani Eli i moim rodzicom odzyskanie normalnego życia. Z całego serca dziękuję

  1. Kinga Galik ★★★★★

    Ośrodek jest bez wątpienia miejscem, w którym niejedna osoba może rozpocząć swoją walkę z zaburzeniami odżywiania. Panuje tam cudowna atmosfera, która sprzyja tej niezwykle trudnej drodze. To właśnie dzięki pomocy wielu specjalistów, którzy naprawdę znają się na rzeczy, osoba chora jest w stanie zrozumieć cały proces i postawić pierwsze kroki, co jest niezwykle ważne w wychodzeniu z zaburzeń odżywiania. Proces terapeutyczny jest niezwykle złożony i opiera się na różnych technikach, które później znajdują swoją zastosowanie w życiu codziennym. Serdecznie polecam każdej osobie, która chce stawić czoła swoim trudnościom i lękom. Bez wątpienia przy wsparciu tak wielu cudownych osób będzie to znacznie prostsze, a zarazem efektywne

  2. daqiwp ★★★★★

    Fundacja to niesamowite miejsce, dzięki któremu po dlugim czasie udalo mi sie isc w strone zdrowienia. Wszyscy opiekunowie sa niezwykle wspierający i masz pewność, że otrzymasz od nich pomocną dłoń. W ośrodku panuje bardzo rodzinna atmosfera, również jeśli chodzi o jego wygląd, który jest bardzo kolorowy i wesoły. Przełamujemy się tam do fear foodów, w ciągu dnia odbywają się zajęcia które pomagają odwrócić uwagę od niechcianych myśli, a wieczorami jest możliwość obejrzenia filmu lub spedzenia wspolnie czasu. Wszystkie posiłki są super przygotowane i zawsze smaczne! Sama trafiłam do ośrodka nie chcąc się leczyć, będąc pewna, że anoreksja to moja „przyjaciółka”. Pobyt na 2 turnusach pokazał mi jednak jak na prawde choroba mnie krzywdzi i jakie straszne konsekwencje są z nią związane. Dzięki otrzymanemu tam wsparciu, jestem już od prawie roku w terapii i z dnia na dzień jest coraz lepiej. Reasumując jeśli szukasz jakiegoś miejsca aby pomóc ci wyjść z zaburzeń odżywiania, to Fundacja Drzewo Życia to zdecydowanie najlepszy wybór jaki jest.

  3. Laura ★★★★★

    Malawa to przede wszystkim miejsce, w którym jest domowa i komfortowa atmosfera co uważam za niezwykle ważne. Trafiłam tam nie będąc do końca chętna na wyzdrowienie, jednak terapie i możliwość zobaczenia, że życie może polegać na czymś więcej niż ciągłe myśli związane z jedzeniem, dały mi nową perspektywę. Oczywiście Malawa nie przywróciła mi w pełni zdrowia, ale przez pobyt tam poznałam przede wszystkim cudowną panią psychodietetyk oraz moją terapeutkę, z którymi do tej pory pracuję, i które pomagają mi zmieniać moje myślenie i życie na lepsze. Mimo wielu ciężkich chwil, zawsze będę wspominać pobyt w ośrodku dobrze, była to dla mnie furtka do lepszego życia. Polecam.

  1. Małgorzata Bliniewska ★★★★★

    Jeśli szukacie pomocy w wyjściu z zaburzeń odżywiania to polecam Fundację Drzewo Życia. Bardzo życzliwe i indywidualne podejście. Myślę, że to miejsce w którym osoba chora może czuć się zaopiekowana i bezpieczna. Pozdrawiam serdecznie załogę ♥️

  2. Mariusz Czerpak ★★★★★

    Bardzo polecam Ośrodek w Malawie dla wszystkich osób, które chcą leczyć zaburzenia odżywiania. Kadra ośrodka jest bardzo dobrze wykwalifikowana i przygotowana do zajmowania się osobami chorymi. Przed przyjęciem do ośrodka wymagane jest wykonanie pakietu badań, które następnie w trakcie pobytu są ponownie wykonywane, żeby sprawdzić stan pacjenta. W trakcie pobytu prowadzona jest terapia indywidualna (3 razy w tygodniu) oraz terapie grupowe i inne zajęcia, które pomagają walczyć z chorobą. Ośrodek zapewnia bardzo dobre wyżywienie. Stan zdrowia mojej córki po 6 tygodniowym pobycie uległ dużej poprawie. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy z dużym poświęceniem zajmowali się naszym dzieckiem, w szczególności Pani Ewie za olbrzymią empatię i cierpliwość podczas terapii indywidualnych, Pani Wioli za „nazywanie rzeczy po imieniu” i duże wsparcie każdego z nas podczas terapii rodzinnych. Jest to miejsce, gdzie widać indywidualne podejście do każdego pacjenta, a terapeutom i kadrze opiekunów zależy na przyjaznej atmosferze. Pozdrawiam serdecznie

  3. xsunq0v ★★★★★

    byłam w tym ośrodku ponad półtora roku temu. ja i moi rodzice nie radziliśmy sobie z chorobą. Było coraz gorzej, takim sposobem znalazłam się w ośrodku. uważam że jest to cudowne miejsce. wiele zajęć, ciągła opieka, bardzo dużo terapii indywidualnych ( 3 razy w tygodniu). Bardzo duże grono specjalistów, wspaniałe terapeutki. nie tylko ja, ale moi rodzice tez byli zaopiekowani. ogólnie cudowne miejsce i atmosfera Byłam na 2 turnusach i wyszłam z wmiare bezpieczną wagą. duży plus za to że waga jest podwyższana powoli i stopniowo. jedzenie Było bardzo smaczbe a nawet były zajęcia kulinarne w którym same mogłyśmy gotować. ps super pomysł z łapkami na ścianach. byłam tez zaopiekowana długo po wyjściu z ośrodka. jeśli chodzi o warunki i w ogóle o wszystko to 1000 razy lepiej niż w szpitalu. Bardzo dziękuję za tą pomóc i za wszystko co dla mnie zrobić ten osrodek

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Drzewo Życia?

Drzewo Życia znajduje się przy 36-007 Malawa, Podkarpackie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Drzewo Życia?

Można skontaktować się z Drzewo Życia pod numerem +48 792 700 525

Jak można dotrzeć do Drzewo Życia?

Do Drzewo Życia można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements